Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Trefl Gdańsk bez problemu zameldował się w półfinale

PP: Trefl Gdańsk bez problemu zameldował się w półfinale

fot. Aleksandra Twardowska

Półfinalistami Pucharu Polski siatkarzy zostali zawodnicy Trefla Gdańsk i już pod koniec stycznia powalczą we Wrocławiu o trofeum. Podopieczni Andrei Anastasiego bez problemów poradzili sobie z pierwszoligową Stalą Nysa. Podopieczni trenera Piotra Łuki jedynie w trzecim secie próbowali zagrozić przedstawicielowi PlusLigi, ostatecznie jednak siatkarsko okazali się zespołem słabszym.

Spotkanie miało wyrównany początek, dopiero skuteczne zbicia Damiana Schulza i Artura Szalpuka pozwoliły faworytom odskoczyć na 7:5. Gdańszczanie powoli zaczęli budować sobie przewagę, po błędzie Piotrowskiego przy stanie 10:7 o czas poprosił trener Piotr Łuka. Przewaga Trefla jednak rosła, w ataku rozegrał się Schulz, a pierwszoligowa ekipa z Nysy popełniała coraz więcej błędów (13:8). Gdańszczanie punktowali także zagrywką, jak Mateusz Mika czy Wojciech Grzyb, a nysanie mieli problemy ze skończeniem ataku (17:11). Karol Rawiak atakiem czy Łukasz Owczarz blokiem dali jeszcze swojej ekipie cień nadziei (15:18). Atak Miki czy blok Piotra Nowakowskiego szybko jednak je rozwiały (20:15). Atak Schulza dał już wynik 22:16, a kilka chwil później po ataku Wojciecha Grzyba były już piłki setowe dla gości (24:18). Nysanie obronili jedną z nich, ale wobec ataku Schulza byli już bezradni.



Gdańszczanie lepiej weszli w seta drugiego. Atak Nowakowskiego, blok Schulza i błąd Olczyka dały ekipie Andrei Anastasiego wynik 6:2. Nieudane zbicia Owczarza i Bułkowskiego pozwoliły siatkarzom z Gdańska prowadzić już 9:3, a kiedy Szalpuk zablokował Owczarza, tablica pokazała już wynik 12:5. Gdańszczanie w pełni kontrolowali boiskowe wydarzenia. Atak Owczarza i zagrywka Olczyka pozwoliły wprawdzie Stali zbliżyć się na 11:15 i widać było, że podopieczni Piotra Łuki się nie poddawali, skutecznie atakowali chociażby Owczarz i Nożewski, a dodatkowo zablokowany został Mateusz Mika (14:17). Dalsza część seta należała jednak już do plusligowca, atakowali Szalpuk czy Gunter, w bloku pokazał się Schulz, a dodatkowo gospodarze mylili się w ataku (22:14). Ostatnia akcja w tej części meczu należała do Mateusza Miki.

Atak w antenkę Schulza dał w trzecim secie prowadzenie gospodarzom 3:1, ale szybko straty odrobili środkowi, Patryk Niemiec w ataku, a Nowakowski w bloku. Do tego jeszcze asa serwisowego dołożył Sanders (4:3). Damian Schulz atakiem i serwisem spowodował, że Trefl Gdańsk odskoczył na 7:5, a atak Niemca i blok Miki pozwoliły jeszcze tę różnicę powiększyć. Drobne kłopoty w ataku Damiana Schulza pozwoliły Stali Nysa zbliżyć się na 10:11, ale kiedy udanie w ataku spisał się Niemiec, a Sanders posłał kolejnego asa, było już 14:11 i o przerwę poprosił Piotr Łuka. Pomogła, bowiem tuż po niej zapunktował Owczarz, kiwnął także Woroniecki (13:14). Przy zagrywce Patryka Niemca Trefl jednak odskoczył na 17:13. Kiedy wydawało się, że mecz zbliża się ku końcowi, do ataku ruszyli nysanie. Znakomicie w tej fazie seta prezentowali się w ataku, w polu zagrywki dobrze sobie radził Dawid Bułkowski (19:19). As Schulza i atak Niemca dały wynik 23:21 dla Trefla, ale kiedy zablokowany został Mika, było już 24:24. Ostatnie dwa punkty zdobyli jednak przedstawiciele PlusLigi atakami Mateusza Miki i Damiana Schulza.

MVP: Mateusz Mika

AZS PWSZ Stal Nysa – Trefl Gdańsk 0:3
(19:25, 17:25, 24:26)

Składy zespołów:
Stal: Bukowski (4), Nożewski, Rawiak (8), Olczyk (6), Piotrowski (3), Wolański (2), Bonisławski (libero) oraz Szymeczko (4), Owczarz (13), Lubaczewski, Kramer i Woroniecki (1)
Trefl: Nowakowski (9), Grzyb (1), Sanders (2), Schulz (12), Szalpuk (5), Mika (15), Olenderek (libero) oraz Niemiec (6), Kozłowski, Gunter (2), Ferens  (4) i Jakubiszak

Zobacz również:
Wyniki Pucharu Polski

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved