Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A M: W rywalizacji o finał wciąż nic nie jest oczywiste

Serie A M: W rywalizacji o finał wciąż nic nie jest oczywiste

fot. legavolley.it

Poprzedni weekend przyniósł wyrównanie w zmaganiach półfinałowych włoskiej Serie A. Teraz po emocjonujących pięciosetowych starciach na prowadzenie wyszli siatkarze Sir Safety Conad Perugia i Cucine Lube Civitanova. O triumfie drużyn Lorenzo Bernardiego i Giampaolo Medeiego decydowały niuanse, trudno więc wskazać faworytów w walce o finał.

Już starcie Trento z Perugią pokazały, że w półfinałach włoskiej włoskiej Serie A będzie jeszcze sporo emocji. To było kolejne blisko 2,5-godzinne starcie w tej części rozgrywek. Po ostatniej wygranej Trento trudno było jednoznacznie wskazać faworyta spotkania. Dla sympatyków siatkówki na najwyższym poziomie już pierwszy set był spełnieniem oczekiwań. Co prawda nieco szybciej do głosu doszli zawodnicy z Trydentu, prowadząc 8:3, jednak reakcja bianconerich była niemal natychmiastowa. Sygnał do ataku dał swoim kolegom Atanasijević. Wciąż nieco problemów sprawiała gospodarzom zagrywka zawodników Angelo Lorenzettiego, jednak w kluczowej części seta również ten element sprzyjał ekipie z Umbrii, gra się wyrównała i do wyłonienia triumfatora konieczna była gra na przewagi. Więcej zimnej krwi zachowali goście, wygrywając 27:25. Ta sytuacja podenerwowała Zaytseva i jego kolegów, kolejna odsłona to pokaz mistrzowskiej gry bianconerich, przy 81-procentowej skuteczności zagrań rywali Trento nie miało zbyt wiele do powiedzenia. Mimo że podopieczni Angelo Lorenzettiego ograniczyli liczbę błędów własnych, to nie wystarczyło. Miejscowym w tej części meczu wychodziło praktycznie wszystko, a dominację Perugii potwierdził wynik seta, wygranego do 13. W kolejnych odsłonach dystans dzielący obie ekipy nie był już tak wysoki. Bianconeri nie byli w stanie utrzymać tak wysokiego poziomu skuteczności, utrzymując jednak przewagę w bloku. To właśnie czujna gra w tym elemencie była kluczowa w tie-breaku, wygranym przez podopiecznych Lorenzo Bernardiego 15:13. Obok wspomnianego wcześniej Atanasijevicia, który na konto swojego zespołu zapisał 23 oczka, niezłe zawody rozegrali Russell (21 punktów) i Zaytsev (15 punktów). To właśnie reprezentant Italii został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. W Trento, podobnie jak miało to miejsce w fazie zasadniczej, nie zawodzili Lanza z Kovaceviciem.



Stan rywalizacji 2:1 dla Sir Safety Perugia


Jeszcze bardziej zacięte było spotkanie drugiej pary półfinałowej, wystarczy wspomnieć, że trzy z pięciu rozegranych partii (w tym tie-break) rozstrzygane były przy grze na przewagi. Ze starcia obronną ręką wyszli obrońcy tytułu. Pierwsze akcje meczu to wymiana sił w ataku, jako pierwsi minimalną zaliczkę wypracowali siatkarze z Modeny, jednak dwa punkty przewagi nie wystarczały, aby bezpiecznie kontrolować sytuację. Tym bardziej przy wysokim poziomie efektywności duetu Sokołow/Juantorena. Biancorossi grali cierpliwie i mimo że w końcówce to goście prowadzili 21:17 siatkarze Lube nie rezygnowali. Cierpliwość i konsekwencja przyniosły oczekiwane rezultaty. W kluczowej części seta obrońcy trofeum doprowadzili do wyrównania. I tak już odsłona premierowa rozstrzygała się na przewagi, w tej części spotkania nie zawodził wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania Cwetan Sokołow, prowadząc swój zespół do wygranej. Jeszcze ciekawiej było w drugiej partii spotkania, Ngapeth i Urnaut przystąpili do ataku, obok wymiany zagrań na siatce spotkanie obfitowało w efektowne obrony, czego można oczekiwać widząc na boisku takich libero jak Grebennikov i Rossini. W tej części spotkania siatkarze obu ekip kolejno wymieniali się prowadzeniem i identycznie jak w przypadku partii premierowej końcówka rozstrzygana była przy grze na styku. Tym razem ze starcia obronną ręką wyszli podopieczni Radostina Stojczewa. W kolejnych partiach emocji było nieco mniej, jednak po ponad dwugodzinnej walce konieczne było rozegranie tie-breaka. Decydującą partię lepiej rozpoczęli podopieczni trenera Medei, przede wszystkim widoczna była przewaga Lube w zagraniach z pierwszej akcji, z roli lidera swojego zespołu wywiązał się Cwetan Sokołow i to biancorossi triumfowali 21:19, obejmując prowadzenie w rywalizacji.

Stan rywalizacji 2:1 dla Cucine Lube Civitanova


Ten weekend to również ciąg dalszy rywalizacji ekip z niższych miejsc w tabeli. Porażki doznała Vibo Valentia Damiana Domagały, w konfrontacji z Calzedonią Werona zespół Polaka ugrał tylko jedną partię. Damian Domagała pojawiał się na boisku w roli zmiennika, kończąc mecz z dorobkiem 4 punktów. To była druga porażka Vibo Valentii w tej części rozgrywek. Do wyrównania doprowadziła Bunge Rawenna, pokonując rywali z Padwy, kolejne triumfy zanotowali siatkarze Latiny i Monzy.

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved