Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Akademicy ponownie lepsi na Podpromiu, półfinał nie dla Resovii

PL: Akademicy ponownie lepsi na Podpromiu, półfinał nie dla Resovii

fot. Aleksandra Twardowska

Siatkarze Indykpolu AZS-u Olsztyn po raz drugi pokonali Asseco Resovię Rzeszów na Podpromiu. W niedzielnym pojedynku nie brakowało emocji i walki, jednak to siatkarze Roberto Santillego lepiej rozegrali decydujące momenty poszczególnych setów. Zwycięstwo 3:1 dało siatkarzom z Olsztyna awans do strefy medalowej. W półfinale AZS zagra z obrońcą tytułu – ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.

Dwa pierwsze punkty w meczu zdobył Jan Hadrava (2:0), jednak szybko gospodarze powrócili do gry, po udanej kontrze na prawym skrzydle wyszli na minimalne prowadzenie (4:3) i zaczęli je powiększać (7:4). Dawid Dryja skończył piłkę przechodzącą i to on chwilę później popisał się widowiskowym atakiem ze środka (11:7). Olsztynianie nie składali broni i po technicznym zagraniu Robberta Andringi zmniejszyli straty (10:12). Gra zaczęła toczyć się punkt za punkt (15:13) i dopiero dwa błędy po stronie rzeszowskiej doprowadziły do remisu po 18. Chociaż gospodarze na chwilę odskoczyli na dwa oczka, to czujny na siatce Hadrava ponownie wyrównał stan rywalizacji, a jego kontra dała AZS-owi minimalną przewagę, którą powiększył szczelny blok gości (22:20). Rzeszowianie nie mogli poradzić sobie właśnie z blokiem – pojedyncza „czapa” Tomasa Rousseaux dała jego drużynie piłkę setową (24:21) i po ataku ze środka mogła cieszyć się z prowadzenia.



Dobry serwis Dryi sprawił, że na początku drugiej odsłony ekipa z Podkarpacia prowadziła 3:1, zwiększając swój zapas punktowy po kontrataku Aleksandra Śliwki, a także udanym bloku (8:4). Znów jednak goście odrobili swoje straty dzięki świetnej postawie w bloku (11:11) i ponownie walka toczyła się punkt za punkt (14:14). Przy zagrywkach Jakuba Jarosza rzeszowianie zbudowali pięciopunktową zaliczkę, głównie dzięki pomyłkom w ofensywie rywali (19:14). Akademicy mieli problem z przyjęciem serwisów Michała Kędzierskiego i to właśnie float rozgrywającego dał Asseco Resovii piłkę setową, a całą partię zakończyła skuteczna akcja Aleksandra Śliwki.

Chociaż to ekipa Roberto Santillego wygrała dwie pierwsze akcje, to już cztery kolejne padły łupem miejscowej drużyny, której udało się dwukrotnie powstrzymać Hadravę (4:2), a następnie Rousseaux (6:3). Goście błyskawicznie doprowadzili do remisu po 6 i po krótkiej wymianie akcji punkt za punkt wysunęli się na czoło po dwóch autowych atakach rywali (14:12). Sytuacja odwróciła się po szczęśliwych serwisach Kędzierskiego (16:14), ale nieporozumienia po rzeszowskiej stronie siatki pozwoliły na udaną kontrę Jakubowi Kochanowskiemu (18:18) i to przy zagrywce środkowego jego zespół mógł cieszyć się z oczka zaliczki (20:19). Ta zmieniała się na korzyść raz jednego, raz drugiego zespołu (21:21) i jako pierwsi piłkę setową mieli gracze z Podkarpacia (24:23). Nie wykorzystali oni okazji do skończenia tej części meczu, natomiast ekipa z Warmii i Mazur ponownie zapunktowała blokiem (25:24) i po kilku dobrych atakach po obu stronach goście zatrzymali Rossarda, kończąc tym samym całą partię.

Siatkarze z Rzeszowa na początku czwartego seta mieli dwa oczka przewagi, ale nieprzerwanie czujnie w bloku grali goście (2:2). Asem serwisowym popisał się Rousseaux (5:4), jednak na lewej stronie nie zawodził Aleksander Śliwka (8:5). Z przewagi gospodarzy szybko nie zostało już nic (11:11) i dwóch dobrych serwisach Jana Hadravy prowadzenie mieli olsztynianie (14:12). Na tablicy wyników cały czas to oni byli o dwa punkty lepsi, powiększając swoje prowadzenie po kontrataku Hadravy (19:16). Tym razem to gracze z Rzeszowa gonili wynik, to udało im się przy kąśliwych floatach Łukasza Perłowskiego (20:20), natomiast kontra Jakuba Jarosza dała im oczko różnicy. Rezultat odwróciła pojedyncza „czapa” Daniela Plińskiego i kolejny już kontratak czeskiego atakującego (23:21). Rzeszowianie doprowadzili jednak do wyrównania w końcówce (24:24), mieli nawet piłkę setową po bloku Barthelemy’ego Chinenyeze’a, ale goście wytrzymali presję i awansowali do półfinału po autowym ataku Śliwki.

MVP: Jan Hadrava

Asseco Resovia Rzeszów – Indykpol AZS Olsztyn 1:3
(22:25, 25:18, 26:28, 26:28)

stan rywalizacji play-off: 2:1 dla AZS-u Olsztyn
awans do półfinału: AZS Olsztyn

Składy zespołów:
Resovia: Tichacek, Jarosz (20), Rossard (11), Śliwka (22), Chinenyeze (6), Dryja (9), Masłowski (libero) oraz Kędzierski (5), Perłowski, Schöps, Krastins i Depowski
AZS: Hadrava (28), Zniszczoł (4), Andringa (10), Kochanowski (10), Woicki, Rousseaux (15), Żurek (libero) oraz Kańczok, Pliński (4) i Buchowski (2)

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved