Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Przełamanie GKS-u Katowice w meczu z Czarnymi Radom

PL: Przełamanie GKS-u Katowice w meczu z Czarnymi Radom

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze z Katowic po dłuższej serii porażek wreszcie zapisali na swoim koncie zwycięstwo. Na początku rundy rewanżowej podopieczni Piotra Gruszki na własnym terenie pokonali Cerrad Czarnych Radom, zdobywając w tym spotkaniu komplet punktów.

Po kilku wyrównanych akcjach jako pierwsi dwupunktowe prowadzenie objęli gospodarze, zawdzięczając to dobrej zagrywce Pawła Pietraszko (5:3). Szybko jednak na tablicy wyników pojawił się remis, a udane akcje z jednej i drugiej strony utrzymywały w miarę wyrównany rezultat (9:9). Długo żadna z drużyn nie była w stanie zaznaczyć swojej przewagi, a kiedy zdecydowanie najdłuższą wymianę na tym etapie skończył atakiem po prostej Dominik Witczak, jego zespół nadal miał tylko punkt więcej (15:14). Na powiększenie zaliczki pozwoliły katowiczanom błędy rywali, którzy zaczęli mylić się w kluczowym momencie (19:22). Na prawej flance nie zawodził Witczak i to on dał swojej drużynie piłkę setową (24:20), a premierową odsłonę zakończył blok na Ziobrowskim.



Radomianie z nową energią weszli w kolejną partię, a ręki w polu zagrywki nie zwalniał ani Dejan Vincić, ani Dima Tieriomienko (5:2). Ponownie jednak proste błędy sprawiły, że kontakt punktowy błyskawicznie nawiązali gracze z Katowic, a kiedy Gonzalo Quiroga pojedynczym blokiem zatrzymał Ziobrowskiego, na tablicy wyników zagościł remis po 9. Chociaż Vincić ponownie zapewnił Czarnym przewagę (11:9), to jego postawę w polu serwisowym zniweczyły kolejne błędy jego kolegów (11:11). GKS dobrze grał w obronie, ale nie zawsze przekładało się to na zdobycze punktowe i cały czas wynik oscylował w okolicach remisu (16:16). Ani Czarni, ani gospodarze nie byli w stanie zapunktować przy swojej zagrywce (20:20), a udało się to dopiero miejscowym, którzy dzięki temu mieli oczko więcej (22:21). Chwilę później piłkę poza boisko posłał Tomasz Fornal, a as serwisowy Pietraszko dał drużynie Piotra Gruszki setbola (24:21). Środkowy nie zamierzał przedłużać losów tej partii i kolejną zagrywką zakończył jej losy.

Siatkarze z Mazowsza na początku kolejnej odsłony dobrze czytali zamiary rozgrywającego rywali, najpierw zatrzymując Quirogę, a potem Siergieja Kapelusa (5:2). Czujny Vincić podwyższył prowadzenie swojej ekipy (7:3), ale potem dobrze w kontratakach zaczęli grać katowiczanie (5:7). Sygnał do ataku dał Kamil Kwasowski, który świetnym skrótem zapewnił swojej ekipie pięciopunktową przewagę (13:8), a chwilę potem udana kontra Jakuba Ziobrowskiego ją powiększyła (17:10). GKS-owi udało się zniwelować część strat, ale dystans znów odzyskali Czarni (20:13). Potężny blok katowiczan na Kwasowskim pozwolił im ponownie trochę się zbliżyć (15:20), a potem dwa nieskończone ataki gości dały ekipie trenera Gruszki nadzieję (20:23). Norbert Huber szczęśliwie skończył akcję ze środka (24:20) i całą odsłonę zakończył błąd dotknięcia siatki po stronie GKS-u.

Ponownie początek seta stał pod znakiem wyrównanej gry, a ręki nie wstrzymali obaj atakujący ani Emanuel Kohut (6:6). Dominik Witczak dołożył akcję z piłki przechodzącej, jednak swoje w polu zagrywki zrobił Tieromienko (10:10). Obie drużyny wymieniały się potężnymi ciosami i żadna nie była w stanie przechylić szali na swoją korzyść (15:15). Tuż przed kluczowym momentem czwartego seta w lepszej sytuacji byli goście, którzy po autowym zbiciu Quirogi prowadzili 18:16. Ekipa Roberta Prygla nie cieszyła się zbyt długo z prowadzenia, bowiem najpierw kontrę skończył Pietraszko, a potem zatrzymany został Fornal i to katowiczanie byli o oczko lepsi (19:18). To okazało się przełomowym momentem, bowiem w końcówce punktowali głównie gracze z Katowic, którzy zawdzięczają to głównie świetnej dyspozycji Gonzalo Quirogi w polu zagrywki, a cały mecz GKS zakończył udanym atakiem z piłki przchodzącej.

MVP: Maciej Fijałek

GKS Katowice – Cerrad Czarni Radom 3:1
(25:21, 25:21, 21:25, 25:19)

Składy zespołów:
GKS: Witczak (17), Kapelus (14), Pietraszko (15), Fijałek (1), Kohut (7), Quiroga (16), Mariański (libero) oraz Krulicki, Komenda, Butryn (3) i Sobański
Czarni: Tieriomienko (7), Vincić (4), Żaliński (1), Ziobrowski (17), Huber (9), Kwasowski (12), Watten (libero) oraz Droszyński i Fornal (9)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved