Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Norbert Huber: Mieliśmy zbyt wiele boiskowego spokoju

Norbert Huber: Mieliśmy zbyt wiele boiskowego spokoju

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Zabrakło nam, szczerze mówiąc, jaj. Mieliśmy zbyt wiele boiskowego spokoju. Możemy teraz pomówić o tym, co było nie tak, ale nie wykorzystaliśmy tego, że dobrze zagrywaliśmy. Chociaż bez wątpienia popełniliśmy sporo błędów, to i tak udało nam się odrzucić rywali od siatki, co teoretycznie powinno nam ułatwić grę – analizował w rozmowie ze Strefą Siatkówki niedzielny, przegrany 1:3 mecz z Treflem Gdańsk środkowy drużyny Cerrad Czarnych Radom, Norbert Huber.

Chyba niewiele wam brakowało, żeby w tym meczu zdobyć punkt, może dwa?



Norbert Huber:Nawet trzy. Zabrakło nam, szczerze mówiąc, jaj. Mieliśmy zbyt wiele boiskowego spokoju. Możemy teraz pomówić o tym, co było nie tak, ale nie wykorzystaliśmy tego, że dobrze zagrywaliśmy. Chociaż bez wątpienia popełniliśmy sporo błędów, to i tak udało nam się odrzucić rywali od siatki, co teoretycznie powinno nam ułatwić grę. Może trochę nam to pomogło, ale i tak gdańszczanie dobrze grali na swoich wysokich piłkach.

Pan sam chyba kilka razy próbował wprowadzić trochę agresji w szeregi swojej drużyny?

– Cieszę się, że tak to można odebrać. Staram się pomagać jak tyko mogę. Zarówno jak idzie nam dobrze, jak i gdy idzie trochę gorzej, zawsze robię wszystko, żeby wesprzeć zespół.

Może to w waszej drużynie zabrakło trochę gry środkiem? Bo jednak przeważnie gracie tą strefą o wiele częściej.

– Wydaje mi się, że mogło tego zabraknąć przede wszystkim w tych dwóch pierwszych partiach. Szkoda jednak, bo uciekły nam kolejne cenne punkty. Trochę nam zimno w tej tabeli, ale musimy się z tym pogodzić.

Ostatnio trochę wymieniacie się z Michałem Ostrowskim, jeśli chodzi o występy w podstawowym składzie. To jest uzależnione taktyką pod konkretny zespół czy waszą postawą na treningach?

– Myślę, że zależy to od tego, co pokazujemy na treningach. Uważam, że dobrze prezentuję się na nich już od dłuższego czasu. Dziękuję trenerowi, że to zauważył i na mnie postawił. Jeżeli mógłbym, to z pamięci wymazałbym te dwie pierwsze partie spotkania z Treflem Gdańsk, ale wydaje mi się, że ogólnie nie pokazałem się ze złej strony.

Prawie dwa tygodnie przerwy w rozgrywkach, ale wy w międzyczasie rozegracie sparing. To może wam pomóc w waszej obecnej sytuacji kadrowo-zdrowotnej?

– Myślę, że taki sparing treningowy na pewno nam nie zaszkodzi. Może być on dobrym przetarciem, bo w kolejnym ligowym meczu zmierzymy się z Łuczniczką Bydgoszcz i w tym spotkaniu musimy zdobyć trzy punkty. Kilka razy bydgoszczanie pokazali, że są dobrą drużyną i wszystko zweryfikuje boisko.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved