Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > PWM M: Włosi z medalem, pokonani Amerykanie na 4. miejscu

PWM M: Włosi z medalem, pokonani Amerykanie na 4. miejscu

fot. FIVB

W ostatnim dniu rozgrywanego w Tokio Pucharu Wielkich Mistrzów reprezentacja Włoch pokonała 3:1 USA. Wynik ten oznacza, że Włosi na pewno zakończą turniej na podium – nie wiadomo jeszcze tylko, czy na pierwszym, czy na drugim meczu – o tym rozstrzygnie mecz Brazylii z Japonią. Amerykanie bez względu na wyniki innych spotkań zajęli w Pucharze Wielkich Mistrzów czwarte miejsce.

Mecz Włochów z Amerykanami w ostatnim dniu Pucharu Wielkich Mistrzów rozpoczął się od zaciętej walki punkt za punkt. Po efektownym bloku Matteo Piano ze środka siatki zaatakował David Smith i to Amerykanie prowadzili na pierwszej przerwie technicznej 8:7. Zespół włoski coraz lepiej radził sobie w bloku, zyskał dzięki temu przewagę i po skutecznym potrójnym bloku, który zatrzymał Matthew Andersona, prowadzili już 16:12. Trener John Speraw poprosił o przerwę przy stanie 13:18 i zespół amerykański w końcu zaczął grać skuteczniej, odrabiając część strat (20:21). W końcówce znów jednak lepsi okazali się Azzurri, którzy po zepsutej zagrywce Kawiki Shoji wygrali pierwszego seta 25:22. Na początku drugiego seta nieznaczną przewagę mieli Włosi i to oni po ataku Filippo Lanzy prowadzili 8:6. Po przerwie gra się wyrównała, kibice oglądali dużo ciekawych akcji w ataku zarówno po jednej, jak i drugiej stronie siatki. Świetny atak Benjamina Patcha, który zastąpił na boisku Thomasa Jaeschke, dał Amerykanom punkt przewagi na drugiej przerwie technicznej. Włosi natychmiast rzucili się do walki i wyszli na prowadzenie 22:19, ale dwie kolejny piłki padły łupem siatkarzy z USA. W końcówce w ataku szalał Lanza, pierwszą piłkę setową przy stanie 24:21 Amerykanie obronili dzięki systemowi challenge, ale po chwili najskuteczniejszy na boisku Lanza zakończył seta atakiem z drugiej linii.



Początek trzeciej partii należał do Amerykanów. Po ataku z przesuniętej krótkiej Dawida Smitha USA prowadziły na pierwszej przerwie technicznej 8:6. Dobra gra w obronie i skuteczna na siatce pozwoliły podopiecznym trenera Johna Sperawa utrzymać przewagę do kolejnej przerwy (16:13). Włosi próbowali gonić, ale cały czas byli kilka punktów za rywalami, dopiero w końcówce zmniejszyli straty (19:20). O przerwę wówczas poprosił amerykański szkoleniowiec i jego siatkarze znów odskoczyli rywalom, mając piłkę setową przy stanie 24:21. Popsuta zagrywka Aarona Russella i kiwka Olega Antonova dały jeszcze nadzieję Włochom, ale kolejną akcję zakończył Benjamin Patch i Amerykanie wciąż byli w grze. Na początku czwartego seta znów przewagę uzyskali siatkarze USA, jednak Włosi po skutecznym odwołaniu się od decyzji sędziego doprowadzili do remisu 7:7 i na przerwę techniczną zeszli z jednopunktowym prowadzeniem. Gra była jednak bardzo wyrównana, przewagę miał raz jeden, raz drugi zespół. Na drugiej przerwie technicznej jednym punktem prowadzili Amerykanie, ale po chwili to Włosi wyszli na prowadzenie 18:16 i grę przerwał John Speraw. Po raz kolejny przywołał swoich zawodników do ławki rezerwowych przy piłce meczowej dla rywali przy stanie 23:24. Końcówka była pełna emocji, Amerykanie mieli szanse doprowadzić do tie-breaka, mieli piłkę setową, prowadząc 27:26. Potem jednak zepsuli zagrywkę oraz dwukrotnie dotknęli siatki, co dało zwycięstwo za trzy punkty drużynie włoskiej.

Włochy – USA 3:1
(25:22, 25:22, 23:25, 29:27)

Składy zespołów:
Włochy: Lanza (16), Antonov (14), Vettori (12), Mazzone (9), Piano (8), Giannelli (1), Colaci (libero) oraz Spirito (1)
USA: Russell (16), Anderson (13), Smith (7), Holt (3), Christenson (1), Jaeschke, Shoji E. (libero) oraz Patch (16), Shoji K. (3), Jendryk Ii (2) i Averill

Zobacz również:
Wyniki i tabela Pucharu Wielkich Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved