Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A M: Fei i Savani nadal w formie

Serie A M: Fei i Savani nadal w formie

fot. Sylwia Lis

Miniony weekend na parkietach Serie A przyniósł spodziewane rezultaty. Najwięcej problemów mieli siatkarze Azimutu Modena. Earvin Ngapeth i jego koledzy do wygranej potrzebowali pięciu partii. 16. kolejka to również popis doświadczonych zawodników: Alessandro Fei i Cristian Savani pokazali swoim młodszym kolegom, że wciąż są w dobrej dyspozycji.

Trudno było spodziewać się tak zaciętego spotkania w Monzy. Mimo że podopieczni Miguela Falaski pokazali się już w tym sezonie z niezłej strony, to Modena sprawiała wrażenie ekipy rozpędzającej się. I sam początek spotkania pozwalał myśleć, że również tym razem podopieczni Radostina Stojczewa pewnie rozprawią się z rywalem. Wygrana do 18 partia nie była początkiem serii przyjezdnych. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie i finalnie po blisko 2-godzinnej walce konieczne było rozegranie tie-breaka. Tak dobra postawa gospodarzy to w dużym stopniu zasługa Donovana Dzavoroka, który zakończył mecz z wynikiem 22 oczek. Nie mniej skuteczny był Tine Urnaut (23 punkty), skrzydłowy Modeny tym razem przyćmił Earvina Ngapetha, zostając MVP spotkania.



Również lider Serie A z Perugii natrafił na opór ze strony rywali. Mimo zdobycia komplet punktów podopieczni Lorenzo Bernardiego musieli powalczyć o zwycięstwo. Już w drugiej partii spotkania LPR Piacenza wyrównała stan, zagrażając wyżej notowanym rywalom. To właśnie spotkanie w Umbrii było tym, w którym popis siatkarskich umiejętności dał Alessandro Fei. To właśnie 39-letni wielokrotny reprezentant Włoch wyrósł do roli lidera swojego zespołu, punktując 18 razy. Niestety dla przyjezdnych tak dobra gra Włocha nie wystarczyła, po drugiej stronie siatki ręki nie wstrzymywali Atanasijević z Zaytsevem. Tym razem to Ivan Zaytsev został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania, chociaż równie dobrze to wyróżnienie mogło trafić w ręce serbskiego atakującego czy sprawiedliwie rozdzielającego piłki Luciano De Cecco.

Meczem, w którym prawdziwy popis umiejętności dał inny z siatkarzy zapisujących historię włoskiej siatkówki, była konfrontacja w Latinie. Podopieczni Vincenzo di Pinto tym razem o ligowe punkty rywalizowali z Sorą. Ekipy Mario Barbiero nie uratował nawet Dusan Petković. Siatkarze z Latiny zdominowali rywali we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, triumfując 3:0. Poza dystansem w ataku zauważalna była przepaść w punktach zdobywanych bezpośrednio blokiem (8:1). Miejscowych do wygranej poprowadził Cristian Savani, to kolejny niezły mecz doświadczonego ekskapitana Azzurrich. Tym razem poza zdobyczą 18 oczek Włoch mógł się pochwalić efektywnością na poziomie 79 proc. Tak dobra gra znalazła uznanie i to Savani był najlepszym zawodnikiem tego spotkania.

Nie mniej pewnie swoje spotkania 16. kolejki wygrywały zespoły Cucine Lube Civitanova i Diatec Trentino. Obie ekipy pozwoliły rywalom ugrać tylko po jednej partii. Biancorossi niezmiennie mogli liczyć na będącego w dobrej formie Juantorenę, nie bez znaczenia była czujność w obronie Grebennikova, i to libero gospodarzy został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Mediolańczycy nie byli jednak tłem dla dobrze dysponowanych rywali, regularnością w kolejnych meczach imponuje także Nimir Abdel-Aziz, tym razem notujący 22 punkty. Do udanych, mimo porażki swojego zespołu, ostatnie spotkanie może zaliczyć Paul Buchegger. Lider Rawenny zakończył mecz z dorobkiem 20 oczek. Dobra postawa najlepiej punktującego gości wystarczyła jednak tylko do wygrania jednego seta. Poza druga odsłoną spotkania pozostałe fragmenty meczu rozgrywane były pod dyktando ekipy z Trydentu. Kolejny udany mecz zanotował Filippo Lanza.

Nie mija pechowa passa Polaków grających w Italii. Zarówno Vibo Valentia, jak i Castellana Grote musiały uznać wyższość swoich rywali. Ten weekend to jednak powrót na parkiet Miłosza Hebdy, polski przyjmujący rozpoczął mecz w wyjściowym składzie, jednak 8 oczek i 36-procentowa skuteczność nawet przy dwukrotnie wyższym rezultacie Tzioumakasa okazały się niewystarczające, aby pokonać Calzedonię Werona. Również Damian Domagała otrzymał nieco więcej szans, Polak pojawiał się na boisku w pierwszym i czwartym secie. Jednak po drugiej stronie siatki dzielił i rządził Luigi Randazzo i to Padwa mogła się cieszyć z kompletu punktów.

Zobacz również:
Wyniki i tabela Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved