Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Pavla Vincourová: Mamy silną grupę

Pavla Vincourová: Mamy silną grupę

fot. Łukasz Krzywański

Już 22 września w Azerbejdżanie i Gruzji rozpoczną się mistrzostwa Europy, które potrwają do 1 października. – Oczywiście chciałabym być z Budowlanymi, ale teraz skupiam się wraz z kadrą Czech na mistrzostwach Europy – mówi czeska rozgrywająca łódzkiej ekipy, Pavla Vincourová.

8 i 9 września w ramach ostatnich przygotowań do mistrzostw Europy reprezentacja Czech rozegrała sparingi z Chorwatkami. Trenerzy ustalili, że bez względu na przebieg spotkań zostaną rozegrane cztery sety. Wiem, że pierwszy mecz zakończył się pewnym zwycięstwem twojego zespołu, a jak przebiegało drugie?



Pavla Vincourová: – Tak, w pierwszym meczu pokonałyśmy Chorwatki 4:0 (25:19, 25:19, 25:22, 25:15). Drugi sparing rozegrałyśmy 9 września o 10 rano. Również zagraliśmy cztery sety. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2 i nie rozgrywaliśmy tie-breaka, to był zamknięty, nieoficjalny mecz.

Turniej kwalifikacyjny do mistrzostw świata, World Grand Prix, sparingi, podróże, teraz pora na mistrzostwa Europy. To bardzo intensywny sezon reprezentacyjny. Narzekacie powoli na zmęczenie?

Tak, można narzekać na zmęczenie, bo ten sezon jest bardzo intensywny. Jednak przed nami najważniejsza impreza. Musimy się do niej mocno zmotywować.

23 września podczas mistrzostw Europy w grupie D o godzinie 15:00 rozpocznie się spotkanie pomiędzy reprezentacją Czech a kadrą Belgii. Czyli Pavla Vincourová kontra Kaja Grobelna. Jakie nastawienie przed tym spotkaniem i rywalizacją naszej rozgrywającej z atakującą?

 No tak… staniemy z Kają po przeciwnych stronach siatki. Nie chcę grać przeciwko Kai. (uśmiech) Wolę mieć Kaję w swoim zespole niż przeciwko sobie. Grałyśmy już raz w tym sezonie, w kolejnej rundzie kwalifikacyjnej na mistrzostwa świata. Teraz nasze reprezentacje zagrają ze sobą po raz drugi w tym roku.

W grupie D prócz Czeszek i Belgijek zagrają Serbki oraz Holenderki. To godni rywale. Jak oceniasz wasze szanse?

Myślę, że mecz z Belgią może być dla nas decydujący i od niego będzie zależało, czy awansujemy dalej. Mamy silną grupę, w której są jeszcze Serbki i Holenderki, a to bardzo mocne zespoły.

Jak wygląda wasz plan na najbliższe dni? Kiedy lecicie do Azerbejdżanu?

 W weekend miałyśmy wolne. 19 września lecimy do Stambułu, następnie do Baku, a potem do miejscowości Ganja/Göygöl, gdzie swoje mecze rozgrywa grupa D. Pierwsze spotkanie na mistrzostwach Europy rozegramy 22 września o godzinie 15:00 z reprezentacją Serbii.

W tym samym czasie, gdy rozpoczną się mistrzostw Europy, pozostałe Budowlane rozegrają pierwszy turniej w Goleniowie (22-24 września).

Tak, wiem i trzymam za dziewczyny kciuki, bo będą grały w okrojonym składzie. Dużo dziewczyn z naszego zespołu przebywa na zgrupowaniach kadry. Martyna Grajber, Kaja Grobelna, Agnieszka Kąkolewska, Julia Twardowska, Agata Witkowska i ja. Chyba żaden zespół grający w polskiej lidze nie ma tak dużo siatkarek w reprezentacjach? Oczywiście chciałabym być z Budowlanymi, ale teraz skupiam się wraz z kadrą Czech na mistrzostwach Europy.

rozmawiała Agnieszka Pruszkowska

źródło: budowlanilodz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved