Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > PWM: Kolejny azjatycki zespół lepszy od Brazylijek

PWM: Kolejny azjatycki zespół lepszy od Brazylijek

fot. FIVB

Reprezentantki Brazylii nie mogą zaliczyć turnieju Pucharu Wielkich Mistrzów do udanych. Ekipa z Ameryki Południowej przegrała drugi mecz, który – podobnie jak poprzedni z Chinkami – zakończył się w tie-breaku. Tym razem od brazylijskiego teamu lepsze okazały się Japonki.

Drużyna brazylijska w pierwszych akcjach wypracowała od razu dwupunktową nadwyżkę, ale po kilku wymianach Azjatki zaczęły przeważać na siatce, dokładając w międzyczasie także kontrę. Po kolejnym bloku oraz udanym zbiciu Yuki Ishii zespoły zeszły na przerwę techniczną przy serii Japonek i ich prowadzeniu 8:5. Ekipa z Ameryki Południowej miała ogromne problemy ze skończeniem akcji, popełniała błędy, ale także nie miała żadnych możliwości, by przebić się przez japońską obronę. Rywalki odskoczyły dzięki temu na 14:9. Z biegiem czasu sytuacja ekipy gospodarzy była coraz lepsza, a wszystko za sprawą świetnej gry w obronie i bloku (18:11). Ostatnie minuty seta premierowego to kontynuacja dobrej postawy Japonek i ich wygrana w całej odsłonie.



Miejscowe rozpoczęły kolejną partię od wygranej weryfikacji wideo, a następnie rozpoczęła się wyrównana wymiana obu ekip. Wynik oscylował wokół remisu, ale widoczna była poprawa w grze kanarkowych, które częściej grały wyblokiem i podbijały więcej piłek. Nie do końca przekładało się to na ich atak. W tym elemencie nadal brylowały Azjatki, odskakując dzięki temu na 11:7 – po kontrze Uchiseto oraz spektakularnym dwubloku Araki/Shinnabe. W kolejnych akcjach różnica zaczęła topnieć, choć największa była to zasługa Japonek, które myliły się raz za razem (12:12). Rozpoczęło to najbardziej wyrównaną część seta. Kiedy ten zaczął wkraczać w decydujący etap, drugi punkt przewagi dała Japonkom Araki, natomiast trzeci od razu dołożyła Shinnabe (21:18). Gdy uzyskały one piłkę setową przy stanie 24:20, wydawało się, że set już zakończony. Tymczasem bronić zaczęły się Brazylijki, którym ponownie pomogły błędy przeciwniczek. Świetnie zagrała Marinho, której dwie kontry oraz dobra praca w dwubloku pomogły wyrównać po 24. Walka do końca opłaciła się, gdyż ekipa z Ameryki Południowej wygrała zaciętą końcówkę.

W pierwszych akcjach kolejnej odsłony podrażnione porażką Japonki rozpoczęły od mocnego uderzenia, odskakując na 8:1, głównie dzięki skutecznej grze Shinnabe i Ishii oraz błędom rywalek. Po przerwie Da Silva próbowała pociągnąć grę swojego zespołu zagrywką, jednak Brazylijki nadal miały spore problemy ze skończeniem swoich akcji. Azjatycki zespół nie tracił takich szans, odskakując ponownie na 13:3, po skutecznej zagrywce Araki i kontrze Shinnabe. Co prawda w kolejnych akcjach przewaga miejscowych odrobinę się zmniejszyła, ale nadal była bardzo wysoka. Im bliżej końca, tym Japonki znowu zaczęły odskakiwać (18:8, 21:11) i w tej odsłonie nie zdarzyło się już nic zaskakującego.

Od początku seta czwartego ciężar gry w polu serwisowym wzięła na siebie Pereira, to głównie dzięki niej i zagraniom Montibeller ich drużyna objęła prowadzenie 4:1, a kontra Caixety zwiększyła je do 5:1. Kanarkowe nie odpuszczały, broniły sporo piłek, a gdy wykorzystały kolejną kontrę, było już 8:3. Sytuacja była coraz ciekawsza, gdyż zespół brazylijski zaczął grać na dobrym poziomie, a presja, jaką zaczął wywierać, zdecydowanie utrudniała działanie rywalkom. W kolejnych akcjach punkt za punktem wpadał na konto drużyny z Ameryki Południowej (14:4), która pewnie zmierzała do tie-breaka. W tej odsłonie wyraźnie rozegrała się Montibeller (19:7), a jej zespół kontrolował grę już do samego końca. Japonki nie były w stanie powalczyć w tej odsłonie, a o wyniku zdecydować miał piąty set.

Ostatnia partia to koncert w wykonaniu azjatyckiej drużyny, która zaczęła sprytnie grać zagrywką (4:1). Zmiana stron nastąpiła po kontrze Nabeyi oraz świetnej zagrywce Shinnabe (8:3). Brazylijki nie potrafiły poskładać swojej gry, nie radziły sobie zupełnie na boisku, mimo zmian i przerw, o które prosił ich szkoleniowiec. Kolejny udany blok Azjatek zwiększył ich prowadzenie do 11:4. W ostatnich akcjach różnica w dyspozycji obu drużyn była jeszcze bardziej widoczna, a Japonki wygrały w tie-breaku bardzo wysoko.

Japonia – Brazylia 3:2
(25:18, 25:27, 25:15, 16:25, 15:6)

Składy zespołów:
Japonia: Shinnabe (15), Araki (18), Ishii (19), Tominaga (6), Okumura (9), Ukumura (9), Uchiseto (12) oraz Kobata (libero) oraz Inoue (libero), Nabeya (5), Sato, Horikawa i Nomoto (1)
Brazylia: Da Silva (12), Ratzke (1), Guimaraes (1), Caixeta (11), Pereira (15), Correa (13), Souza (libero) oraz Pinto (libero), Rios, Montibeller (11), Francisco i Marinho (6)

Zobacz również:
Wyniki turnieju Pucharu Wielkich Mistrzów K

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka światowa, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved