Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > OL: Niespodziewane problemy Chemika

OL: Niespodziewane problemy Chemika

Niespodziewanie wyrównany przebieg miało starcie mistrzyń Polski z Pałacem Bydgoszcz. Po tym, jak Chemik Police do 10 wygrał pierwszego seta, w kolejnych przyjezdne zaprezentowały się ze znacznie lepszej strony. Wykorzystując dekoncentrację faworytek, waleczne bydgoszczanki były bliskie zdobycia punktu. Ostatecznie jednak to do podopiecznych trenera Głuszaka należało ostatnie słowo i siatkarki Chemika zwyciężyły 3:1.

Udane akcje w bloku i ataku dały Chemikowi po zbiciu Stefany Veljković prowadzenie 3:0. Policzanki już od początku narzuciły rywalkom swój styl gry. Kiedy zablokowana została Krzywicka, przy stanie 5:1 o czas poprosił Adam Grabowski. Po nim jednak jego podopieczne, a konkretnie Jagodzińska popełniły błąd (6:1). Skuteczne zbicia Smarzek czy Zaroślińskiej pozwalały mistrzyniom Polski utrzymywać prowadzenie. Kiedy kłopoty ze skończeniem ataku miała Joanna Kuligowska, na tablicy było 13:6 dla Chemika. Policzanki na czele z Agnieszką Bednarek-Kaszą i Joanną Wołosz nękały także swoje rywalki zagrywką, a ataki kończyły Veljković i Zaroślińska (17:7). Policzanki przeważały w każdym elemencie i miały ogromną przewagę (20:8). Kiedy w aut uderzyła Krzywicka, było już 22:9. Punktowe zagrywki Zaroślińskiej zakończyły tę część meczu.



Po ataku Malwiny Smarzek w drugim secie na tablicy było 1:1. Po błędzie w ataku Veljković i ataku Śmieszek to Pałac prowadził 5:1 i o czas poprosił Jakub Głuszak. W szeregach policzanek nastąpiło rozluźnienie, serię zagrywek Jagody Materni dopiero atakiem przerwała Zaroślińska, dając sygnał do odrabiania strat. Przewaga gości po udanym bloku stopniała do 6:4. Jak się okazało, był to tylko chwilowy zryw, kiedy Pałac prowadził 11:5 przy zagrywce Jagodzińskiej, o czas poprosił Jakub Głuszak. Poskutkowało, bowiem Chemik po powrocie na  boisko zbliżył się na 8:11 między innymi po udanym bloku. Pałac Bydgoszcz cały czas miał jednak zapas punktowy. Po ataku Materni było 15:11. Chemik jednak po zbiciu Smarzek zbliżył się na 13:15. Policzanki starały się zagrywką odrzucić rywalki od siatki. Kłopoty z przyjęciem Pałacu przekładały się także na błędy w ataku (18:18). Punktową zagrywką Misiuna wyprowadziła swój zespół na 21:19. Między innymi po nieudanym ataku Śmieszek i zbiciu Smarzek Chemik nie tylko odrobił straty i prowadził 23:21. Blokiem na Zaroślińskiej Pałac doprowadził do wyrównania 23:23. Doszło do gry na przewagi, ale w tym najważniejszym momencie seta zadziałał policki blok, w którym królowała Veljković i było 2:0 w setach.

Od ataku Smarzek rozpoczął się set trzeci, ale wkrótce było już 1:1. Początek seta był dość wyrównany, jednak po ataku Eweliny Krzywickiej to przyjezdne prowadziły 4:2. Problemy ze skończeniem ataku miała Zaroślińska. Dobrze spisywała się Jagoda Maternia, która kończyła nawet bardzo trudne piłki. Przy zagrywce Pleśnierowicz bydgoszczanki odskoczyły na trzy punkty, ale szybko straty do jednego oczka zniwelowała Veljković, problemy opanowała także Zaroślińska (9:10). Udany blok pozwolił mistrzyniom Polski wyrównać na 11:11. Błąd ustawienia w ekipie przyjezdnych pozwolił Chemikowi odskoczyć na 14:12, ale rywalki dzięki zagrywce i ataku Eweliny Krzywickiej wyszły szybko na prowadzenie 15:14. Wynik oscylował wokół remisu do momentu 19:17 dla bydgoszczanek, kiedy to na blok nadziała się Smarzek. Drugi blok na tej siatkarce dał wynik 21:18 i o czas poprosił Jakub Głuszak. Nic to nie dało gra Chemika nadal była daleka od ideału, po błędzie Veljković różnica wynosiła  cztery oczka. Malwina Smarzek zagrywką, a Katarzyna Zaroślińska atakiem zniwelowała straty do 22:23. Chemik nie odwrócił losów seta i po bloku na Zaroślińskiej w meczu było 2:1.

W czwartej partii po ataku Smarzek było 2:2. Na samym początku wynik oscylował wokół remisu. Dopiero kiedy atakiem w kontrze popisała się Zaroślińska, a następnie punktową zagrywką popisała się Smarzek, Chemik prowadził 7:4. Ofiarna gra w obronie, a także atak pozwoliły pałacankom wyrównać na 8:8. Po zbiciu Zaroślińskiej Chemik miał jednak dwa oczka przewagi (12:10). Rywalki jednak natychmiast wyrównały skutecznym atakiem, ale po stronie Chemika punktowała Zaroślińska, a wspierała ją Malwina Smarzek (14:13). Wymiana ciosów trwała w najlepsze, po stronie Pałacu liderką była Ewelina Krzywicka (15:14). Atak z drugiej linii dał policzankom prowadzenie 18:16 i o czas poprosił Adam Grabowski. Po nim waleczny Pałac Bydgoszcz kolejny raz doprowadził do remisu (18:18). Dzięki zagrywce Zaroślińskiej gospodynie znów miały dwa oczka w zapasie. Kiedy „Smoku” skończyła swój atak, a w siatkę uderzyła Maternia, było już 23:19. Seria zagrywek Jeleny Blagojević trwała jednak dalej i mecz zakończył się wynikiem 3:1.

MVP: Katarzyna Zaroślińska

Chemik Police – Pałac Bydgoszcz 3:1
(25:10, 26:24, 22:25, 25:19)

Składy zespołów:
Chemik: Werblińska (5), Bednarek-Kasza (2), Smarzek (20), Veljković (11), Wołosz (3), Zaroślińska (26), Zenik (libero) oraz Gajgał-Anioł (8) i Blagojević (2)
Pałac: Jagodzińska (16), Misiuna (9), Krzywicka (19), Kuligowska (1), Śmieszek (7), Pleśnierowicz, Krawulska (libero) oraz Ziółkowska, Portalska (libero), Maternia (13), Bałdyga i Fojucik

Zobacz również:
Wyniki i tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved