Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A M: Ivan Zaytsev show, Perugia na fali

Serie A M: Ivan Zaytsev show, Perugia na fali

fot. CEV

11. kolejka włoskiej Serie A to kontynuacja dominacji siatkarzy z Umbrii. Po okresie nierównej gry do wysokiej formy wrócił Ivan Zaytsev. Reprezentant Włoch wyrósł do roli lidera swojego zespołu, co potwierdza wyróżnienie dla MVP meczu. Dla Polaków to był kolejny weekend bez zwycięstw.

Wbrew temu, na co mógłby wskazywać końcowy rezultat spotkania, mecz Sir Safety Perugia z Latiną nie był jednostronnym widowiskiem. Już odsłona premierowa pokazała, że Latina będzie walczyć do końca. W szeregach gospodarzy tym razem tak dobrze nie radził sobie Cristian Savani, doświadczonego Włocha zmienił Yuki Ishikawa. Obok Ishikawy dobre noty zbierał Sasha Starović, dzięki czemu miejscowi praktycznie na przestrzenni całego seta dotrzymywali kroku liderowi Serie A. Po drugiej stronie nie do zatrzymania był Ivan Zaytsev, as bianconerich na konto swojego zespołu zapisał 24 punkty. Szczególnie ważna była skuteczność Zaytseva w końcówce pierwszego seta. Odsłona rozgrywana na przewagi była jedną z najdłuższych spośród rozgrywanych w tym sezonie w Italii. Po 41 minutach walki Zaytsev zakończył zmagania, zdobywając kluczowy punkt dla Perugii. Ta porażka nie zniechęciła Latiny, która dominując w ataku, wygrała kolejny fragment spotkania. To był jednak koniec emocji, podopieczni Lorenzo Bernardiego w trzecim i czwartym secie nie pozwolili dojść rywalom do głosu, do znakomicie dysponowanego Zaytseva dołączył Atanasijević i trzy punkty pojechały do Perugii.



Na opór ze strony rywali trafili również gialloblu. Ekipa z Trydentu w ten weekend rywalizowała z Vibo Valentią Damiana Domagały. Mimo że zespół Polaka zwiększył swój dorobek tylko o jeden punkt, trener Tubertini miał powody do satysfakcji. Wystarczy wspomnieć, że występujące w roli faworyta Trentino straciło cenny punkt, a w dwóch z pięciu rozegranych partii triumfatora wyłoniła gra na przewagi. W szeregach gialloblu niemal już zgodnie z tradycją najpewniejszym punktem swojego zespołu był Nicholas Hoag, na boisku od pierwszych akcji pojawił się Renne Teppan, a Luka Vettori pojawiał się na boisku jedynie epizodycznie. Nieco słabszy dzień miał Filippo Lanza, mimo to średnia 50-procentowa skuteczność przyjezdnych wystarczyła do sukcesu. Warto wspomnieć, że gialloblu wykazali się niemałą czujnością w bloku, notując 13 oczek zdobytych w ten sposób. W zespole Polaka najjaśniejszym punktem był reprezentant Włoch Oleg Antonov, Damian Domagała na boisku pojawił się w trzecim secie, pozostając na placu gry już do końca. Mimo porażki swojego zespołu Polak może zaliczyć mecz do udanych, przy 47 proc. efektywności zagrań Domagała na konto swojego zespołu zapisał 10 oczek.

Jeden punkt zdobył też zespół Miłosza Hedbdy, chociaż przegrana z Biosi Index Sora nie dodaje chluby drużynie Polaka. Po 10. kolejkach zespół Mario Barberiego miał na koncie bowiem same porażki, wygrana z Castellaną Grote była więc pierwszym triumfem Sory w sezonie. Miłosz Hebda obserwował poczynania swoich kolegów z boku. Do roli lidera gospodarzy tym razem wyrósł Djalma Moreira, zdobywca 19 punktów. Gospodarze mieli kilka szans w tym meczu, najpierw kiedy prowadzili 2:1 w spotkaniu, a następnie w rozstrzyganym na przewagi tie-breaku. Mecz był wyjątkowo zacięty, a o triumfie gości decydowały niuanse. Porażka sprawiła, że dystans między zespołem Polaka a Sorą stopniał do dwóch oczek. Warto jednak zaznaczyć, że Castellana Grote ma jeszcze zaległy mecz z Calzedonią Werona.

Wspomniani siatkarze z Werony w swoim meczu 11. kolejki bezlitośnie wypunktowali Revivre Milano. Tylko w drugiej partii spotkania siatkarze Andrei Gianiego dotrzymywali kroku rywalom, pozostałe fragmenty meczu to popis gry Thomasa Jaeschke i jego kolegów. Równie pewnie i szybko swoje spotkania w ten weekend rozstrzygały zespoły z Piacenzy i Modeny. Wixo LPR Piacenza 3:0 pokonała Gi Group Monza, a Modena również w trzech setach rozprawiła się z Rawenną. Nieco wcześniej, ze względu na uczestnictwo w Klubowych Mistrzostwach Świata w Polsce, swoje spotkanie tej kolejki rozegrali mistrzowie Italii. Giampaolo Medei w tym meczu pozwolił odpocząć swojemu liderowi, Juantorena na boisku pojawił się zadaniowo, dopiero w końcówce spotkania. Tego meczu biancorossi nie zaliczą do najbardziej udanych. Mimo ponad 50-procentowej efektywności na siatce i 12 oczkach zdobytych blokiem siatkarze Lube popełniali sporo błędów własnych. Na przestrzeni pięciosetowego meczu zespół trenera Medei oddał rywalom w „prezencie” aż 32 oczka. Finalnie biancorossi pokonali Kioene Padwa 3:2, jednak dopiero po tie-breaku rozgrywanym na przewagi.

Zobacz również:
Tabela i wyniki Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved