Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Pavla Vincourova: W Final Four wszystko może się zdarzyć

Pavla Vincourova: W Final Four wszystko może się zdarzyć

fot. Sylwia Lis

Zespół Budowlanych Łódź w trwającym nieco ponad godzinę meczu przeciwko muszyniankom nie pozostawił złudzeń rywalkom i pewnie awansował do Final Four Pucharu Polski, w którym w sobotę zmierzy się z drużyną Impelu Wrocław. –  To będzie już półfinał Pucharu Polski, tam wszystko może się zdarzyć. Musimy do niego przystąpić z myślą o tym, że naszym celem jest zdobycie głównego trofeum – mówi Pavla Vincourova, rozgrywająca łodzianek.

Przez całe spotkanie narzucałyście tempo gry i choć momentami wynik oscylował wokół remisu, to chyba cały czas kontrolowałyście to, co dzieje się na boisku.



Pavla Vincourova: – Podchodziłyśmy do tego meczu tak jak do każdego innego, z nastawieniem na trudne spotkanie. Nie wiedziałyśmy do końca, jak będą prezentowały się muszynianki, choć prawdą jest, że miały przed tym pojedynkiem dużo podróżowania. W końcu w środę grały tutaj w Atlas Arenie przeciwko ŁKS-owi, a do Muszyny droga jest daleka. Wydaje mi się, że nie zagrały w tym meczu na takim poziomie, do jakiego nas przyzwyczaiły. Nie chcę tutaj skupiać się na rywalkach, ale dla nas był to jeden z tych łatwiejszych meczów. Wystarczyło, abyśmy zagrały swoją siatkówkę i wygrałyśmy spokojnie 3:0.

Mecz w Bielsku-Białej, który co prawda zakończył się takim samym wynikiem, był dla was większym wyzwaniem?

Tak, ale najważniejsze, że zakończyłyśmy ten mecz w trzech setach. My będziemy pamiętały o tym, jak zacięte były końcówki dwóch pierwszych setów, ale tak naprawdę później nie będzie to miało znaczenia. Cieszę się, że potrafiłyśmy tak dobrze je rozegrać i doprowadzić do zwycięstwa.

Jedziecie do Zielonej Góry walczyć o Puchar Polski. To już na pewno będzie zupełnie inne spotkanie…

– To będzie już półfinał Pucharu Polski, tam wszystko może się zdarzyć. Musimy do niego przystąpić z myślą o tym, że naszym celem jest zdobycie głównego trofeum. Gdyby udało nam się awansować do finału, to byłby to już dla nas znak, że osiągnęłyśmy wiele. Na razie jednak naszym zadaniem jest zmobilizowanie się na mecz z wrocławiankami.

Final Four Pucharu Polski jest wyjątkowym turniejem. Co twoim zdaniem będzie decydujące w starciach półfinałowych?

– To jest tylko jeden mecz, dlatego każdy czynnik jest ważny. Ale tak samo było w meczu w Łodzi, wystarczyłoby, żeby powinęła nam się noga i muszynianki byłyby w półfinale. Nie ma znaczenia to, że jesteśmy na trzecim miejscu w tabeli.

Czy w finałach Pucharu Polski pokonanie Chemika jest realnym scenariuszem?

– Myślę, że tak, bo tak jak powiedziałam, o wszystkim decyduje jeden mecz, gdzie rzuca się wszystko na jedną kartę. To, czy się uda, czy nie, to już inna kwestia.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved