Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A M: W hicie kolejki lepsi biancorossi, nowy lider

Serie A M: W hicie kolejki lepsi biancorossi, nowy lider

fot. Katarzyna Antczak

Do 5. kolejki musieli czekać sympatycy włoskiej Serie A, aby zobaczyć mecz na szczycie. Przy falującej grze zespołu z Trydentu, mimo ostatniego potknięcia, faworytem starcia było Lube. O triumfie zespołu trenera Medei decydowały szczegóły. Biancorossich do triumfu poprowadzili Taylor Sander i Cwetan Sokołow.

Podopieczni Giampaolo Medei do meczu z Trento podchodzili po bolesnej porażce z Latiną. Cwetan Sokołow i jego koledzy mieli więc coś do udowodnienia. I już początki starcia z gialloblu pokazały, że biancorossi nie pozwolą sobie na kolejne potknięcie. Przewaga w ataku pozwoliła gospodarzom dość szybko wypracować kilkupunktową zaliczkę. Przy nieco mniej widocznym tego dnia Juantorenie ciężar gry w ataku wzięli na siebie Sokołow i Sander. Trento nie zamierzało ułatwiać sytuacji rywalom, przy dobrej grze Filippo Lanzy utrzymanie kilkupunktowej zaliczki przychodziło miejscowym z trudem. Podopieczni trenera Medei w odsłonie premierowej zareagowali nieco szybciej, co pozwoliło im na spokojne wygranie tej partii. Kolejne fragmenty meczu były jeszcze bardziej zacięte, co prawda gospodarze nie prezentowali tak wysokiego poziomu skuteczności, jak miało to miejsce w odsłonie premierowej, jednak przy zaciętej walce nie brakowało widowiskowych wymian. Tak skuteczny jak kilka dni wcześniej nie był Nicolas Hoag i Angelo Lorenzetti musiał szukać zmian. Rotacje w składzie na niewiele się zdały, więcej „zimnej krwi” zachowali gospodarze, wygrywając końcówki rozstrzygane na przewagi i zgarniają komplet punktów.



Pewnie przez kolejne spotkania, zgarniając komplet punktów, przechodzą podopieczni Lorenzo Bernardiego. Zespół z Umbrii dotychczas nie stracił nawet seta. W konfrontacji z wyżej notowanym rywalem Gi Group Monza nie miał większych szans. Wystarczy wspomnieć, że najlepiej punktujący gości, Michal Finger, utrzymywał efektywność na poziomie jedynie 33%. Początki meczu mogły jeszcze zapowiadać grę na styku. Dwupunktowa zaliczka przyjezdnych na niewiele się zdała. W konfrontacji z atakami Atanasijevicia i czujnymi blokami siatkarzy Perugii zespół Miguela Falaski był bezradny. Poza przewagą w ataku gospodarze zdominowali rywali grą blokiem. Prawdziwą ścianę na siatce zbudował duet Marco Podrascanin/Fabio Ricci. O ile w odsłonie premierowej goście byli w stanie jeszcze dotrzymać kroku rywalom, to w drugiej i trzeciej partii spotkanie zmieniło się w jednostronne widowisko. Przepaść dzielącą obie ekipy najlepiej potwierdził wynik trzeciego seta, wygranego przez Sir Safety Perugia do 11. Ta wygrana pozwoliła drużynie Lorenzo Bernardiego wskoczyć na pozycję lidera.

Spadek zaliczyła natomiast Modena, mimo że zespół Radostina Stojczewa zdobył komplet punktów, Modena przegrała swoją pierwszą partię w sezonie. Już początek spotkania pokazał, że Calzedonia Werona nie zamierza rezygnować z walki. Dobra dyspozycja Sterna znalazła swoje odzwierciedlenie na tablicy wyników. Przewagi wypracowanej na początku seta podopieczni Nikoli Grbicia nie pozwolili sobie odebrać. Ta porażka tylko podenerwowała zawodników Modeny. Mecz 5. kolejki był kolejnym, w którym szeroki wachlarz swoich umiejętności zaprezentował Earvin Ngapeth. Przyjmujący reprezentacji Francji przy średniej efektywności 66% na konto swojego zespołu zapisał aż 27 oczek. Lider zespołu Radostina Stojczewa mógł jednak liczyć na wsparcie duetu Urnaut/Sabbi. Przyjezdni zdołali zdominować rywali we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, a tak kompletna gra pozwoliła Modenie pewnie wygrać kolejne fragmenty spotkania.

Pozostałe spotkania tym razem przyniosły nieco emocji. Najwięcej walki zobaczyli kibice obserwujący starcie Latiny z Piacenzą. Podopieczni Vincenzo di Pinto po wygranej z mistrzem Italii nie poszli za ciosem. Chociaż mocny start i prowadzenie 2:0 mogły zapowiadać wygraną Savaniego i jego kolegów. Doświadczony przyjmujący Latiny po raz kolejny pokazał klasę, jednak nawet 15 oczek Savaniego i 24 punkty lidera Latiny – Starovicia okazały się niewystarczające. Zespół Alberto Giulianiego odwrócił losy meczu, wygrywając po tie-breaku. Bohaterem Piacenzy był wybrany MVP spotkania Trevor Clevenot. Pięć setów konieczne było do rozstrzygnięcia również w meczu Vibo Valentii z Castellaną Grote. Po tie-breaku rozstrzyganym na przewagi z triumfu mogli cieszyć się przyjezdni. Cenne punkty w tej kolejce zapisały na swoje konto również Kioene Padwa i Bungee Rawenna.

Zobacz również:
Wyniki i tabela włoskiej Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved