Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Pola Nowakowska zawodniczką Developresu

Pola Nowakowska zawodniczką Developresu

fot. Michał Szymański

Poważna kontuzja Lucyny Borek spowodowała, że działacze Developresu SkyRes Rzeszów musieli w trybie awaryjnym ściągnąć do klubu dodatkową libero. Padło na Polę Nowakowską. Zadebiutowała ona już w trakcie towarzyskiego turnieju w Rzeszowie, w którym podopieczne Lorenzo Micellego zajęły drugie miejsce.

Przypomnijmy, że na dwa tygodnie przed startem rozgrywek Ligi Siatkówki Kobiet poważnej kontuzji doznała Lucyna Borek, która w ostatnich sezonach była podstawową libero Developresu. Zerwanie ścięgna Achillesa spowodowało, że zawodniczkę czeka kilkumiesięczna przerwa. W ogóle nie wiadomo, czy pojawi się ona na parkietach w nadchodzącym sezonie. Tym samym podkarpacki klub został tylko z jedną libero – Agatą Sawicką, która do gry wraca również po groźnej kontuzji – zerwaniu więzadeł krzyżowych, którego nabawiła się jeszcze, broniąc barw Impelu Wrocław. W takiej sytuacji działacze rzeszowskiej ekipy postanowili ściągnąć w trybie awaryjnym dodatkową libero. Padło na Polę Nowakowską, która ostatnio reprezentowała Pałac Bydgoszcz.



Nowa libero Developresu ma już za sobą pierwsze rozegrane sparingi w barwach podkarpackiej ekipy. Wzięła udział w towarzyskim turnieju, który rozgrywany był w Rzeszowie. – Stres przed debiutem w nowym otoczeniu był, ale to normalne, bo nie grałam przez ostatnie cztery miesiące. Fajne uczucie, że mogę w końcu po takiej przerwie odbić piłkę, chociaż mam takie siniaki na rękach, że ledwo czuję piłkę, ale nawet ten ból sprawia mi radość – skomentowała Nowakowska. Gospodyniom nie udało się obronić trofeum wywalczonego przed rokiem. Wprawdzie pokonały RC Cannes i Polski Cukier Muszyniankę Muszyna, ale musiały uznać wyższość Agela Prostejov, który okazał się tym razem bezkonkurencyjny. – Musimy pamiętać, że czekają nas kwalifikacje do fazy grupowej LM, więc przygotowywaliśmy się również pod tym kątem. Dla mnie normalnym jest sytuacja, w której obecnie znajduje się nasza drużyna. W przegranym meczu z Agelem Prostejov widać było po naszej grze trochę taką ociężałość, a z kolei bardzo dobrą dyspozycję rywalek. Na ten moment, kiedy jesteśmy jeszcze na etapie przygotowań, taka sytuacja jest normalna i nie ma powodów do niepokoju. Myślę, że te ostatnie dni do pierwszego meczu ligowego wykorzystamy w odpowiedni sposób i będziemy przygotowani do walki – zapowiedział szkoleniowiec podkarpackiej ekipy, Lorenzo Micelli.

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved