Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Uczniowie ze Spały za burtą, Norwid walczy dalej

PP: Uczniowie ze Spały za burtą, Norwid walczy dalej

fot. Norwid Częstochowa

Po raz drugi w ciągu kilkunastu dni siatkarze Exact Systems Norwida Częstochowa ograli uczniów Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Tym razem podopieczni Radosława Panasa musieli jednak bardziej się napracować, by wywalczyć awans do kolejnej rundy Pucharu Polski. Ta sztuka im się udała, ale młodzi adepci siatkówki postawili się częstochowianom, urywając im jednego seta.

Kilkanaście dni temu siatkarze Exact Systems Norwida Częstochowa udzielili srogiej lekcji siatkówki uczniom szkoły Mistrzostwa Sportowego ze Spały w ramach rozgrywek I ligi. W środę nadszedł czas na rewanż, bowiem obie ekipy zmierzyły się w ramach Pucharu Polski. Szkoleniowiec gości, Radosław Panas, bardzo poważnie podszedł do tego pojedynku. Nie desygnował do boju rezerw, a podstawowy skład. Jednak już od pierwszych piłek spotkania było widać, że nie będzie to spacerek dla częstochowian. Na początku meczu toczyła się wyrównana walka. Dopiero w połowie seta przyjezdni odskoczyli na pięć oczek. Mimo że gospodarze próbowali niwelować straty, to ta sztuka już im się nie udała. Ostatecznie przegrali do 20, ale w drugim secie wzięli rewanż na przeciwnikach, bowiem wygrali 25:20. – W wygranym secie zadecydowała nasza wola walki. Norwid miał troszeczkę słabszy okres gry, co potrafiliśmy wykorzystać – krótko skomentował trener gospodarzy, Maciej Zendeł.



W trzeciej partii również toczyła się wyrównana gra, choć ponownie szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę częstochowian. W końcówce młodzi adepci siatkówki zerwali się do walki, doprowadzając do stanu 20:22, ale na nic więcej nie było ich stać w tej odsłonie. Mimo porażki do 21 nie załamali się i czwartego seta rozpoczęli od mocnego uderzenia. Prowadzili nawet 8:6, ale wówczas przytrafił im się przestój. Mieli kłopoty z przyjęciem zagrywek Adama Smolarczyka, przez co Norwid uciekł na kilka punktów. To był przełomowy moment meczu, bowiem częstochowianie już nie wypuścili prowadzenia, a uczniowie ze Spały przegrali tę część spotkania bardzo wyraźnie (15:25). Mimo porażki zaprezentowali się znacznie lepiej niż w meczu ligowym z Norwidem. – Bardziej postawiliśmy się rywalowi niż dwa tygodnie temu. Przez trzy pierwsze sety graliśmy z Norwidem jak równy z równym. Mieliśmy momenty naprawdę dobrej gry – ocenił Zendeł, według którego jego podopiecznym brakuje jeszcze boiskowego cwaniactwa w kluczowych momentach pojedynków. – W naszych poczynaniach dało się jeszcze zauważyć trochę nerwowości. Popełnialiśmy błędy przy prostych piłkach. Częstochowianie przewyższali nas obyciem na boisku, ale cały czas pracujemy nad wyeliminowaniem błędów – dodał.

Najskuteczniejszymi zawodnikami w obu zespołach byli atakujący, czyli Remigiusz Kapica oraz Damian Wdowiak. Obaj ci zawodnicy zapisali na swoim koncie po 20 oczek. Wśród przyjezdnych wyróżnili się ponadto Łukasz Usowicz i Kamil Maruszczyk, którzy zdobyli odpowiednio 10 oraz 9 oczek. Natomiast w szeregach gospodarzy Kapicę wspierał Bartosz Firszt, który zgromadził 12 punktów. Z dobrej strony pokazali się również Mateusz Poręba i Artur Sługocki. Obaj ci zawodnicy zdobyli po 9 oczek.

SMS PZPS Spała – Exact Systems Norwid Częstochowa 1:3
(20:25, 25:20, 21:25, 15:25)

Zobacz również:
Wyniki Pucharu Polski mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved