Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Rywalizacja o utrzymanie w I lidze kobiet wraca do Krosna

Rywalizacja o utrzymanie w I lidze kobiet wraca do Krosna

fot. krosnocity.pl

Ogromne emocje towarzyszyły meczom o utrzymanie w I lidze kobiet w Nowym Dworze Mazowieckim. Miejscowy NOSiR mając zaliczkę dwóch wygranych spotkań na wyjeździe, nie zdołał zakończyć rywalizacji we własnej hali, ulegając dwukrotnie Karpatom. O spadku przesądzi piąte spotkanie w Krośnie.

Po dwóch zwycięstwach w Krośnie to NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki był faworytem do pomyślnego zakończenia rywalizacji o utrzymanie w I lidze kobiet. Nowodworzanki miały na to dwie szanse przed własną publicznością, ale oba spotkania przegrały. Niesamowite emocje towarzyszyły pierwszemu spotkaniu, które doskonale rozpoczęło się dla przyjezdnych. NOSiR musiał sobie radzić bez kontuzjowanej rozgrywającej Aleksandry Przepiórki i w pierwszym secie triumfowały krośnianki do 22. W drugiej partii podopieczne trenera Dominika Stanisławczyka wręcz rozbiły zespół gospodyń, wygrywając do 14.



Losy meczu odwróciły się w trzeciej partii, gdy niesione głośnym dopingiem kibiców siatkarki NOSiR-u poprawiły zagrywkę i przede wszystkim skuteczność w ataku. Wygrały do 19 i 22, doprowadzając do tie-breaka, a publiczność do szału radości. – Zagraliśmy dwa bardzo dobre sety, potem jednak przestaliśmy przyjmować zagrywkę rywalek, co spowodowało, że dziewczyny z Nowego Dworu Mazowieckiego zaczęły się nakręcać i po prostu zagrały lepiej – przyznał trener Karpat, Dominik Stanisławczyk. Tie-break to była eksplozja emocji, zarówno na boisku, jak i na trybunach. Nowodworzanki były bliskie wygranej, jednak nie wykorzystały swojej szansy. Po dramatycznej końcówce przegrały 18:20, co sprawiło, że zespół Karpat znów był w grze, a w niedzielę trzeba było rozegrać czwarte spotkanie. – Mieliśmy swoje szanse w końcówce, trochę zabrakło nam też szczęścia. W tie-breaku zespół z Krosna bardzo dobrze grał blokiem, my też przy tych piłkach meczowych mogliśmy się zachować trochę inaczej… Tak naprawdę mogliśmy w sobotę zakończyć całą rywalizację i trudny dla nas sezon – mówił po meczu trener gospodyń, Bartosz Kujawski.

W niedzielę kibice mieli sporo powodów do zadowolenia w pierwszym secie. Nowodworzanki grały skutecznie, mądrze i wykorzystywały błędy rywalek. Pewnie wygrały do 21 i z nastawieniem na szybkie wygranie meczu wyszły na drugą partię. Ta zaczęła się od czerwonej kartki dla trenera Karpat za kwestionowanie decyzji sędziów, jednak krośnianki szybko otrząsnęły się z letargu i zaczęły punktować. Dobrze grała Agata Kucharczyk, która sprytnie potrafiła wykorzystać ręce blokujących, a rozgrywające w końcu częściej uruchamiały swoje środkowe. NOSiR jakby opadł z sił i po wygranym secie do 17 Karpaty wyrównały stan meczu.

Trzecia partia była znów zacięta, w końcówce nowodworzanki prowadziły nawet 20:17, ale… nie potrafiły tego wykorzystać. Znów dała o sobie znać Kucharczyk, która w końcówce wzięła na siebie ciężar gry, Karpaty odrobiły straty i wygrały do 24. W kolejnym secie gospodynie nie miały już zbyt wiele do powiedzenia. Przyjezdne punktowały coraz częściej, grając ofiarnie w obronie i czujnie na siatce. Karpaty wygrały do 17 i całe spotkanie 3:1, wyrównując stan rywalizacji na 2:2. Decydujący o spadku piąty mecz zostanie rozegrany w środę w Krośnie.

Zdawałyśmy sobie sprawę z tego, że teraz albo nigdy. Wiedziałyśmy, o co gramy, każda z nas dała z siebie sto procent i to zaowocowało dwoma wygranymi – mówiła po niedzielnym meczu wybrana najlepszą zawodniczką spotkania Agata Kucharczyk. W obu spotkaniach dawka emocji była ogromna, a krośnianki nie miały już miejsca na wpadkę i przegrany mecz. – Wydaje mi się, że lepiej nam się gra na takim wysokim poziomie emocji, to nas jeszcze bardziej nakręca i wtedy wychodzą nam te wszystkie akcje. Wspieramy się wzajemnie, każda z nas wie, co ma zrobić i to wychodzi – stwierdziła przyjmująca Karpat, która jest optymistką przed decydującym spotkaniem. – Wiadomo, że w siatkówce wszystko się może zdarzyć, ale wyjdziemy na parkiet z założeniem, że to my mamy wygrać i nie oddamy tego rywalkom – zapowiada Agata Kucharczyk.

sobota:
NOSiR Nowy Dwór Maz. – Karpaty Krosno 2:3
(22:25, 14:25, 25:19, 25:22, 18:20)

niedziela:
NOSiR Nowy Dwór Maz. – Karpaty Krosno 1:3
(25:21, 17:25, 24:26, 17:25)

stan rywalizacji play-out: 2:2

Zobacz również:
Wyniki play-off I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved