Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Zatorski: KMŚ w ostatnich latach mocno zyskały na prestiżu

Paweł Zatorski: KMŚ w ostatnich latach mocno zyskały na prestiżu

fot. Aleksandra Twardowska

Trener Gardini narzuca zdecydowanie mniej reguł i częściej daje nam wolną rękę. Wydaje mi się, że jest to dobre podejście, bo najważniejsze staje się to, co dzieje się na boisku, a nie poza nim. Na treningach wymaga jednak tyle samo co „Fefe” i gdy coś nie idzie po jego myśli, to również potrafi przeciągnąć go do 3 lub nawet 4 godzin – powiedział libero ZAKSY Kędzierzyn-Koźle Paweł Zatorski.

Co wiesz o Klubowych Mistrzostwach Świata?



Paweł Zatorski: – Przede wszystkim chciałbym podziękować ci za losowanie, ponieważ wrzuciłeś nas do ciężkiej, aczkolwiek bardzo atrakcyjnej medialnie grupy. Tym bardziej, że Klubowe Mistrzostwa Świata w ostatnich latach mocno zyskały na prestiżu. Pamiętam, jak jeszcze za czasów gry w PGE Skrze Bełchatów graliśmy w ramach tych rozgrywek w Katarze, a na trybunach były pustki. Teraz jest inaczej.

Czy ten turniej dał ci coś pod względem sportowym lub rozwojowym?

Na pewno był on dla mnie szansą, aby w młodym wieku spotkać się ze światową czołówką w innym formacie niż reprezentacyjny. Mogłem m.in. poznać inne style gry, pochodzące np. z Chin czy Iranu.

Jak porównałbyś trenerów Ferdinando de Giorgiego i Andreę Gardiniego?

Trener Gardini narzuca zdecydowanie mniej reguł i częściej daje nam wolną rękę. Wydaje mi się, że jest to dobre podejście, bo najważniejsze staje się to, co dzieje się na boisku, a nie poza nim. Na treningach wymaga jednak tyle samo co „Fefe” i gdy coś nie idzie po jego myśli, to również potrafi przeciągnąć go do 3 lub nawet 4 godzin. De Giorgi potrafił zrobić nam jednak taki trening nawet wtedy, gdy niczym go nie zdenerwowaliśmy. (śmiech)

Pamiętam twoje łzy, kiedy odchodziłeś z Bełchatowa. Co wtedy czułeś?

Odchodząc ze Skry, czułem ogromny smutek, jednak nie chciałbym się w tym momencie na tym koncentrować. Jestem szczęśliwy tu, gdzie jestem i nie wracam do tego, co było. Mimo że pierwszy sezon w nowym klubie nie był łatwy, nie mam żalu do nikogo.

źródło: polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved