Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Paweł Zatorski: Trener wyciągnie z nas to, co mamy najlepsze

Paweł Zatorski: Trener wyciągnie z nas to, co mamy najlepsze

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Kadra nieco się zmieniła, ale wciąż drzemie w nas ogromny potencjał. Jest wielu doświadczonych graczy, ale też młodych, którzy dobijają się do pierwszej szóstki. Mam nadzieję, że razem stworzymy zespół mający swój styl gry – powiedział libero, Paweł Zatorski, który z nowym trenerem zna się z ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Miniony sezon nie był zbyt udany dla reprezentacji polski mężczyzn. Kadra prowadzona przez Stephane’a Antigę nie odniosła sukcesu ani w Lidze Światowej, ani w igrzyskach olimpijskich. Do Brazylii poleciała po medal, a zmagania zakończyła na ćwierćfinale, gładko ulegając Amerykanom. Słabe wyniki sprawiły, że po zawodach w Rio de Janeiro z kadrą pożegnał się francuski szkoleniowiec. – Każdy z nas stara się nie pamiętać o tym, co wydarzyło się w tamtym sezonie. Długo walczyliśmy o igrzyska, które zakończyliśmy za wcześnie. Obecnie za nami sezon ligowy, po którym każdy przyjechał na zgrupowanie do Spały z czystą głową i pozytywnym nastawieniem. Takim, by osiągnąć dobry wynik w czekających nas zadaniach – stwierdził przyjmujący kadry, Rafał Buszek.



Powiew świeżości polskiej reprezentacji ma dać Ferdinando de Giorgi, który już zdecydował się na pewne zmiany w składzie. Wyraźnie widać, że chce dać szansę gry także młodym zawodnikom, a dzięki temu może okazać się, że rywalizacja o miejsce w składzie będzie jeszcze bardziej zacięta. – Kadra nieco się zmieniła, ale wciąż drzemie w nas ogromny potencjał. Jest wielu doświadczonych graczy, ale też młodych, którzy dobijają się do pierwszej szóstki. Mam nadzieję, że razem stworzymy zespół mający swój styl gry, który przyjemnie będzie oglądać – podsumował 26-letni Paweł Zatorski.

Zarówno on, jak i Buszek przez ostatnie dwa lata współpracowali z de Giorgim w ZAKSIE. Wiedzą więc, czego mogą spodziewać się na treningach od włoskiego trenera. – Chłopaki odpytywali o „Fefe”, jaki to trener i jak wyglądają zajęcia. Małe wskazówki dostali. To bardzo wymagający trener. Nikt nie może i nie będzie odpuszczał. Przy takim trenerze nawet się nie da. Na wszystko zwraca uwagę. Ale mocno trenowaliśmy przez dwa lata i przyniosło to efekty. Mam nadzieję, że tak samo będzie w kadrze – podkreślił Buszek, a w podobnym tonie wypowiedział się Zatorski. – Potwierdzam mnóstwo wypowiedzi na temat tego, jak wymagający to trener. Dodam jedynie, że jest wymagający rozsądnie. Często jeśli trenowaliśmy trzy i pół godziny, to był w tym sens i widzieliśmy efekty tej pracy – uzupełnił defensywny gracz ekipy z Kędzierzyna-Koźla.

Ferdinando de Giorgi jako trener reprezentacji Polski zadebiutuje już 20 maja, kiedy to biało-czerwoni zmierzą się w towarzyskim meczu w Spodku z Iranem. Później czekają ich rozgrywki Ligi Światowej, ale najważniejszym turniejem w tym roku będą dla nich mistrzostwa Europy, które odbędą się w Polsce. Dotychczasowi szkoleniowcy na początku pracy z biało-czerwonymi odnosili sukcesy. Czy w ich ślady pójdzie de Giorgi? – Uczulam, żeby się nie kierować analogiami. Stawka drużyn aspirujących do medali jest bardzo wyrównana. Spójrzmy choćby na Słowenię, która na ostatnich mistrzostwach Europy była druga. Jestem przekonany, że trener wyciągnie z nas to, co mamy najlepsze, i to doprowadzi nas do sukcesu. Ale obiecać tego nie możemy – zakończył Zatorski.

źródło: inf. własna, Polska The Times

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved