Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > R. Dembończyk o play-off ML: Mieliśmy komplet plusligowców

R. Dembończyk o play-off ML: Mieliśmy komplet plusligowców

W czwartek w pierwszym meczu I rundy play-off Młodej Ligi ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pewnie pokonała 3:0 Łuczniczkę Bydgoszcz. ZAKSA wystąpiła w najmocniejszym składzie, a mecz, zdaniem trenera Rolanda Dembończyka, nie był trudny.

Po niedawnym wpisie Macieja Muzaja na swoim profilu facebookowym rozgorzała w Polsce dyskusja odnośnie rotowania składami drużyn Młodej Ligi, które zasilane są na najważniejsze mecze siatkarzami z PlusLigi, spełniającymi wymogi wiekowe. Według szkoleniowca Młodej ZAKSY ten proceder to nic nowego.  – Spotkanie z Łuczniczką nie było szczególnie trudne. Faza play-off rządzi się innymi prawami i kto zasila skład drużyny zawodnikami z PlusLigi, ten ma przewagę. Bydgoszczanie przyjechali bez wzmocnień, my mieliśmy komplet plusligowców, więc mecz toczył się pod nasze dyktando – mówi trener kędzierzynian Roland Dembończyk i zaznacza: – W rewanżu w Bydgoszczy sytuacja może się jednak odwrócić. Tam zapewne Łuczniczka wystąpi już w najmocniejszym składzie. Ja jeszcze nie wiem, czy nasi plusligowcy będą mogli grać w środę. Nie mam jeszcze od trenera pierwszej drużyny informacji na ten temat. Nie mam pewności, czy pojedziemy w optymalnym składzie, czy będę miał do dyspozycji wszystkich czterech zawodników, czy na przykład tylko jednego. Na pewno pojedziemy walczyć o awans do drugiej rundy. Jeśli bez nich, to w najsilniejszym młodoligowym składzie, jakim graliśmy wcześniej i zespół stać na to – podkreślił szkoleniowiec.



Przez dwa sety spotkania w Kędzierzynie-Koźlu rywalizacja była dość wyrównana. W trzeciej partii ZAKSA rozbiła Łuczniczkę aż 25:14. – Dwie partie były w miarę wyrównane, choć praktycznie cały czas gra toczyła się pod nasze dyktando i rywale musieli wciąż gonić wynik. A trzeci set? Łuczniczka to młody zespół i myślę, że zadecydowała sfera mentalna. Z drugiej strony moi zawodnicy trochę bardziej się sprężyli i ta przewaga była bardziej znacząca. Poza tym początek meczu był nieco trudniejszy, bo nie mieliśmy możliwości przeprowadzenia przed nim treningu w takim składzie. Mój rozgrywający pierwszy raz wystawiał piłkę chłopakom z plusligowej drużyny, więc odbywało się to na zasadzie prób i błędów. W trzeciej partii ta gra już się lepiej zazębiała – wyjaśnia trener Roland Dembończyk.

W składzie Młodej ZAKSY w starciu z Łuczniczką wystąpili zawodnicy, którzy nominalnie grają w pierwszej drużynie: Kamil Semeniuk, Korneliusz Banach, Aleksander Maziarz czy Bartosz Jastrowicz. Zaliczyli zresztą bardzo dobry występ. Semeniuk zdobył 17, kończąc 15 na 21 ataków (71% skuteczności), z kolei Banach odnotował w przyjęciu aż 75% skuteczności.

źródło: inf. własna, mlodaliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved