Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Robert Prygiel: Maciej Muzaj nie zna realiów innych klubów

Robert Prygiel: Maciej Muzaj nie zna realiów innych klubów

O ile spotkanie pierwszej rundy fazy play-off pomiędzy RCS-em Cerrad Czarnymi Radom a Jastrzębskim Węglem nie wywołało większych emocji, o tyle pomeczowe komentarze już tak. Jastrzębianie przyjechali do Radomia zaledwie w ośmiu, a wypowiedź Macieja Muzaja wywołała dyskusję na temat Młodej Ligi. Głos w tej sprawie zabrał również Robert Prygiel. – Jeśli Maciej Muzaj poczuł się autorytetem, żeby wydawać opinię, to tym bardziej ja mogę się wypowiedzieć – skomentował szkoleniowiec drużyny, występującej w PlusLidze.

W pierwszej rundzie fazy play-off siatkarze RCS-u Cerrad Czarnych Radom mieli się zmierzyć z ekipą Jastrzębskiego Węgla. Obie ekipy mają w swoim składzie zawodników z PlusLigi, więc tym bardziej pojedynki zapowiadały się na niezwykle wyrównane. Tymczasem do pierwszego meczu w Radomiu drużyna z województwa śląskiego przyjechała w zaledwie ośmioosobowym składzie. Radomianie skorzystali z usług graczy z ekstraklasy i w „szóstce” wyszli: Michał Kędzierski, Tomasz Fornal, Bartłomiej Bołądź, Jakub Ziobrowski, Jakub Zwiech, Piotr Filipowicz oraz Bartłomiej Wójcik.



Spotkanie trwało mniej niż godzinę, a po meczu głos na jednym z portali społecznościowych zabrał Maciej Muzaj, który stwierdził, że posyłając do gry zawodników plusligowych, radomianie odbierają motywację młodszym siatkarzom z Młodej Ligi, a jedyną motywacją klubu do dokonania takich zmian jest otrzymanie 15 czy 20 tysięcy za zwycięstwo w lidze. Zarzuty te odpierał Robert Prygiel. Chciałbym się odnieść do wypowiedzi pana siatkarza Muzaja, zgłoszonego do rozgrywek Młodej Ligi, który już się poczuł autorytetem, żeby już wydawać opinię. Jeśli on może wydawać opinię, to tym bardziej ja. Chciałem powiedzieć, że Maciej Muzaj do tej pory grał w klubach, gdzie finansowanie pochodzi głównie z budżetu spółek państwa. Jeżeli, jak to on powiedział, 20 czy 30 tysięcy nie ma znaczenia, to się grubo myli. My żyjemy w innych realiach niż PGE Skra Bełchatów czy Jastrzębski Węgiel. Obracamy się w zupełnie innych realiach, dla nas takie pieniądze są bardzo ważne. Tym bardziej, że dzięki uchwale Rady Miasta są to dużo większe środki. Bo również w przypadku zdobycia medalu młodzieżowych mistrzostw Polski nasi młodzi zawodnicy będą mieli stypendium, co jest ogromnym procentem w budżecie naszego klubu. Więc Maciek niech swoje opinie trochę tonuje, bo tak jak powiedziałem, być może musiałby trochę pograć w takim klubie, gdzie każda złotówka i każdy pieniądz się liczy – zauważył szkoleniowiec Cerrad Czarnych Radom.

 

(Źródło: Facebook Macieja Muzaja)

 

Tymczasem zdaniem Roberta Prygla cała dyskusja powinna się zacząć od tego, dlaczego jastrzębianie stawili się tylko w „ósemkę”. – Jastrzębski Węgiel, klub bardzo profesjonalny, finansowo na pewno dużo mocniejszy od nas, mający Akademię Siatkówki i szczycący się ponad stoma wychowankami, przyjechał w „ósemkę”, to jest największy problem w tej dyskusji. Słyszałem, że ma takie warunki, co zresztą jest prawdą, że żaden klub w Polsce nie może sobie na takie pozwolić, do tego stopnia, że nawet pościel ma w barwach Jastrzębskiego Węgla. Ale na pewno młodzi chłopcy mają przygotowane profesjonalne treningi. Na mecz ligowy, który jest dla nich de facto głównym celem, przyjeżdżają busem w ośmiu i to na dodatek trzecim składem. Także ja nie widzę tutaj punktu zbiorczego dla klubu, z którego Akademii Siatkówki wyrosło już tylu reprezentantów w PlusLidze, żeby tę rywalizację traktowali poważnie – ocenił trener pierwszej drużyny.

Według Roberta Prygla nie ma nic złego w tym, że radomianie wystawili w rozgrywkach Młodej Ligi zespół złożony z zawodników z pierwszego składu. – Mamy jedną z młodszych w PlusLidze i możemy ją wystawić w rozgrywkach Młodej Ligi, jesteśmy z tego dumni. Grając w PlusLidze, rywalizując często z europejskimi potentatami, mamy w składzie takich młodych zawodników i mimo wszystko staramy się te dysproporcje budżetowe pracą, charakterem i wolą walki niwelować. Myślę, że Maciej Muzaj wysunął się trochę przed szereg. Nie zna realiów funkcjonujących w klubach, które nie są finansowane ze spółek skarbu państwa – skomentował. – Poziom PlusLigi jest taki, że dla wielu chłopaków mogących grać w ekstraklasie nie ma miejsca, a Młoda Liga im powoli umożliwia przechodzenie na ten najwyższy pułap. Dziwi mnie zachowanie, a już na pewno reakcja Maćka. Być może, mogę się domyślać, trener drużyny Młodej Ligi Jastrzębskiego Węgla chciał, żeby Maciek zagrał, a on stwierdził, że nie musi i w ten sposób usprawiedliwił lub odciągnął uwagę od swojej nieobecności – uzupełnił opiekun ekstraklasowej ekipy.

Zgodnie z regulaminem rozgrywek Młodej Ligi w rozgrywkach mogą brać udział zawodnicy uprawnieni przez zarządzającego do gry w określonym klubie ligi, którzy biorąc pod uwagę stan na dzień 31 grudnia roku, w którym następuje zgłoszenie do rozgrywek, nie ukończyli 23 roku życia. Cerrad Czarni Radom nie złamali więc regulaminu. – Dokładnie. Najważniejsze w tym całym sporze jest to, że regulamin dopuszcza takie sytuacje, więc w zasadzie w tym momencie jakakolwiek dyskusja powinna się zakończyć. Ja nie widzę możliwości, żeby moi chłopcy nie mieli opcji wpisania sobie w CV zwycięstwa w mistrzostwach Polski. Czy mamy karać kogoś za to, że ktoś gra lepiej czy że ma możliwość grania w PlusLidze w przeciwieństwie do swoich rówieśników – zastanawiał się Robert Prygiel.Z tego, co wiem, w Jastrzębskim Węglu mają czterech zawodników z PlusLigi zgłoszonych do Młodej Ligi, a są nimi: Maciej Muzaj, Radosław Gil, Marcin Ernastowicz i Jakub Popiwczak. Wydaje mi się, że wyjdą we czterech w rewanżowym spotkaniu i będą chcieli wygrać. Maciej Muzaj wyraził swoje zdanie jako Maciej Muzaj, a nie jako klub Jastrzębski Węgiel, także młody jest i jeszcze popełnia błędy – zakończył trener.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Młoda Liga, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved