Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Natalia Bielińska: Dam z siebie wszystko, żeby pomóc drużynie

Natalia Bielińska: Dam z siebie wszystko, żeby pomóc drużynie

fot. nikewegrow.pl

– Przede wszystkim chciałabym po tym sezonie powiedzieć sobie, że przepracowałam go jak należy i zawsze dawałam z siebie 100%, a wraz z drużyną osiągnęłam taki wynik sportowy, na jaki było nas stać – powiedziała o celach na nadchodzące rozgrywki nowa zawodniczka WTS-u Włocławek, Natalia Bielińska.

WTS Włocławek kompletuje skład na nowy sezon. Jedną z nowo pozyskanych zawodniczek jest Natalia Bielińska, która decyzję o przenosinach do Włocławka podjęła pod wpływem wrażenia, jakie zostawiła na niej miejscowa hala i włocławscy kibice. – Przyjeżdżając na mecz do Włocławka w poprzednim sezonie, zachwyciła mnie ogromna hala oraz atmosfera w niej panująca. To właśnie w tej hali zadebiutowałam w drugoligowych rozgrywkach i od razu zostałam wyróżniona nagrodą dla najlepszej zawodniczki spotkania. Mam piękne wspomnienia z Włocławka, ale przyszłam, aby w tym sezonie dołożyć do kolekcji jeszcze piękniejsze – powiedziała Natalia Bielińska, która liczy na pozytywne przyjęcie ze strony kibiców, mimo tego, że w poprzednim sezonie jej drużyna, czyli Mazovia Warszawa pokonała we Włocławku WTS, a Bielińska została najlepszą zawodniczką tamtego spotkania. – Mam nadzieję, że dobrze mnie przyjmą i będę mogła zrewanżować się za tamto spotkanie. Obiecuję, że postaram się dać z siebie wszystko, żeby takie mecze albo lepsze zagrać we włocławskich barwach – zadeklarowała zawodniczka.



Przełomowym momentem dla Bielińskiej było opuszczenie rodzinnego miasta i praca w SOS-ie w Węgrowie, gdzie dostała nawet szansę trenowania i grania w I-ligowym Nike Węgrów, następnie przeniosła się do Warszawy, gdzie z Mazovią walczyła o awans na zaplecze Orlen Ligi, ale styczność z siatkówką miała już od najmłodszych lat. – Odkąd pamiętam, interesowałam się sportem. Przygodę z siatkówką zaczęłam w szkole podstawowej, ale uwielbiałam wszystkie sporty drużynowe. W szkole grałam we wszystko, ale jednak serce skradła mi siatkówka i to gra w nią sprawia mi najwięcej przyjemności. Uważam, że przede wszystkim uczy współpracy, ale najpiękniejsze jest to, że gdy wygrywasz, to masz się z kim cieszyć, a gdy przegrywasz, to nie jesteś sam i zespół wspiera się nawzajem – zaznaczyła nowa siatkarka WTS-u, która liczy na to, że nadchodzące rozgrywki będą zarówno dla niej, jak i dla włocławskiego klubu bardzo udane. – Przede wszystkim chciałabym po tym sezonie powiedzieć sobie, że przepracowałam go jak należy i zawsze dawałam z siebie 100%, a wraz z drużyną osiągnęłam taki wynik sportowy, na jaki było nas stać. Co od siebie mogę dać drużynie? Na pewno jestem typem wesołka, więc mam nadzieję, że wprowadzę w zespole dobrą atmosferę (śmiech), a sportowo na pewno dam z siebie wszystko, żeby pomóc drużynie i wspólnie wywalczyć jak najlepszy wynik – zakończyła Bielińska.

źródło: inf. własna, wtswloclawek.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved