Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Wyszarpane zwycięstwo radomian w Bielsku-Białej

PL: Wyszarpane zwycięstwo radomian w Bielsku-Białej

fot. Katarzyna Antczak

Trzy ważne punkty zapisali na swoim koncie siatkarze Cerrad Czarnych Radom. Podopieczni Roberta Prygla stoczyli czterosetowy, ale wyrównany pojedynek z BBTS-em Bielsko-Biała. Gospodarze z Podbeskidzia triumfowali jedynie w trzeciej, jednej z dwóch najbardziej wyrównanych partii, ale ostatecznie to radomianie mogli cieszyć się ze zwycięstwa.

Po początkowej grze punkt za punkt do głosu szybko doszli goście z Mazowsza, którzy przy zagrywce Dmytro Tieriomienki byli w stanie odskoczyć na cztery oczka (7:3). O czas poprosił trener BBTS-u i natychmiast przyniosło to efekt. Swoimi serwisami przyjmujących z Radomia nękał Oleg Krikun (7:7), a skuteczna kontra z lewej strony dała gospodarzom minimalne prowadzenie (9:8). Lepsza gra w ofensywie przyjezdnych pozwoliła jednak radomianom odzyskać przewagę (13:11), a blok na Janeczku zmusił szkoleniowca miejscowej ekipy do poproszenia o kolejną przerwę (12:16). Bielszczanie dwukrotnie zatrzymali blokiem gości, łapiąc tym samym kontakt punktowy (16:17), ale równie szybko go stracili, głównie dzięki dobrym akcjom radomian z lewej flanki (17:20). Wypracowanego dystansu siatkarze z Radomia już nie oddali (23:20), kończąc premierową odsłoną atakiem ze środka (25:22).



Początek kolejnej partii wyraźnie należał do zespołu z Podbeskidzia. W polu zagrywki znów świetnie radził sobie Krikun i to po jego asie serwisowym gospodarze prowadzili 6:1. Niedługo potem ekipie Roberta Prygla udało się zmniejszyć straty (5:8), a na boisku nie brakowało przedłużonych akcji, wygrywanych raz przez jedną, raz przez drugą drużynę (11:7). Cerrad Czarni Radom zaczęli czujniej grać na siatce (12:14) i po mądrym bloku na Krikunie doprowadzili do remisu po 15. Gra się wyrównała i żadna z drużyn nie była w stanie przejąć inicjatywy, choć o oczko lepsi byli miejscowi (19:18). Dopiero błąd przełożenia rąk odwrócił wynik na minimalną korzyść radomian (20:19), kiedy i przyjezdni wygrali długą akcję, a Kamil Kwasowski skończył swój atak, to jego zespół prowadził 23:20 i to właśnie były siatkarz podbeskidzkiego zespołu był autorem ostatniego punktu w tej partii.

Trzeciego seta ponownie lepiej rozpoczęli gospodarze i po asie serwisowym Wiaczesława Tarasowa prowadzili 3:1. Punktową zagrywką popisał się również Krikun (7:4) i na prowadzeniu cały czas utrzymywali się podopieczni Pawła Gradowskiego (10:7). Dystans udało się powiększyć im po autowym zagraniu rywali i skutecznej kontrze Bartosza Cedzyńskiego (15:10). Chwilę potem jednak ich przewaga zmalała do dwóch oczek, by po przytomnej akcji Jarosława Macionczyka ją odzyskać (17:13). Całą serią punktów przy zagrywce Tomasza Fornala popisali się jednak radomianie, wyrównując stan na tablicy wyników (17:17), ale ich błędy w ofensywie przywróciły inicjatywę przeciwnikom (17:20). BBTS podał jednak rękę gościom i również się mylił i po zagraniu w antenkę Krikuna ekipa z Mazowsza złapała kontakt punktowy (22:23). Po mocnym ataku Piotra Łukasika gospodarze mieli w końcu upragnioną piłkę setową (24:22) i choć rywalem wyrównali (24:24), to losy spotkania przedłużył już kolejny as serwisowy Krikuna.

Tym razem początek seta należał do radomian i Fornala, który chyba chciał powetować sobie błąd z końcówki poprzedniej odsłony (4:1). Szybko jednak pod siatką zrobiło się gorąco (5:5), ale po sytuacyjnej akcji, którą atakiem z prawego skrzydła skończył… Dejan Vincić, goście odzyskali trzypunktową zaliczkę (10:7). Powiększali ją dzięki kolejnym skutecznym kontrom (16:12), by stracić po niewykorzystanych akcjach. Mocne zbicie Tarasowa pozwoliło BBTS-owi Bielsko-Biała złapać kontakt punktowy, a blok na Fornalu wyrównał stan rywalizacji (19:19). Emocji nie brakowało w końcówce, w której cały czas minimalnie lepsi byli przyjezdni (23:22) i to oni okazali się lepsi w grze na przewagi. Dwie najważniejsze piłki skończył Kwasowski i to on został wybrany MVP spotkania.

MVP: Kamil Kwasowski

BBTS Bielsko-Biała – Cerrad Czarni Radom 1:3
(22:25, 22:25, 26:24, 26:28)

Składy zespołów:
BBTS: Macionczyk (3), Siek (3), Łukasik (23), Janeczek (1), Cedzyński (6), Krikun (24), Jaglarski (libero) oraz Tarasow (10), Bucki (3), Skowroński, Gaca, Marek (libero) i Peacock
Czarni: Tieriomienko (11), Vincić (9), Żaliński (14), Huber (12), Fornal (14), Kwasowski (12), Watten (libero) oraz Wasilewski (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved