Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV M: Bez niespodzianek w pierwszych meczach 1/8 finału

Puchar CEV M: Bez niespodzianek w pierwszych meczach 1/8 finału

fot. ziraatbankasisporkulubu.com

W ostatnich dniach rozegrano pierwsze mecze 1/8 finału Pucharu CEV siatkarzy. Zwycięstwa odnieśli siatkarze Asseco Resovii, którzy pokonali na wyjeździe Vojvodinę Nowy Sad, a także Lindemans Aalst, Montpelier, Ziraat Ankara czy też Biełogorie Biełgorod. Niespodzianek nie było i nie powinno ich być również w meczach rewanżowych, które zostaną rozegrane za dwa tygodnie.

W meczu najbardziej interesującym polskich kibiców Asseco Resovię Rzeszów pokonała na wyjeździe Vojvodinę Nowy Sad 3:1 i jest zdecydowanym faworytem w rewanżu. By awansować, rzeszowianie muszą wygrać za dwa tygodnie we własnej hali przynajmniej dwa sety. – Pamiętamy jednak, że to dopiero pierwszy krok i musimy dobrze zagrać jeszcze w drugim meczu – przyznał atakujący rzeszowskiej drużyny, Jochen Schöps.



Swój mecz pewnie wygrał Ziraat Ankara z Dawidem Konarskim w składzie, pokonując we własnej hali 3:0 SWD powervolleys Düren. Polski atakujący zdobył dla swojego zespołu 17 punktów, z czego 14 atakiem przy 54% skuteczności. Konarski dołożył do tego trzy punktowe bloki i był najskuteczniejszym zawodnikiem swojego zespołu. Podopieczni trenera Joshko Milenkoskiego będą faworytem również w rewanżu w Niemczech.

W Beliburgu po obu stronach siatki stanęli polscy zawodnicy. W barwach austriackiej Posojilnicy AICH/DOB zagrali Łukasz Wiese, Wiktor Siewierski i Jan Król, w zespole Lindemans Aalst wystąpili Adrian Staszewski i Krzysztof Modzelewski. Górą byli ci drudzy, belgijski zespół wygrał pierwszy mecz 3:1 i przed rewanżem w Belgii jest zdecydowanym faworytem do awansu. Adrian Staszewski zdobył dla zwycięskiego zespołu 11 punktów, liderem Lindemans był Gert van Walle (26 punktów). Krzysztof Modzelewski tylko na moment pojawił się na boisku w pierwszym secie. Łukasz Wiese zdobył dla gospodarzy 14 punktów, Jan Król zmieniony po drugim secie zapisał na swoim koncie 4 punkty. Wiktor Siewierski wchodził jako rezerwowy, dopiero w czwartym secie wyszedł w podstawowym składzie. W całym spotkaniu zdobył jeden punkt.

Z wygranej 3:0 z izraelskim Hapoelem Mate-Asher Akko cieszyli się siatkarze Biełogorie Biełgorod. Dobre spotkanie rozegrali Jan Jereszczenko (13 punktów) oraz Siergiej Tietiuchin (10 pkt.). W Rosji podopieczni trenera Giennadija Szypulina nie powinni mieć również żadnych problemów. Słoweński ACH Volley Ljubljana pokonał we własnej hali rumuński zespół Arcada Galati 3:0. Po 14 punktów dla zwycięskiej drużyny zdobyli Petar Dirlic i Dmitrij Babkow.

W pozostałych spotkaniach szwajcarski Volley Amriswil przegrał 0:3 we własnej hali z GFC Ajaccio. Drugi z francuskich zespołów, Montpellier, pokonał w Soligorsku miejscowego Szachtiora 3:1, a Dukla Liberec musiała uznać wyższość przedstawiciela włoskiej Serie A i przegrała z Calzedonią Werona 1:3.

Zobacz również:
Wyniki 1/8 finału Pucharu CEV

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved