Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka akademicka > Plażowe AMŚ: Falstart reprezentantek Polski

Plażowe AMŚ: Falstart reprezentantek Polski

fot. FIVB

Od dwóch porażek w grupie rozpoczął się dla polskich dwójek kobiecych turniej akademickich mistrzostw świata w siatkówce plażowej. Swoje pierwsze spotkania przegrały Natalia Gruszczyńska i Agnieszka Adamek, a także Jagoda Gruszczyńska i Dorota Strąg. Każdy z meczów kończył się w dwóch odsłonach. W drugiej serii spotkań Jagoda i Dorota wygrały po tie-breaku, Natalia i Agnieszka zanotowały drugą porażkę na swoim koncie.



Na otwarcie turnieju Natalia Gruszczyńska i Agnieszka Adamek musiały uznać wyższość reprezentantek Szwecji, które wykorzystały wszystkie mankamenty w grze polskiej dwójki i dość łatwo z nią sobie poradziły. Polki starały się jak mogły, dłuższymi czy krótszymi momentami naciskając na przeciwniczki, jednak same też popełniały błędy, co uniemożliwiło im wyrównaną walkę. Każdy z dwóch setów kończył się szybką wygraną Szwedek.

Pierwszy mecz zupełnie nie wyszedł Dorocie Strąg i Jagodzie Gruszczyńskiej, które od początku pozwoliły zdominować się Amerykankom. Polskie siatkarki tak naprawdę walczyły z przeciwniczkami, ale także i ze sobą, bowiem to bardzo słaba gra biało-czerwonych miała największy wpływ na to spotkanie. Rywalki wykorzystały to w stu procentach i uporały się z polską dwójką w mniej niż pół godziny.

W drugiej serii spotkań Natalia Gruszczyńska i Agnieszka Adamek zagrały z niemiecką parą Arnholdt/Glenzke. Polki walczyły bardzo ofiarnie, ale zarówno w końcówce pierwszego, jak i drugiego seta czegoś im zabrakło. Ostatecznie biało-czerwone przegrały do 19 i do 18 i mają na swoim koncie dwie porażki w grupie. Podobny bilans ma para ze Słowenii, z którą Natalia i Agnieszka zmierzą się jutro. Stawką tego pojedynku będzie trzecie miejsce w grupie i awans do I rundy pucharowej turnieju.

Dorota Strąg i Jagoda Gruszczyńska w drugim swoim środowym meczu zmierzyły się z japońską parą Suzuki/Ishitsubo. Rywalki bardzo dobrze zaprezentowały się w tym meczu i w pierwszej partii po niezwykle zaciętej końcówce wygrały 24:22. W drugim secie Polki zagrały już uważniej i przede wszystkim odważniej, czego efektem był set wygrany do 18. W tie-breaku wcale nie było łatwo, nasze siatkarki walczyły i ostatecznie wygrały 15:13, notując tym samym na swoim koncie pierwszą wygraną. W czwartek w ostatnim meczu grupowym zmierzą się z Norweżkami.

Thurin S./Thurin K. SWE [14] – Gruszczyńska/Adamek POL [19] 2:0
(21:16, 21:14)
Strąg/Gruszczyńska POL [5] – Witt/Witt USA [28] 0:2
(15:21, 8:21)
Arnholdt/Glenzke GER [3] – Gruszczyńska/Adamek POL [19] 2:0
(21:19, 21:18)
Strąg/Gruszczyńska POL [5] – Suzuki/Ishitsubo JPN [21] 2:1
(22:24, 21:18, 15:13)

 

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved