Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > CEV M: Bez niespodzianki w mieście św. Mikołaja, Resovia zwycięska

CEV M: Bez niespodzianki w mieście św. Mikołaja, Resovia zwycięska

fot. Sylwia Lis

Z pewnością nie takiego obrotu spraw spodziewali się fińscy kibicem w Rovaniemi. Zespół Perungan Pojat Rovaniemi, który w pierwszym meczu 1/16 Pucharu CEV podejmował Asseco Resovię Rzeszów, nie był w stanie ugrać nawet seta. Trzecia odsłona to był prawdziwy nokaut siatkarzy z Podkarpacia, bowiem oddali oni rywalom zaledwie 8 punktów.

Siatkarze Asseco Resovii już na początku premierowej odsłony wypracowali sobie trzypunktowe prowadzanie, a zasługą tego były dobre serwisy Thibaulta Rossarda (5:2). Chociaż błędy w szeregach rzeszowskiej ekipy zmniejszyły ich przewagę, to jednak cały czas byli oni w stanie wyprowadzać skuteczne kontry. Pomyłki zdarzały się częściej gospodarzom, którzy nie byli w stanie nawiązać wyrównanej walki na tym etapie spotkania (14:21). Przyjezdni z Podkarpacia szybko doprowadzili do piłki setowej, zatrzymując asa Perungan Pojat Rovaniemi – Caseya Schoutena (24:17), co prawda miejscowy team obronił kilka setboli, ale ostatecznie rzeszowianie pewnie wygrali tę odsłonę 25:20.



Początek po raz kolejny należał do zespołu Andrzeja Kowala i zagrywki Rossarda (4:1), ale szybko gospodarze nawiązali kontakt punktowy (3:4). Sytuację na boisku zaczęli kontrolować gracze z Rzeszowa, którzy znów dobrze radzili sobie w kontrach (9:4), a przez chwilę gra toczyła się punkt za punkt (14:10). Potem jednak dobry serwis Schoutena dał fińskiej ekipie impuls, a kiedy zablokowani zostali Rossard i Bartłomiej Lemański, na tablicy wyników pojawił się remis po 16. Blokiem odpowiedzieli również goście (20:17), ale waleczni Finowie po dwóch udanych kontrach doprowadzili do kolejnego wyrównania (22:22). Ostatnie akcje w rzeszowskim zespole należały jednak do Aleksandra Śliwki, który atakiem po skosie zakończył tę odsłonę (25:23).

Mocne otwarcie po raz kolejny zaliczyli podopieczni trenera Kowala (5:1) i po dwóch autowych zagraniach miejscowej drużyny prowadzili już 9:4. Tym razem pojedyncze akcje to było mało, aby Finowie mogli zbliżyć się do rywali, a as serwisowy Rossarda tylko zwiększył przewagę Asseco Resovii do ośmiu oczek (14:6). Francuz wcale nie zamierzał schodzić z pola zagrywki i dopiero autowy atak Jarosza pozwolił gospodarzom na przejście (7:16). Zespół z Rovaniemi nie mógł skończyć swojego ataku (7:20), a to bezlitośnie wykorzystywali siatkarze ze stolicy Podkarpacia, także Lukas Tichacek, czujnie spisując się na siatce (23:8). Piłkę meczową dał przyjezdnym atak Dawida Dryi (24:8) i to środkowy dokończył dzieła w całym meczu.

Perungan Pojat Rovaniemi – Asseco Resovia Rzeszów 0:3
(20:25, 23:25, 9:25)

Składy zespołów:
Perungan Rovaniemi: Schouten (12), Grant (7), Palokangas (7), Walsh (6), Mckay (3), Lemola (2), Domecus (libero) oraz Korhonen i Makinen
Resovia Rzeszów: Śliwka (15), Jarosz (12), Możdżonek (9), Rossard (8), Lemański (3), Kędzierski, Masłowski (libero) oraz Dryja (2), Tichacek (1) i Depowski

Zobacz również:
Wyniki 1/16 Pucharu CEV mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved