Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Stal Nysa lepsza od kolejnego drugoligowca

PP: Stal Nysa lepsza od kolejnego drugoligowca

fot. stalnysa.pl

Podopieczni Piotra Łuki odprawili w Pucharze Polski drugiego z rzędu drugoligowca. O ile jednak dwa tygodnie wcześniej bez najmniejszych problemów rozprawili się z SPS-em Słupca, tracąc w całym meczu tylko 37 „małych” punktów, o tyle teraz musieli się sporo namęczyć.

Ekipa z Dolnego Śląska postawiła nysanom trudne warunki od samego początku, a w pierwszym secie musiała namęczyć się bardziej niż w niejednym takim przypadku podczas gry na zapleczu elity. W pewnym momencie nawet przegrywali 10:11, a potem choć odskoczyli na cztery „oczka”, to rywal długo nie odpuszczał i doprowadził do wyrównania po 22. Siatkarze Stali zdołali przechylić na swoją korzyść trzy ostatnie akcje i mogli nieco odetchnąć z ulgą.



Tym bardziej, że ta wygrana dodała im animuszu, a głogowianom nieco podcięła skrzydła w drugiej partii. Co prawda rywale podjęli walkę, ale już często brakowało im koncentracji, przez co seriami popełniali błędy i nyski zespół szybko objął prowadzenie 14:7. Gdy z kolei spróbowali zniwelować straty i odrobili trzy piłki z rzędu, to zaraz trzy kolejne należały do gości. A gdy na tablicy wynik pokazał 22:13 dla gości, stało się jasne, że żadna krzywda w tej odsłonie już im się nie stanie i ostatecznie wygrali do 19.

Potem jednak miejscowi znowu się obudzili i w trzeciej części mieliśmy powtórkę z pierwszej. Długo trwała walka „oko za oko, ząb za ząb”. I tak po prawdzie to nysanie mogli odetchnąć dopiero w samej końcówce, gdy od stanu 21:19 przechylili na swoją korzyść dwie akcje i triumfowali z przewagą czterech punktów. Dzięki tej wygranej Stal jest już o krok od ćwierćfinału Pucharu Polski, gdzie czekać będzie sześć najlepszych drużyn PlusLigi, w tym i zapewne ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Ostatnią „przeszkodą” na tej drodze będzie Lechia Tomaszów Mazowiecki, która wyeliminowała właśnie Ślepsk Suwałki.

Niestety do końca spotkania nie dotrwał zawodnik Chrobrego, Marcin Brzeziński, który doznał groźnie wyglądającej kontuzji kolana. – W pierwszym i trzecim secie postawiliśmy się zawodnikom z Nysy. Druga partia niestety całkiem pod kontrolą gości. Widać było, że Stal jest mocniejsza i bardziej ograna. Wychodziło to szczególnie w końcówkach setów. Nie zagraliśmy złego spotkania – podsumował trener Chrobrego Dominik Walenciej.

Chrobry Głogów – Stal Nysa 0:3
(22:25, 19:25, 21:25)

Zobacz również:
Wyniki Pucharu Polski mężczyzn

źródło: miedziowe.pl, nto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved