Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A M: Faworyci nie zawodzą, Polacy pod kreską

Serie A M: Faworyci nie zawodzą, Polacy pod kreską

fot. Katarzyna Antczak

Pechowo dla drużyn Miłosza Hebdy i Damiana Domagały kończy się 2017 rok. Zespoły Polaków nie podbiły Serie A, uznając wyższość ekip z czołówki. Niezmiennie liderem zostaje Sir Safety Perugia. Początek rundy rewanżowej to też wygrana Modeny i powrót Earvina Ngapetha na siatkarskie parkiety.

Za nami 14. kolejka Serie A, ostateczne rozstrzygnięcia nie przyniosły przetasowań w tabeli. Na zwycięskie tory wróciła Modena. Burzliwy okres wyraźnie już za zespołem Radostina Stojczewa, o czym może świadczyć powrót braci Ngapeth do meczowego składu. Tym razem Modena nie mogła sobie pozwolić na utratę punktów, bowiem w meczu 14. kolejki walczyła z przedostatnią w klasyfikacji Castellana Grote. Dwie pierwsze partie spotkania nie miały większej historii, goście rozpoczęli mocnym akcentem i głównie dzięki wysokiej skuteczności Giulio Sabbiego kontrolowali rywalizację. Lider ekipy z Modeny mógł liczyć na wsparcie Earvina Ngapetha na skrzydłach, jednak również miejscowi mieli swoje argumenty. Znakomite zawody rozgrywał Georgios Tzioumakas, zdobywca 23 punktów. Przy pewnym prowadzeniu 2:0 czujność zespołu Radostina Stojczewa została nieco uśpiona, czego efektem była gra na przewagi w trzeciej partii. Finalnie boiskowy spryt i doświadczenie poprowadziły do triumfu gości. Mecz 14. kolejki był kolejnym, w którym po stronie Castellany Grote nie zobaczyliśmy Miłosza Hebdy.



Niewiele szans otrzymał w ten weekend kolejny z biało-czerwonych grających w Serie A. Damian Domagała pojawił się na boisku dopiero w czwartej partii spotkania z Cucine Lube Civitanova. Polak dał zmianę zadaniową. W starciu z obrońcami trofeum podopieczni Lorenzo Tubertiniego nie byli faworytem, swojego zespołu przed porażką nie zdołał uchronić nawet Oleg Antonov. Reprezentant Italii po raz kolejny był najpewniejszym punktem swojego zespołu. Chociaż wygrana przez gości druga partia meczu mogła dawać im jeszcze nadzieję na wywiezienie z trudnego terenu cennych punktów. Złudzenia rywalom odebrał Osmany Juantorena, skrzydłowy Lube po raz kolejny został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Wynik Juantoreny to 21 oczek przy efektywności na poziomie 52 proc. Wysoką, 80-procentową skuteczność zanotował inny z liderów biancorossich – Cwetan Sokołow. Trener Medei tym razem jednak pozwolił nieco odpocząć swojemu atakującemu, mecz w wyjściowym składzie rozpoczął bowiem Alberto Casadei. Gospodarze zdominowali rywali we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, wygrana Lube nie była więc zaskoczeniem.

O krok od niespodzianki było w Busto Arsizio, gdzie swoje mecze rozgrywa Revivre Milano. Podopieczni Andrei Gianiego mecz z Trentino rozpoczęli z wysokiego C. Mediolańczycy po niespełna godzinie prowadzili już 2:0. Zawodnikiem, który robił różnicę, był bez wątpienia Nimir Abdel-Aziz. Znany z występów w PlusLidze zawodnik przy ponad 50-procentowej efektywności na konto swojego zespołu zapisał 25 oczek. Będący w trudnej sytuacji podopieczni Angelo Lorenzettiego zdołali się odbudować. Do gry wrócili Teppan i Lanza, przyjezdni uaktywnili się również w bloku. To właśnie czujna gra na siatce pozwoliła Trento wyrównać stan. Triumfatora musiał więc wyłonić tie-break, to było jedyne pięciosetowe starcie tej kolejki. W tie-breaku podopieczni Andrei Gianiego rozpoczęli lepiej, prowadząc w kluczowej części seta nawet 12:10. Tej szansy gospodarze nie wykorzystali, gialloblu odwrócili losy seta, triumfując 15:13.

Od falstartu swoje spotkanie rozpoczęli podopieczni Lorenzo Bernardiego, Kioene Padwa wygrało odsłonę premierową. W setach kolejnych Atanasijević i Zaytsev nie zostawili już rywalom złudzeń. Bianconeri wrócili do blisko 50-procentowej skuteczności zagrań w ataku. Zaystev do oczek zdobywanych na siatce dodał asy serwisowe, pokazując bezradność przeciwników w przyjęciu. O ile w drugim secie miejscowi zdołali dotrzymywać kroku siatkarzom z Umbrii, to kolejne odsłony były już jednostronne. Sir Safety Perugia zgarniając komplet oczek, umocniło się na fotelu lidera Serie A.

Zobacz również:
Wyniki i tabela Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved