Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Radosław Panas: Nie ma faworytów

Radosław Panas: Nie ma faworytów

fot. archiwum

W czwartek Exact-Systems Norwid Częstochowa zaprezentował się kibicom, a już w sobotę rozpocznie walkę w I lidze. Na inaugurację częstochowianie zmierzą się z KPS-em Siedlce. – Na pewno będą ambitnie walczyć, aby pokazać się trenerom i w przyszłości iść stopień wyżej – powiedział o przeciwnikach trener Radosław Panas.

Chociaż wielu z wychowanków Norwida Częstochowa osiągnęło już sukcesy nie tylko na krajowym podwórku, ale również na arenie międzynarodowej, klub do tej pory skupiał się na wychowywaniu kolejnych młodych adeptów siatkówki. Od sezonu 2016/2017 obok szkolenia młodzieży częstochowski zespół będzie walczył na zapleczu PlusLigi. – Ten klub nigdy nie grał na tym poziomie. Wcześniej była II liga oraz rozgrywki juniorskie, ale pierwsza liga to dla nas debiut – przyznał trener Radosław Panas. Częstochowianie mają za sobą dwumiesięczne przygotowania. – Zrobiliśmy wszystko tak, jak zaplanowałem. Sierpień fajnie przepracowaliśmy pod względem fizycznym. Wrzesień to sparingi i mecze towarzyskie. To, co zaplanowaliśmy, bez przeszkód udało nam się zrealizować – podsumował okres przygotowawczy szkoleniowiec Exact-Systems Norwida.



Młoda drużyna w minionym sezonie sprawdzała swoje umiejętności w II lidze. Chociaż nie udało im się wywalczyć awansu w turnieju finałowym, korzystając z rezygnacji jednego z klubów, częstochowianie wystąpią w wyższej lidze. Wzmocniony o kilku bardziej doświadczonych siatkarzy zespół w zbliżającym się sezonie planuje skupić się na poznaniu realiów nowych rozgrywek. – Cały czas chcemy się rozwijać, ale nawet nie myślimy o PlusLidze. Tak jak już wcześniej mówiłem, chcemy się tutaj spokojnie zadomowić, wejść do ósemki. Sprawdzić się. To dla mnie i dla większości chłopaków będzie nowość. Z tego, co wiem i obserwowałem wcześniej, ta liga jest bardzo wymagająca i wyrównana, ale jak twierdzili inni trenerzy, to też jest smaczek ligi, że nie ma faworytów. Wszystkie mecze są wielką niewiadomą – stwierdził Radosław Panas.

W sobotę częstochowianie zadebiutują w I lidze. Na początek czeka ich wyjazdowe spotkanie w Siedlcach. – Na pewno jakieś emocje się pojawią, bo mecz to mecz. Nie można przejść obok tego obojętnie. Ale będziemy podchodzić do niego spokojnie, bez zbędnych nerwów i złych emocji. Będziemy chcieli zagrać pozytywną siatkówkę i bawić się tym – stwierdził Radosław Panas. Rywalem beniaminka będzie KPS, który minione rozgrywki zakończył na ósmym miejscu. – Wydaje mi się, że jest to zespół bardzo podobny do nas. Też jest młody i złożony z chłopaków, którzy są wypożyczeni z klubów plusligowych i traktują ten sezon jako trampolinę, żeby się ograć. Na pewno będą ambitnie walczyć, aby pokazać się trenerom i w przyszłości iść stopień wyżej – powiedział trener Norwida.

W drugiej kolejce przed Norwidem Częstochowa kolejne wyzwanie. Siatkarze zagrają pierwszy mecz przed własną publicznością. Do Częstochowy przyjedzie Stal AZS Nysa. – Liczymy na to, że zabraknie miejsc, bo już w zeszłym roku, gdy graliśmy w II lidze czy rozgrywkach juniorskich, sala pękała w szwach. Teraz liczymy, że kibice będą jeszcze liczniej do nas przychodzić – zakończył Radosław Panas.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-09-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved