Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Paulina Stroiwąs: Nie mogłyśmy kończyć ataków

Paulina Stroiwąs: Nie mogłyśmy kończyć ataków

fot. Łukasz Krzywański

– Liczyłyśmy, że uda nam się urwać punkty, bo w tym sezonie naprawdę da się z każdym powalczyć, ale niestety nic z tego akurat w Rzeszowie nie wyszło – mówiła po porażce z Developresem środkowa KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Paulina Stroiwąs. – Niestety nie mogłyśmy skończyć ataków, rywalki też dobrze broniły. Podbijały piłki w niemożliwy sposób, bo ręką, nogą, barkiem itd. – dodała.

Imponujący dorobek asów serwisowych w pani wykonaniu nie pomógł choćby do wygrania seta w Rzeszowie…



Paulina Stroiwąs:Znów musiałam rekompensować braki na siatce i chociaż to się udało. Nie najlepiej zaczęłyśmy mecz, ale z czasem ustawiałyśmy się już dobrze w obronie; trochę blokiem popracowałyśmy i nie było już dziur. Niestety nie mogłyśmy skończyć ataków, rywalki też dobrze broniły. Podbijały piłki w niemożliwy sposób, bo ręką, nogą, barkiem itd. To trochę też podcina skrzydła.

Chyba najbliżej wygrania seta byłyście w partii numer trzy. Grałyście dobrze, prowadziłyście 19:17 i… do końca nie zdobyłyście już punktu.

– W końcówce zabrakło nam przyjęcia, bo rywalki dawały się nam mocno we znaki zagrywką, no i też nie kończyłyśmy ataków. To wszystko się złożyło na taki, a nie inny wynik.

W I rundzie sensacyjnie ograłyście Developres i pewnie apetyty na jakąś niespodziankę przed wyjazdem do Rzeszowa były?

– Runda rewanżowa to jest już coś innego. Dziewczyny są już zagrane, trochę roszad było w zespołach. Liczyłyśmy, że uda nam się urwać punkty, bo w tym sezonie naprawdę da się z każdym powalczyć, ale niestety nic z tego akurat w Rzeszowie nie wyszło.

Miałyście bardzo dobry początek sezonu, ale z czasem było już pod górkę. Nie obyło się również bez roszad w zespole, które chyba też miały na to wpływ?

– Cały czas walczymy na boisku, w obronie, asekuracji i to się nie zmienia, a nad tym skupiałyśmy się od początku i to trwa cały czas. Zmiany kadrowe były w grudniu i nie ma co już do tego wracać. W poprzednim sezonie zajęłyśmy ostatnie miejsce i walczyłyśmy o utrzymanie. W tym roku ciężko było zebrać kogokolwiek do grania, ale stworzyła się naprawdę fajna ekipa. Jest super atmosfera i jakoś nam to wychodzi.

źródło: lsk.plps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved