Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga Kobiet > MLK: Ostatnie mecze w tym roku bez niespodzianek

MLK: Ostatnie mecze w tym roku bez niespodzianek

Siódma kolejka Młodej Ligi kobiet nie przyniosła niespodzianek. Jednak warte odnotowania jest, że to właśnie outsiderzy obu grup, zespoły z Malborka i Ostrowca Św., zadbali o jakość widowiska i urwali seta wyżej notowanym drużynom. Do walki o awans z każdej z grup i miejsce w czołowej czwórce zespołów młode siatkarki wrócą już w nowym roku.

Siatkarki Chemika Police od samego początku spotkania z pilankami nie wstrzymywały ręki w polu zagrywki, a agresywna gra Eweliny Karsztun oraz Aleksandry Długosz w tym elemencie przynosiły gospodyniom ważne punkty. Wykorzystując niepewność w poczynaniach PTPS-u i mankamenty w przyjęciu zagrywki, siatkarki Chemika zdominowały pierwszą odsłonę meczu (25:13). Z biegiem czasu rywalki przekonywały się, że wcale „nie taki diabeł straszny”, ale plany po raz kolejny pokrzyżowała im Karsztun swoimi zagrywkami. Najbardziej wyrównany przebieg miała ostatnia partia spotkania, pilanki prowadziły, w ataku również były skuteczniejsze i miały dwie piłki na wagę wygrania seta (22:24). Zespół z Polic wykorzystał jednak moment zawahania przeciwniczek, zdenerwowania i doprowadził do końca spotkania po grze na przewagi (28:26). – Cieszę się, że miałam dziś dobry dzień i pomogłam drużynie. Mamy ciekawy, równy zespół i ostatnio nasza gra wygląda nieźle – powiedziała po spotkaniu MVP meczu, Ewelina Karsztun. Policzanki dzięki temu zwycięstwu powiększyły swoją przewagę nad resztą stawki do 5 punktów.



Siatkarki Budowlanych Łódź przerwały serię trzech porażek, choć pierwszy set meczu z „atomówkami” na to nie wskazywał. Dysponująca ogromnym zasięgiem Marta Matejko wspomagana przez swoje skrzydłowe, Dagmarę Dąbrowską i Joannę Grzmocińską, skutecznie punktowały. Malborczanki koncentrowały się na powstrzymaniu atakującej łodzianek, Klaudii Felak i ta taktyka w pierwszym secie zdała egzamin (23:25). Drugi set to popis siły miejscowych siatkarek, które wzmocniły zagrywkę i w bloku kilkukrotnie okazały się nie do przejścia. Ostatnie dwie partie to wyrównana walka, jednak w decydujących momentach sprawy w swoje ręce wzięła Angelika Gajer, swoim rozegraniem dezorientując środkowe przyjezdnych. To właśnie kapitan łodzianek otrzymała statuetkę dla MVP meczu.

Grupa A:
Chemik Police – PTPS Piła 3:0
(25:13, 25:20, 28:26)
Budowlani Łódź – Atom Trefl Malbork 3:1
(23:25, 25:12, 25:22, 25:20)

Legionovia Legionowo – Pałac Bydgoszcz (mecz odbędzie się 15.01)

Podopieczne Grzegorza Kosatki przystąpiły do meczu z krakowiankami w bardzo mocnym składzie, do zespołu dołączyły zawodniczki z I drużyny – Aneta Wilczek, Aleksandra Wańczyk oraz Wiktoria Szumera. Nic więc dziwnego, że aż do stanu 17:8 w drugim secie przyjezdne praktycznie nie istniały na boisku. Wtedy jednak w poczynania bielszczanek wkradło się rozluźnienie i niejako na własne życzenie gospodynie zafundowały sobie nerwową końcówkę seta (25:23). W trzecim secie od rezultatu 17:16 sprawy w swoje ręce wzięła Wańczyk, MVP tego spotkania rozstrzygnęła losy meczu (25:20).

Niespodziewanie dużo kłopotów z pokonaniem siatkarek z Ostrowca Św. miały dąbrowianki. O ocenę tego meczu poprosiliśmy przyjmującą MKS-u, Agatę Pietrzkiewicz. – To był dla nas bardzo ciężki pojedynek. Grałyśmy źle, oddawałyśmy dużo punktów przeciwnikowi i nie potrafiłyśmy odnaleźć się na boisku. Przegrałyśmy pierwszego seta, w drugim i trzecim udało nam się pokonać ostrowczanki, walcząc jednocześnie z własnymi słabościami. Za to ostatni set mógł przyprawić kibiców o zawał serca i można powiedzieć, że była to taka droga z piekła do nieba. Zupełnie „stanęłyśmy”, nie potrafiłyśmy zdobyć punktu i dziewczyny z KSZO wyszły na prowadzenie 16:5. Nam w końcu udało się zrobić przejście, przestałyśmy popełniać błędy i tak się spięłyśmy, że po bardzo dobrej końcówce dogoniłyśmy przeciwnika i co więcej wygrałyśmy seta 25:23 oraz cały mecz 3:1 – opisała swoją perspektywę tego spotkania 18-letnia przyjmująca dąbrowianek. Najlepszą zawodniczką tego meczu została wybrana atakująca MKS-u, Paulina Babiarz.

Wrocławianki w dwóch pierwszych setach meczu z łodziankami kontrolowały wynik. Po raz kolejny w tym sezonie świetnie spisywała się Barbara Cembrzyńska i 8 punktów przewagi gospodyń pozwalało im na swobodną grę. Sygnał do ataku dała dwoma asami serwisowymi Weronika Gamała (19:16), ale to nie wystarczyło, by powalczyć w premierowej odsłonie spotkania. Jeszcze bardziej jednostronny był set numer dwa, gdzie siatkarki ŁKS-u dość szybko zostały pozbawione możliwości gry punkt za punkt. Wysoka porażka nie wybiła jednak z rytmu siatkarek prowadzonych przez Wojciecha Blomberga, w trzecim secie szósty bieg włączyła Julita Rafałko, punktując zarówno w ataku, jak i w polu zagrywki (22:18). Łodzianki miały po swojej stronie trzy piłki setowe, jednak nie zdołały zachować zimnej krwi, tej nie zabrakło z kolei Sandrze Mielczarek i Cembrzyńskiej, która zakończyła całe spotkanie (27:25). Gra w obronie Magdaleny Stasiak została za to doceniona i nagrodzona statuetką MVP.

Grupa B:
BKS Bielsko-Biała – Muszyna Proxima Kraków 3:0
(25:14, 25:23, 25:20)
MKS Dąbrowa Górnicza – KSZO Ostrowiec Św. 3:1
(23:25, 25:18, 25:21, 25:23)
Impel Wrocław – ŁKS Szkoła Gortata Łódź 3:0
(25:18, 25:13, 27:25)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Młodej Ligi Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Młoda Liga Kobiet, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved