Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Porażka Trefla, bełchatowianie jedną nogą w finale

PL: Porażka Trefla, bełchatowianie jedną nogą w finale

fot. Katarzyna Antczak

W pierwszym półfinałowym meczu pomiędzy Treflem a PGE Skrą zwycięstwo odnieśli bełchatowianie. Gdańszczanie po trzech partiach prowadzili 2:1 i nie zdołali rozstrzygnąć meczu na swoją korzyść. Podopieczni trenera Roberto Piazzy wygrali dwa kolejne sety oraz cały mecz 3:2  i są bliscy gry w finale PlusLigi.

Spotkanie od udanego ataku rozpoczął Milad Ebadipour, a po chwili zadziałał blok i było 2:0 dla gości. Gdańszczanie jednak za sprawą akcji Artura Szalpuka wyrównali na 3:3. Dobra gra w systemie blok-obrona oraz punktowe bloki pozwoliły Treflowi odskoczyć na 7:4 i o czas poprosił Roberto Piazza. Dobrze w polu zagrywki spisywał się Artur Szalpuk, do tego doszły błędy PGE Skry i po przerwie gdańszczanie prowadzili już 10:4. Seria udanych ataków PGE Skry oraz błąd Artura Szalpuka pozwoliły podopiecznym Roberto Piazzy zbliżyć się na 10:13. Po punktowej zagrywce Milada Ebadipoura różnica wynosiła już tylko dwa oczka (12:14). Zagrywką odpowiedział także Damian Schulz, Szalpuk wygrał walkę na siatce z Mariuszem Wlazłym i przy stanie 12:17 o czas poprosił trener PGE Skry. Po nim zapunktował ze środka Srećko Lisinac, ale błąd w ataku Penczewa dał już wynik 19:13 dla gospodarzy. Przy zagrywce Mariusza Wlazłego bełchatowianie odrobili część strat, w ataku świetnie radził sobie Karol Kłos i kiedy tablica pokazała wynik 16:19, o czas poprosił Andrea Anastasi. Po nim jednak kapitan PGE Skry dołożył kolejną zagrywkę i atak (18:19). Serię zakończył dopiero Damian Schulz, to właśnie on wziął w tym momencie ciężar gry na swoje barki (22:20, 23:21), to do niego TJ Sanders posyłał praktycznie każdą piłkę. Pomyłka Ebadipoura w ataku dała Treflowi piłkę setową, a w kolejnej akcji błąd dotknięcia siatki przez Penczewa zakończył seta.



Drugiego seta od udanego ataku rozpoczął Artur Szalpuk, a po autowym ataku Lisinaca było już 2:0 dla gdańszczan. Serbski środkowy szybko się jednak za ten błąd zrehabilitował zagrywką (2:2). Trwała walka punkt za punkt, ale kolejne znakomite ataki Damiana Schulza dały gdańszczanom prowadzenie 7:5. Kiedy na blok nadział się Ebadipour, różnica wynosiła już trzy oczka i o czas poprosił Roberto Piazza (6:9). Gospodarze po ataku Miki powiększyli swoją przewagę do czterech oczek, z kolei gra PGE Skry oparta była głównie na Mariuszu Wlazłym. Dobra zagrywka i atak tego siatkarza dały remis 13:13. Błędy własne siatkarzy Trefla i as Bartosza Bednorza pozwoliły wyjść na dwupunktowe prowadzenie PGE Skrze (16:14). Autowy atak Bartosza Bednorza dał jednak szybko remis 16:16. Bełchatowianie ponownie odskoczyli na dwa oczka po zagrywce Karola Kłosa, a kiedy udanie atakowali Ebadipour i Wlazły i do tego Irańczyk dołożył także zagrywkę, było już 22:18 dla gości. Autowy atak Szalpuka dał przyjezdnym piłki setowe (24:19). Zawodnik ten jednak w kolejnej akcji zapunktował, wygrywając po raz drugi walkę z Wlazłym. Atakujący PG Skry po chwili udanym zbiciem zakończył seta.

As serwisowy Srećko Lisinaca dał prowadzenie PGE Skrze 2:0 w trzecim secie. Na 2:2 zagrywką wyrównał Mateusz Mika, a po ataku McDonnella to Trefl Gdańsk miał punkt zapasu. Wynik jednak oscylował wokół remisu. Dobra zagrywka Bartosza Bednorza oraz atak Milada Ebadipoura dały bełchatowianom dwa oczka zapasu. Dwa ataki Szalpuka pozwoliły Treflowi natychmiast wyrównać na 6:6, a do tego zagrywkę dołożył Schulz. Problemy w ataku gdańskiego bombardiera dały znów dwa punkty przewagi rywalom, ale na 10:10 zagrywką wyrównał Piotr Nowakowski. Bełchatowianie odskoczyli po atakach Wlazłego i Lisinaca na trzy oczka i przy stanie 11:14 o czas poprosił Andrea Anastasi. Ataki Schulza i Szalpuka plus zagrywka tego pierwszego pozwoliły Treflowi Gdańsk wyrównać na 16:16. PGE Skra po błędach rywali ponownie odskoczyła na dwa oczka, kiedy jednak kolejny raz udanie atakował Szalpuk, było już 23:23. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali gdańszczanie, wykorzystując błędy rywali, a o ich zwycięstwie przesądził atak McDonnella.

Czwartą partię udanymi atakami rozpoczęli Szalpuk i Schulz (2:0). Błędy Trefla i m.in. skuteczny atak Bartosza Bednorza sprawiły, że to PGE Skra prowadziła 5:2. O czas poprosił Andrea Anastasi, po niej jednak zagrywką punktował Lisinac (7:2). Ataki Mateusza Miki oraz Artura Szalpuka i as serwisowy Piotra Nowakowskiego pozwoliły Treflowi zbliżyć się na 9:11. Po stronie PGE Skry nadal nie zawodził Wlazły, a asa dołożył Ebadipour (13:9). Sprawy w swoje ręce znów wzięli jednak Damian Schulz i Artur Szalpuk (12:14). Kilka minut później o przerwę musiał jednak prosić Andrea Anastasi, kiedy to po zbiciach Bednorza i Kłosa zrobiło się 17:13 dla gości. Bełchatowianie utrzymywali przewagę, a w końcówce już zupełnie zdominowali boiskowe wydarzenia. Po atakach Bartosza Bednorza i Mariusza Wlazłego było 24:16, a zwycięstwo PGE Skry przypieczętował blokiem Wlazły.

Tie-breaka od zepsutej zagrywki rozpoczął Mateusz Mika, ale po ataku Szalpuka było 1:1, gra toczyła się punkt za punkt. Nieskuteczne ataki gdańszczan oraz zbicie Bartosza Bednorza dało dwa oczka zapasu PGE Skrze (7:5). O czas poprosił Andrea Anastasi, po którym zapunktował Mika, a kilka chwil później na 9:9 atakiem z piłki przechodzącej wyrównał Piotr Nowakowski. Kiedy mimo ofiarnej walki w obronie rywali atak skończył Milad Ebadipour, na tablicy zrobiło się 12:10 dla gości. Spotkanie udanym atakiem zakończył Mariusz Wlazły.

MVP: Mariusz Wlazły

Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów 2:3
(25:22, 20:25, 28:26, 16:25, 12:15)

stan rywalizacji play-off: 1:0 dla Skry

Składy zespołów:
Trefl: Nowakowski (12), Sanders, Schulz (23), McDonell (8), Szalpuk (20), Mika (12), Olenderek (libero) oraz Jakubiszak (1), Niemiec, Kozłowski i Majcherski (libero)
Skra: Lisinac (14), Wlazły (26), Kłos (9), Bednorz (12), Ebadipour (23), Łomacz, Piechocki (libero) oraz Janusz, Czarnowski, Romać, Penczew i Milczarek (libero)

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off w PlusLidze

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved