Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Nemanja Petrić: W rewanżu może zdarzyć się wszystko

Nemanja Petrić: W rewanżu może zdarzyć się wszystko

– Z pewnością musimy się cieszyć z tego wyniku, ponieważ nie jest łatwą sprawą grać z Resovią na jej własnym boisku. Mimo tego uważam, że oba zespoły nie zagrały na swoim poziomie. Mamy sporo do poprawy – mówił po zwycięstwie w Rzeszowie przyjmujący Azimutu Modena oraz reprezentacji Serbii, Nemanja Petrić.

Po fantastycznym widowisku ostatecznie wywozicie z Rzeszowa dwa punkty. Możecie być zadowoleni?



Nemanja Petrić: – Z pewnością musimy się cieszyć z tego wyniku, ponieważ nie jest łatwą sprawą grać z Resovią na jej własnym boisku. Mimo tego uważam, że oba zespoły nie zagrały na swoim poziomie. Mamy sporo do poprawy. Mecz rewanżowy będzie ważniejszy od tego spotkania, dlatego też musimy zagrać lepsze spotkanie i być skoncentrowanym na każdej kolejnej akcji.

Spodziewaliście się takiego oporu ze strony Resovii? Czy jechaliście raczej z nastawieniem na to, że mecz będzie nieco łatwiejszy?

– Oczywiście jest to bardzo silna, zgrana i wyrównana drużyna. Mogliby stworzyć dwie wyrównane szóstki, które grałyby jak równy z równym z najmocniejszymi zespołami. Posiadają w swoich szeregach znakomitych zawodników, dlatego też przyjeżdżając tutaj, wiedzieliśmy, co nas czeka. Być może w fazie grupowej nie pokazali wszystkiego na co ich stać i uważam, że potrafią grać jeszcze lepiej, ale z drugiej strony my także nie zaprezentowaliśmy jeszcze wszystkich swoich możliwości. Niemniej jednak jestem zadowolony z takiego wyniku i wiem, że możemy zagrać lepiej w Modenie.

Do awansu do następnej rundy potrzebujecie wygranej na własnym boisku. Można powiedzieć, że jest to i mało, i dużo.

– Tak, czujemy, że jesteśmy już bardzo blisko tego awansu, ale zdajemy sobie sprawę, że w rewanżu może zdarzyć się wszystko. Resovia nie przyjedzie do nas na przejażdżkę tylko ma taki sam cel jak my. To będzie bardzo ciężki mecz, ale mam nadzieję, że sobie poradzimy.

Przed meczem rewanżowym czeka was jednak półfinał play-off w Serie A. Wydaje się jednak, że w spotkaniu z Civitanovą faworytem nie będziecie.

– Mieliśmy bardzo trudną przeprawę w ćwierćfinałowych potyczkach z Weroną. Przegraliśmy u siebie pierwszy mecz i nasza sytuacja nie była już za wesoła (w ćwierćfinale Serie A gra się do dwóch zwycięstw – przyp. red.). Później graliśmy już lepszą siatkówkę, bez straty seta wygraliśmy na wyjeździe i w ubiegłą niedzielę przypieczętowaliśmy nasz awans do półfinału. Tam czeka na nas Civitanova. Jak znakomita to jest drużyna, nie muszę chyba mówić. Zresztą mieliście okazję, tutaj w Rzeszowie, oglądać ją podczas grupowych spotkań Ligi Mistrzów. Zapowiada się niezwykle ciężki pojedynek. Musimy zagrać o wiele lepiej niż tu. Wierzę jednak, że jesteśmy w stanie pokonać Civitanovę i obronić mistrzostwo.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved