Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Natalia Gajewska: Cieszymy się z tego, co mamy (wideo)

Natalia Gajewska: Cieszymy się z tego, co mamy (wideo)

Siatkarki Atomu Trefla Sopot po raz drugi w tym sezonie postawiły bardzo trudne warunki łódzkiemu beniaminkowi i choć ostatecznie wyjeżdżały z miasta włókniarzy „na tarczy”, to jednak ich determinacja mogła imponować. Zdobyty punkt przybliżył je do uniknięcia strefy barażowej Orlen Ligi, „atomówki” mają już dwa oczka przewagi nad przedostatnim w tabeli KSZO. – Myślę, że mogłyśmy z Łodzi wywieźć nawet dwa punkty, zabrakło odrobiny szczęścia w drugim secie czy w tie-breaku. Przed meczem bralibyśmy jednak ten punkt w ciemno, bo przeciwnik był teoretycznie silniejszy od nas, bardziej doświadczony. Mogło być lepiej, ale cieszymy się z tego, co mamy, zbieramy w tym sezonie punkcik do punkcika – powiedziała po spotkaniu rozgrywająca sopocianek, Natalia Gajewska.

Mecz z ŁKS-em musiał być dla ciebie bardzo trudnym spotkaniem, bo przy trwającym ponad dwie godziny meczu trzeba bardzo umiejętnie dysponować siłami swoich koleżanek…



Natalia Gajewska:  Od początku meczu bardzo dobrze układała nam się gra przez środek. Jest to trudna hala, teren, miałam momentami problem z dogrywaniem piłek na skrzydła. Trener rotował składem, dobrą zmianę dała Martyna Łukasik, swoje zrobiła też Karolina Goliat. Myślę, że mogłyśmy z Łodzi wywieźć nawet dwa punkty, zabrakło odrobiny szczęścia w drugim secie czy w tie-breaku. Przed meczem bralibyśmy jednak ten punkt w ciemno, bo przeciwnik był teoretycznie silniejszy od nas, bardziej doświadczony. Mogło być lepiej, ale cieszymy się z tego, co mamy, zbieramy w tym sezonie punkcik do punkcika.

W Sopocie, podobnie jak wcześniej w Legionowie, zbudowano zespół oparty na młodych, perspektywicznych siatkarkach. Dobrze odnajdujesz się w drużynie o takiej charakterystyce?

– Powiem tak, dla mnie priorytetem po odejściu z Sopotu dwa sezony temu była możliwość gry. Mówi się, że gra w takim topowym zespole to możliwość treningów, zebrania nowego doświadczenia, treningów na wyższym poziomie. Na pewno jest to wszystko prawda, ale kiedy przychodzi co do czego i trzeba samemu wziąć sprawy w swoje ręce i zdobywać punkty, to jest to zupełnie co innego. Brałam pod uwagę zespoły, w których mogę pokazać się na boisku i rozwijać, bo nie ma lepszej okazji do nauki niż w warunkach boiskowych, gdzie można uczyć się na własnych błędach. 

Co więcej powiedziała w rozmowie ze Strefą Siatkówki rozgrywająca „atomówek” – przekonajcie się, oglądając materiał w naszym serwisie na YouTube’ie:

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved