Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Norbert Huber: Nie wykorzystaliśmy swoich szans

Norbert Huber: Nie wykorzystaliśmy swoich szans

fot. Sylwia Lis

W sobotnie popołudnie w Rzeszowie Cerrad Czarni Radom ulegli Asseco Resovii 1:3. Podopieczni Roberta Prygla zdołali nawiązać walkę z rywalem wyłącznie w trzecim secie. – Do każdego meczu podchodzimy tak samo skoncentrowani i czy mielibyśmy przerwę dwóch czy dwudziestu dni, to nie zmieniłoby to naszego podejścia do tego spotkania. Tak samo i w tym starciu wyszliśmy na parkiet mocno skupieni, z chęcią zwycięstwa, żeby odrobić te punkty, które straciliśmy w dotychczasowych spotkaniach – mówił w rozmowie ze Strefą Siatkówki Norbert Huber, środkowy drużyny z Radomia.

Tego wyjazdu do Rzeszowa nie będziecie zapewne mile wspominać. Podpromie nie zostało zdobyte.



Norbert Huber: – Niestety. Przegraliśmy 1:3. Hala jak każda inna, kibice tak samo dopingowali i wspierali nas jak wszędzie. Cała otoczka taka jak podczas wszystkich spotkań. Mieliśmy swoje szanse, które mogliśmy wykorzystać, ale tego nie zrobiliśmy. Ponieśliśmy w tym starciu porażkę i tyle.

Podczas tego meczu pierwszy oficjalny test miał nowy rozgrywający waszej drużyny Dmytro Dołgopołow. Jak w pana odczuciu spisał się ten gracz?

– Uważam, że spisał się bardzo dobrze. (śmiech)

Od ostatniego meczu w Zawierciu do tego w Rzeszowie minęło dziesięć dni. Czy ta długa przerwa nie rozstroiła was w jakiś sposób?

– Myślę, że nie. Do każdego meczu podchodzimy tak samo skoncentrowani i czy mielibyśmy przerwę dwóch czy dwudziestu dni, to nie zmieniłoby to naszego podejścia do tego spotkania. Tak samo i w tym starciu wyszliśmy na parkiet mocno skupieni, z chęcią zwycięstwa, żeby odrobić te punkty, które straciliśmy w dotychczasowych spotkaniach. W meczu z Asseco Resovią Rzeszów się nie udało, jednak 25 listopada czeka nas mecz z Indykpolem AZS-em Olsztyn, który na pewno będziemy chcieli wygrać. Potem kolejnym naszym rywalem będzie Jastrzębski Węgiel i w tym starciu też będziemy walczyli o każdy punkt, jak na PlusLigę przystało. Oby nam się udało i obyśmy pięli się coraz wyżej w górę tabeli.

PL: Asseco Resovia – Cerrad Czarni Radom (galeria)

Wasz bilans to obecnie 6 porażek i 3 zwycięstwa. Nie ma co ukrywać, że apetyty przed sezonem były większe i chyba nie do końca układ tabeli spełnia wasze oczekiwania.

– Ja osobiście miałem apetyt, którym była walka o najwyższe lokaty. Stać nas na to, żeby walczyć o wysokie cele, jednak pierwsze mecze pokazały, że nie wykorzystaliśmy swoich szans, będąc jednocześnie faworytem. Gdybyśmy zdołali wyrwać te punkty, które ze swojej winy traciliśmy w poprzednich meczach, to uważam, że bylibyśmy na drugim, trzecim czy czwartym miejscu. Jesteśmy jednak na dwunastej pozycji, bo tak potoczyły się nasze losy. Nie martwi nas to jednak i z nadzieją patrzymy w przyszłość.

Jaka jest recepta na to, żeby wasza ekipa zaczęła walczyć już o ten szczyt tabeli?

– Jedynym czynnikiem, który pozwoli nam się przełamać i umożliwi walkę o górę tabeli, jest nasza dobra gra w każdym meczu i ograniczenie, a najlepiej eliminacja popełnianych przez nas błędów.

Jakie jest wasze nastawienie na mecze ze wspomnianymi wcześniej drużynami z Olsztyna i Jastrzębia?

– Życzyłbym sobie dwa razy 3:0 dla naszej ekipy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved