Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Pieter Verhees: Wierzyliśmy, że zdobędziemy brązowy medal

Pieter Verhees: Wierzyliśmy, że zdobędziemy brązowy medal

fot. Aleksandra Twardowska

Jedną z rewelacji zakończonych w niedzielę mistrzostw Europy byli Belgowie, którym ostatecznie nie dane jednak było cieszyć się z jakiekolwiek medalu. – W tym momencie ciężko jest powiedzieć, co spowodowało, że ten mecz potoczył się nie po naszej myśli. Przegraliśmy niewielką różnicą punktów, o wyniku decydowały szczegóły – podsumował belgijski środkowy, Pieter Verhees.

Spotkanie o brązowy medal mistrzostw Europy zakończyło się w pięciu setach, w których lepsi okazali się Serbowie. Podopieczni Nikoli Grbicia o wiele lepiej zaczęli pojedynek o ostatni stopień podium, wygrywając premierową odsłonę 25:17. W dwóch kolejnych do gry powrócili Belgowie i to oni prowadzili 2:1. – W pierwszym secie nie zagrywaliśmy dobrze, ale w drugim wyglądało to już o wiele lepiej. Udało nam się wywrzeć na rywalach dużą presję, a w trzecim i czwartym secie też nie prezentowaliśmy się źle w tym elemencie – ocenił Pieter Verhees.Później nie zawsze mogliśmy znaleźć rozwiązanie na dobrą dyspozycję serbskiego atakującego i ich blokujących. To umożliwiło Serbom powrót do gry. Wynik jest dla nas rozczarowaniem – wyjaśnił belgijski środkowy bloku i dodał: – Kiedy przegrywasz mecz, będąc tak blisko zwycięstwa, to jest o wiele bardziej bolesne.



Reprezentacja Belgii powoli zaczyna pukać do światowej czołówki, a swoim wynikiem w czempionacie Starego Kontynentu potwierdziła, że już jest jedną z najlepszych europejskich drużyn. Zespół prowadzony przez Vitala Heynena ma w swoich szeregach wielu nietuzinkowych siatkarzy. – Mamy dobrych zawodników, którzy grali i cały czas grają w najważniejszych turniejach i dobrych klubach, więc mieli już okazję grać mecze pod presją. W tym momencie ciężko jest powiedzieć, co spowodowało, że ten mecz potoczył się nie po naszej myśli. Przegraliśmy niewielką różnicą punktów, o wyniku decydowały szczegóły. Może jeśli jedną czy dwie piłki rozwiązalibyśmy inaczej, to my mielibyśmy przewagę – przekonywał Verhees. W czwartej partii długo trwała wyrównana walka, ale ostatecznie Serbom udało się doprowadzić do remisu w całym spotkaniu, a potem rozstrzygnąć na swoją korzyść tie-breaka.

Pomimo tego, że Belgowie mistrzostwa Europy zakończyli tuż za podium, to nadal jest to spory sukces siatkówki w tym kraju. – Napisaliśmy historię belgijskiej siatkówki. Każdy z zespołów, który dostał się do najlepszej czwórki, przyjechał tu po złoty medal – podkreślił środkowy bloku. Tylko w półfinałowym boju Belgowie nie mieli najmniejszych szans na zwycięstwo i nie byli w stanie przeciwstawić się reprezentacji Rosji. – W półfinale Rosjanie byli dla nas za silni, ale brązowy medal był czymś, co mogliśmy przywieźć do domu. Wierzyliśmy w to, nasze trzecie miejsce było realne, ale zadecydowały szczegóły – mówił Belg. – To jest sport. Zawsze ktoś wygrywa, więc ktoś musi przegrać – zakończył Pieter Verhees.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved