Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: ZAKSA pokonała JW, emocje tylko w trzecim secie

PL: ZAKSA pokonała JW, emocje tylko w trzecim secie

fot. Aleksandra Twardowska

Kibice, którzy spodziewali się zaciętej walki w zaległym meczu ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Jastrzębskim Węglem, muszą być trochę rozczarowani. Mecz miał jednostronny przebieg, ZAKSA zdominowała rywali w dwóch pierwszych setach, w trzecim wygrała po bardziej wyrównanej grze na przewagi i pewnie zagarnęła trzy punkty.

Zaległe spotkanie drugiej kolejki PlusLigi rozpoczęło się od walki punkt za punkt. Oba zespoły próbując złapać właściwy rytm, popełniały sporo błędów własnych. Kiedy Mateusz Bieniek ustrzelił zagrywką przebiegającego Muzaja, a następnie na blok nadziali się Quiroga i Oliva, mistrzowie Polski prowadzili 7:3. Tego drugiego w pojedynkę zatrzymał… Benjamin Toniutti. Po czasie na życzenie Marka Lebedewa gwiazdor Jastrzębskiego Węgla przekroczył linię trzeciego metra. Podopieczni Andrei Gardiniego byli w tej fazie meczu stroną przeważającą, dysponowali większą skutecznością i różnorodnością w ataku, rywale natomiast mimo dobrego przyjęcia męczyli się w konstruowaniu akcji (13:7). Do tego ZAKSA była także agresywniejsza w polu zagrywki i po nieudanym przyjęciu rywali, wykorzystaniu przechodzącej piłki przez Mateusza Bieńka i nieudanym ataku Olivy było już 16:8. Jastrzębianie kompletnie nie radzili sobie w ataku, a do tego doszła także kontra Mateusza Bieńka i Rafała Buszka (18:8). Jastrzębianie starali się zniwelować straty, blokując Torresa, zbliżyli się na 13:20, ciężar gry na swoje barki w obliczu słabszego momentu Olivy, którego zmienił De Rocco, starał się wziąć Maciej Muzaj (15:21). Po kędzierzyńskiej stronie siatki świetnie grę prowadził Toniutti. Po ataku Sama Deroo z piłki sytuacyjnej było 24:17, a w kolejnej akcji kontrę skończył Rafał Buszek.



Dobrą grę ZAKSA kontynuowała na początku partii drugiej, po zbiciach Torresa i Bieńka było 2:0. Benjamin Toniutti nie wahał się uruchamiać młodego środkowego polskiej reprezentacji, który kończył kolejne ataki. Bieniek był skuteczny także z piłek sytuacyjnych (5:2). Przyjezdni z kolei cały czas męczyli się ze swoją grą, popełniali masę własnych błędów, jak na przykład nieudany atak Olivy (6:2). Gospodarze prowadzeni przez Toniuttiego spokojnie kontrolowali boiskowe wydarzenia, asem serwisowym popisał się Deroo, zablokowany został Quiroga i zrobiło się już 11:5. Jastrzębianie w ogóle nie mogli znaleźć argumentów na dobrze dysponowanego rywala, ZAKSA cały czas była bardzo skuteczna w ataku i po zbiciu Sama Deroo przeważała już 18:10. Trener Lebedew próbował ratować sytuację zmianami, ale po bloku na Olivie było już 22:14 dla rywali. Autowy atak Muzaja dał wynik 24:16 i piłki setowe dla ZAKSY. Wykorzystali trzecią z nich po zepsutej zagrywce Salvadora Hidalgo Olivy.

Po autowym ataku Buszka w trzecim secie było 2:0 dla jastrzębian, ale wkrótce tym samym odpowiedział Oliva (2:2). Przyjezdni znów odskoczyli na dwa oczka, by po chwili po znakomitej kiwce Toniuttiego i błędach własnych przegrywać 5:7. O czas poprosił Mark Lebedew, ale nic to jednak nie dało, po zbiciu Torresa było już 11:8 dla mistrzów kraju. ZAKSA po dziesięciominutowej przerwie niewiele straciła ze swojej jakości, a z kolei błąd w ataku popełnił Muzaj (13:9). Jastrzębianie nieco poderwali się do walki, po asie serwisowym Kosoka zbliżyli się na 13:14, a wkrótce było już 16:16 po błędzie podwójnego odbicia u Pawła Zatorskiego. O czas poprosił Andrea Gardini, po nim swoje pięć minut w bloku i atak miał Łukasz Wiśniewski, kontrę skończył też Deroo (19:16). Blok Kosoka na Wiśniewskim pozwolił przyjezdnym zbliżyć się na 20:21, ale wkrótce dzięki dobrej grze Buszka było 23:20 dla ZAKSY, a zepsuta zagrywka Muzaja dała ZAKSIE piłki meczowe. Podopieczni Marka Lebedewa wyrównali przy zagrywce Olivy na 24:24 po między innymi nieudanych atakach Torresa i Buszka. W końcówce wygraną ZAKSIE dały znakomite zagrywki Rafała Buszka i atak Sama Deroo.

MVP: Sam Deroo

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel 3:0
(25:17, 25:18, 33:31)

Składy zespołów:
ZAKSA: Toniutti (5), Buszek (9), Wiśniewski (9), Bieniek (10), Torres (10), Deroo (15), Zatorski (libero) oraz Jungiewicz
Jastrzębski Węgiel: Muzaj (16), Kosok (4), Quiroga (2), Kampa (3), Sobala (3), Oliva (11), Popiwczak (libero) oraz Lushtaku, Ernastowicz, De Rocco (4) i Turski

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved