Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Puchar Belgii: Drużyna Piotra Orczyka z tytułem

Puchar Belgii: Drużyna Piotra Orczyka z tytułem

fot. Joanna Skólimowska

Knack Volley Roeselare zdobył Puchar Belgii. W decydującym spotkaniu ekipa Piotra Orczyka rozprawiła się w trzech setach z Noliko Maaseik. Polski przyjmujący był drugim punktującym zwycięskiej drużyny. W szeregach pokonanego zespołu z niezłej strony zaprezentował się Kamil Rychlicki.

Finałowy pojedynek Pucharu Belgii oglądało w „Pałacu Sportu” w Antwerpii ponad 11 tysięcy kibiców. Premierowy set zaczął się po myśli zawodników Knack, wśród których brylował kapitan, Hendrik Tuerlinckx. Po bloku belgijskiego atakującego na Jelte Maanie było 3:1. Chwilę później atakujący ekipy z Roeselare obił ręce blokujących, dając swojej drużynie ósmy punkt. Piotr Orczyk i spółka objęli kilkupunktowe prowadzenie i przy stanie 17:12 o czas zmuszony był poprosić trener Castellani. Na niewiele się to jednak zdało. Ostatecznie podopieczni Emile Rousseaux powiększyli jeszcze przewagę i wygrali pewnie, 25:19.



Drugiego seta również lepiej rozpoczęła ekipa Knack. Po efektownym ataku z szóstej strefy Piotra Orczyka tablica wskazywała wynik 4:1. Później polski przyjmujący skutecznie zablokował Maana (9:6), ale doświadczony Holender „odgryzł” się Polakowi parę chwil później. Tym razem w pojedynku na siatce górą był ten pierwszy i nadwyżka znowu stopniała do dwóch oczek. Noliko nie dawało za wygraną. Nawet kiedy rywale odskoczyli na kilka punktów, to siatkarze Daniela Castellaniego starali się im dotrzymywać kroku (17:17). Końcówka ponownie należała jednak do ekipy z Roeselare. Po ataku Pietera Coolmana było już 21:18. Ostatnie słowo również należało do belgijskiego środkowego, który zapewnił swojej drużynie prowadzenie w finale 2:0 (25:23).

Podrażnieni takim obrotem sytuacji zawodnicy Noliko szybko odskoczyli od przeciwników na początku partii numer trzy. Na pierwszej przerwie technicznej było już 8:3, a na drugiej 16:9. Wydawało się, że gracze z Maaseik przedłużą rywalizację, ale wtedy z letargu obudzili się zawodnicy Knack Roeselare. Świetnie w polu zagrywki spisywał się Piotr Orczyk, a kiedy w aut zaatakował rozgrywający niezłe zawody Rychlicki, tablica wskazywała już tylko trzy oczka na korzyść Noliko (19:16). Siatkarze trenera Rousseaux w samej końcówce odrobili straty (21:21), ale skutecznym atakiem odpowiedział Rychlicki. Ostatecznie to goniący wynik zawodnicy Knack przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść i triumfując 26:24, zapewnili sobie Puchar Belgii.

Piotr Orczyk był drugim punktującym ekipy z Roeselare. Polski przyjmujący zakończył mecz z wynikiem 9 oczek (6/14 w ataku, 3 bloki). Orczyk dobrze spisywał się także w przyjęciu zagrywki, notując w tym elemencie 67% odbioru pozytywnego oraz 29% perfekcyjnego.

W szeregach pokonanej ekipy z Maaseik niezłe zawody rozegrał Kamil Rychlicki, który przebywał na boisku przez całe spotkanie. Polak zdobył 13 punktów – wszystkie atakiem przy skuteczności 33% (13/39). Drugi z biało-czerwonych w szeregach Noliko, Nikodem Wolański, pojawiał się na boisku na krótkie zmiany. Były rozgrywający reprezentacji młodzieżowych zakończył pojedynek z dorobkiem jednego punktu zdobytego blokiem.

Knack Roeselare – Noliko Maaseik 3:0
(25:19, 25:23, 26:24)

Składy zespołów:
Knack: Tuerlinckx (20), D’Hulst (1), Coolman (6), Verhanneman (5), Fornes (8), Orczyk (9), Dejonckheere (libero) oraz Claes (2) i Trinidad (1)
Noliko: Maan (7), Skladany (2), Vigil (4), Bruno (17), Rychlicki (13), Bontje (3), Santucci (libero) oraz Wolański (1), Mol i Colson (2)

źródło: inf. własna, knackvolley.be

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved