Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Paweł Zatorski: Effector to nie „chłopcy do bicia”

Paweł Zatorski: Effector to nie „chłopcy do bicia”

fot. Katarzyna Antczak

Wygraną z Effectorem Kielce ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zapewniła sobie awans do turnieju finałowego Pucharu Polski. – Ważne było przede wszystkim, żeby wygrać, ale też żeby nie stracić zbyt wielu sił – mówił po meczu libero zespołu, Paweł Zatorski.

Triumf zapewnił ZAKSIE awans do finałów Pucharu Polski. Zgodzisz się z tym, że ważne było zwycięstwo, ale też i wygrana możliwie najmniejszym nakładem sił, a więc w trzech setach?



Paweł Zatorski:Ważne było przede wszystkim, żeby wygrać, ale też żeby nie stracić zbyt wielu sił. Nadrzędnym celem była wygrana. Tym, co cieszy po tym meczu, jest jednak również wyciągnięta i zwycięska druga partia meczu, w której to rywale prowadzili.

Końcowy rezultat nie do końca oddaje przebieg spotkania…

Graliśmy z tym rywalem całkiem niedawno u siebie, w ramach meczu ligowego. I Effector Kielce po raz kolejny udowodnił, że nie jest to zespół będący „chłopcami do bicia”, takimi jakimi byli przez kilka lat z rzędu w PlusLidze. Na tę chwile naprawdę trzeba bardzo dobrze grać, żeby z nimi wygrać. Zmienili sporą część składu, prezentują dojrzałą grę.

Z czego mogły wynikać te przestoje w grze. Na ile to poprawa gry rywala, a w jakim stopniu chwila dekoncentracji po waszej stronie?

Powodów było kilka, na pewno kielczanie zagrali lepiej w tej drugiej partii. Chociaż trzeba przyznać, że już w pierwszym secie pokazali naprawdę dobrą grę. W kolejnym fragmencie meczu jeszcze bardziej poprawili swoją grę, my w tej części spotkania chyba byliśmy trochę uśpieni. Na szczęście nie pozwoliliśmy do końca się stłamsić, jakoś to wszystko ruszyło i ułożyło się po naszej myśli, chociaż było ciężko.

W tym spotkaniu nieco lepiej wyglądała zagrywka ZAKSY, element, którego zabrakło w sobotnim starciu…

Oczywiście, chociaż pamiętajmy, że poziom przeciwnika również robi swoje, w tym meczu był nieco inny niż w przypadku spotkania w Bełchatowie. Mimo wszystko cieszymy się, że ten element pomógł nam w tym zwycięstwie, ponieważ we wcześniejszym meczu rzeczywiście trochę tego zabrakło. Z drugiej strony Skra pokazała nam, jak można i należy zagrywać.

Przed wami półfinałowe starcie z Jastrzębskim Węglem. Droga do finału nie będzie łatwa?

Wcale nie możemy uważać się za murowanego faworyta w meczu z Jastrzębskim Węglem. Tym bardziej, że jastrzębianie grają w tym sezonie bardzo dobrą siatkówkę. Mają naprawdę wszechstronny zespół z dwoma liderami: Salvadorem Olivą i Maciejem Muzajem. To tacy zawodnicy, którzy, jak mówią sami siatkarze Jastrzębskiego Węgla, ciągną ten „wózek z węglem” w dobrym kierunku. Myślę, że to będzie mecz walki i o zwycięstwo będzie bardzo trudno.

Która drużyna sięgnie po Puchar Polski 2017?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz również:
Rozstawienie par półfinałowych Pucharu Polski

źródło: zaksa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved