Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV M: Trzy mecze według planu, jeden zwrot akcji

Puchar CEV M: Trzy mecze według planu, jeden zwrot akcji

fot. CEV

Zakończyła się rywalizacja w 1/32 finału Pucharu CEV mężczyzn. O awans do kolejnej rundy walczyło osiem drużyn. Trzy z nich okazały się wyraźnie lepsze od rywali i spokojnie triumfowały w pierwszym, jak i rewanżowym spotkaniu. Pewne trudności miał natomiast ukraiński Barkom, który mimo porażki awansował do fazy 1/16 finału.

Drużyna ze Lwowa w pierwszym spotkaniu, rozgrywanym we własnej hali, pokonała Maccabi Tel-Awiw w czterech setach. Gdy rywalizacja przeniosła się na teren przeciwników, sytuacja bardzo się zmieniła. Izraelska drużyna mocno napierała od początku starcia, w efekcie czego zapisała na swoim koncie dwie pierwsze partie. Ukraińskiej ekipie ciężko było złapać swój rytm gry, tym bardziej że rywale nie pozwalali jej rozwinąć skrzydeł. Kiedy jednak zespół ze Lwowa wygrał ciężkiego trzeciego seta, w kolejnym poszedł za ciosem i doprowadził do tie-breaka. W nim po wyrównanym początku inicjatywę przejęli gospodarze i to oni triumfowali w całym meczu. Zaliczka, jaką Barkom-Każany posiadał z pierwszego starcia, wystarczyła jednak do awansu. W zespole miejscowym solidnie zagrali praktycznie wszyscy zawodnicy, natomiast lwowską drużynę do wygranej poprowadził Tevkun (23 punkty).



Dwa z czterech spotkań rewanżowych zakończyły się w minimalnej liczbie setów. Hapoel Mate-Asher Akko na wyjeździe pokonał Mladost Brcko. W całym starciu drużyna z Bośni i Hercegowiny miała swoje szanse – m.in. w końcówce partii premierowej oraz seta drugiego. Ważnych momentach zabrakło w niej jednak kończącego ataku. Ważną rolę w zwycięstwie w Hapoelu odegrał duet Neviadomskyi/Ardonelas da Silva, który wspólnie zdobył dla swojej drużyny 32 punkty. Wygraną w takim samym stosunku setów, również na wyjeździe odniosła ekipa Draisma Dynamo Apeldoorn. Holendrzy pozwolili rywalom na dość wyrównaną grę jedynie w pierwszych chwilach setów. Następnie wrzucali wyższy siatkarski bieg i zupełnie odjeżdżali z wynikiem. Mimo że holenderska drużyna nie zaliczyła spektakularnie dobrego występu, różnica w poziomach była i tak widoczna. Do wygranej swój zespół poprowadził Nico Manenschijn (21 punktów). W porównaniu do pierwszego meczu w rewanżu czarnogórski Jedinstvo Bemax Bijelo Polje pozwolił ekipie MOK Rijeka, która wygrała drugiego, najbardziej zaciętego seta. W pozostałych partiach przewaga gospodarzy nie podlegała już dyskusji, a odsłony kończyły się ich wysokim zwycięstwem. Zespół z Czarnogóry przeważał w każdym elemencie.

Cztery drużyny dołączyły do 28 czekających już ekip w 1/16 finału. Na tym etapie do rywalizacji przystąpi Asseco Resovia Rzeszów, która zmierzy się z Perungan Pojat Rovaniemi.

Zobacz również:
Wyniki 1/32 finału Pucharu CEV M

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved