Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Polki na szóstym miejscu Igrzysk Olimpijskich Głuchych w tureckim Samsun

Polki na szóstym miejscu Igrzysk Olimpijskich Głuchych w tureckim Samsun

W dniach 19–28 lipca trwały zmagania siatkarek podczas XXIII Igrzyskach Olimpijskich Głuchych w Samsun. Polki w wyniku losowania trafiły do grupy z mistrzyniami świata sprzed roku – reprezentacją USA, mistrzyniami z poprzednich igrzysk – Ukrainą oraz drużyną z Brazylii.

W pierwszym meczu turnieju biało-czerwone spotkały się z reprezentacją USA. Początek pierwszego seta był bardzo wyrównany. Zawodniczki sprawdzały się nawzajem i naprzemiennie zdobywały punkty. Dopiero w drugiej części partii Amerykanki pokazały poziom gry mistrzyń świata. Świetna gra w ataku rozbiła polską obronę i set zakończył się wynikiem 25:16. Druga odsłona zaczęła się od niewielkiego prowadzenia Polek. Odrzucone od siatki mocną zagrywką Amerykanki zaczęły się mylić w ataku. Drugi set zakończył się wynikiem 25:21 dla Polek. Zimny prysznic obudził Amerykanki, zagrały bardzo mocną zagrywką, znacząco poprawiły atak skrzydłami i wzięły srogi rewanż za drugą partię, wygrywając do 13. W połowie seta przy stanie 14:15 w grze naszej reprezentacji coś się zacięło. Problemy w obronie i nieskuteczne ataki spowodowały, że Amerykanki zaczęły uciekać. Przy stanie 24:19 wydawało się, że jest już po meczu. Ostatnim zrywem Polki napędziły mistrzyniom sporego strachu. Zdobyły trzy punkty z rzędu, niestety tylko na tyle starczyło im sił i set zakończył się wynikiem 25:22, a cały mecz 3:1.



Po porażce z mistrzyniami świata – Amerykankami, przyszedł czas na Brazylię. Teoretycznie najsłabszy przeciwnik w grupie sprawił Polkom dużo kłopotów. Biało-czerwone miały momenty bardzo dobrej gry, by za chwilę tracić punkty seriami. I tak przez dwa sety – oba przegrane (do 23 i 22). Polki nie zamierzały jednak oddać tego meczu i wygrały pewnie kolejne dwa sety (do 20 i 19). Poszły dalej za ciosem i w myśl zasady „kto nie wygrywa 3:0, przegrywa 2:3” wygrały piątego seta do 11.

Ostatni mecz fazy grupowej Polki zagrały z v-ce mistrzyniami świata i mistrzyniami olimpijskimi sprzed czterech lat – Ukrainą. Wielokrotne medalistki wszystkich najważniejszych imprez siatkarskich z ostatnich szesnastu lat. Przed ubiegłorocznymi mistrzostwami świata w Waszyngtonie – niepokonane od 2005 roku. To wprowadzenie mówi chyba wszystko, ale Polki lubią grać z Ukrainą. Trzy lata temu na mistrzostwach Europy w Paryżu jako jedyne urwały seta. Tym razem również zapowiadał się ciekawy wynik. Dwa pierwsze sety od początku do końca kontrolowały Ukrainki. W trzeciej partii Polki zagrały mądrze zagrywką i w ataku, wygrywając do 22. Czwartą odsłonę biało-czerwone również zaczęły mocno i miały ochotę powtórzyć scenariusz meczu z Brazylią. Jednak aktualne wciąż mistrzynie olimpijskie nie pozwoliły odebrać sobie zwycięstwa, wygrywając set i cały mecz 3:1.

W ćwierćfinale Polki trafiły na reprezentację Włoch. Przeciwnik, z którym do tej pory mierzyły się zwycięsko. W pierwszych dwóch setach walka była bardzo zacięta. Po raz kolejny brakło zimnej głowy w końcówkach, nasze siatkarki traciły po kilka punktów seriami. Dramatyczna końcówka drugiego seta, ale przede wszystkim stawka całego meczu tak bardzo zdeprymowały Polki, że w trzeciej części ich gra się rozsypała i mecz przegrały 0:3 (20:25, 22:25, 17:25). Po porażce w ćwierćfinale pozostało walczyć o miejsca 5-8. W pierwszym meczu tej fazy turnieju Polki zagrały z gospodyniami igrzysk – Turczynkami. Poza reprezentacją Kanady to zdecydowanie najsłabszy zespół. Wiadomo jednak, że gospodarzom nawet ściany pomagają, więc Polki przystąpiły do meczu maksymalnie skoncentrowane. Dosyć łatwe zwycięstwo biało-czerwonych w trzech setach (15, 21, 17) dało im możliwość gry o 5. miejsce.

W ostatnim meczu Igrzysk Olimpijskich Głuchych 2017 w Samsun pozostał mecz o 5. miejsce z reprezentacją Rosji. Pomimo niskiej stawki spotkania nie brakło walki. Pierwszy set Polki przegrały w końcówce. Wyrównana walka trwała do stanu 16:19. I podobnie jak w poprzednich meczach seria przegranych akcji – wynik seta 25:17 dla Rosji. W drugiej odsłonie obie reprezentacje zagrały na równym wysokim poziomie. Rosjanki wypracowały sobie dwupunktową przewagę, której nie straciły do końca seta. Trzecia partia wyglądała dokładnie tak samo jak pierwsza. Walka do stanu 19:20 i znów czteropunktowa seria przegranych akcji. Wynik 3:0 (17, 22, 20) nie oddaje obrazu tego spotkania, niemniej jednak pokazuje, ile Polkom brakuje do najlepszych drużyn świata.

Ostatecznie Polska zajęła 6. miejsce na IOG w Samsun. W skład reprezentacji weszły: Paulina Suchorowska, Monika Szarowolec, Lidia Maziarz, Aldona Kramek, Pamela Łuszczyńska, Basia Kołtun, Edyta Kucharska – kapitan drużyny, Anna Tylki, Karolina Kuba, Magda Troszczyńska, Marcin Pieńkowski – trener, Karol Maksymiuk – II trener, Kamila Śnieżewska – masażystka. Z przyczyn organizacyjnych, które nie mają miejsca w sporcie słyszących, ze składu wypadła Agnieszka Szczepska, a jej brak był widoczny na boisku.

Klasyfikacja końcowa:
1. Japonia
2. Włochy
3. USA
4. Ukraina
5. Rosja
6. Polska
7. Brazylia
8. Turcja
9. Kanada

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, siatkówka amatorska

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved