Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ U-23: Porażka Polaków z Egiptem

MŚ U-23: Porażka Polaków z Egiptem

fot. FIVB

Pomimo ambitnej postawy reprezentanci Polski do lat 23 przegrali z Egiptem 1:4. Szczególnie w trzecim secie trwała zacięta walka, a o końcowym wyniku decydowała gra na przewagi, podobnie było również w ostatnim piątym secie, którego na swoją korzyść rozstrzygnęli Egipcjanie. Polacy z dwoma wygranymi zajęli w grupie A przedostatnie, piąte miejsce.

Od początku spotkania obaj rozgrywający nie bali się wykorzystywać w ataku środkowych, często posyłając piłki właśnie do nich. Po pierwszych wyrównanych wymianach blok na środku siatki biało-czerwonych oraz zupełnie nieudana akcja Egipcjan dały Polakom prowadzenie 6:3. Rywale po kilku minutach również punktowali blokiem na środku siatki, a w dodatku dołożyli też kolejny blok na skrzydle, zatrzymując Semeniuka. Wtedy to trener reprezentacji Polski poprosił o przerwę, gdyż Egipcjanie wyrównali po 7. Po kolejnych akcjach egipska drużyna objęła już natomiast prowadzenie 10:9. Od tego momentu sytuacja na tablicy wyników co rusz się zmieniała, ale to Egipcjanie szybciej złapali swój rytm i po udanej kontrze prowadzili 13:11, kończąc niedługo później seta wygraną.

Biało-czerwoni nie mogli sobie poradzić także w pierwszych akcjach kolejnej odsłony, a punkt za punktem zdobywali przeciwnicy (3:0). Nie pomogła przerwa dla trenera Daszkiewicza, bowiem po niej polski atak wylądował poza polem gry. Drugą przerwę na żądanie szkoleniowiec polskiej drużyny wykorzystał niedługo później, przy wyniku 7:2. Po niej Egipcjanie nadal punktowali – po zagrywkach Abdelrahmana Seoudy (9:2). Blok Rafała Szymury oraz kontra biało-czerwonych (10:5) nie zagroziły mocno rywalom. Ci może nie byli już aż tak skuteczni w ataku jak wcześniej, ale nadal kąsali zagrywką, a następnie dobrze ustawiali się w bloku. Piłkę setową Egipcjanom dał kolejny as serwisowy (14:6), a chwilę później autowa zagrywka Firleja zakończyła tę część meczu.



Kolejna partia rozpoczęła się od wyrównanej walki, a na boisku było coraz bardziej nerwowo. Kontra Kani oraz udany blok biało-czerwonych sprawiły jednak, że to podopieczni trenera Daszkiewicza zaczęli wysuwać się na prowadzenie (6:4). Na krótko, gdyż autowe zbicie ze środka Kani od razu wyrównało po 6. Gdy po raz kolejny reprezentantom Polski udało się zbudować nadwyżkę, zrobiło się ciekawiej, gdyż po kontrze Lipińskiego było już 10:7. Choć przeciwnikom udało się zniwelować straty do minimum, to ich autowy atak przywrócił trzypunktową przewagę na konto Polaków (13:10). Wtedy o czas poprosił trener Egiptu. Nie trzeba było długo czekać, by to samo zrobił trener Daszkiewicz – biało-czerwoni sami doprowadzili bowiem do nerwowej końcówki (13:12). Blok na Lipińskim dał rywalom remis, a od razu po nim as serwisowy sprawił, że to drużyna z Egiptu miała piłkę setową (15:14). Polacy bronili się z całych sił i gdy udanie blokiem zagrał Formela, piłka setowa była po ich stronie (18:17). Nie na długo, gdyż Egipcjanie zatrzymali Lipińskiego i to oni byli na czele (19:18). Nerwy w polu zagrywki w ważnym momencie opanował Kania i jego as serwisowy przywrócił prowadzenie Polaków (20:19). Walka trwała w najlepsze jeszcze przez bardzo długi czas. Obie drużyny co trochę zmieniały się na prowadzeniu, ale to Egipcjanie zachowali więcej świeżości, byli skuteczniejsi i wygrali 32:30.

Rywale groźni byli także od początku czwartej odsłony, ale to biało-czerwoni lepiej spisywali się w ataku i w pierwszej fazie seta prowadzili dwoma punktami. Egipska drużyna cały czas goniła wynik i trzymała się blisko (6:7). Kończąc długą wymianę blokiem, Polacy zbudowali trzypunktową nadwyżkę (9:6), ale musieli na nią bardzo ciężko „zapracować”. Utrzymali ją przez krótki czas, a gdy partia zaczęła wkraczać w decydujący etap, przeciwnicy doprowadzili już do remisu (11:11). To jednak polski zespół jako pierwszy wywalczył piłkę setową i wykorzystał ją od razu – blokiem.

Egipcjanie, wyraźnie podrażnieni przedłużonym spotkaniem, rozpoczęli kolejną odsłonę od prowadzenia 3:0. Choć Polacy zaczęli zbliżać się z wynikiem, to blok na Semeniuku przywrócił trzypunktową nadwyżkę na konto rywali (7:4). Biało-czerwoni starali się gonić wynik, ale to przeciwnicy kończyli atak za atakiem, czy to z pierwszej, czy drugiej piłki. Utrzymywali przy tym prowadzenie (11:8). W samej końcówce przeciwnicy podali rękę reprezentantom naszego kraju i autowym zbiciem zniwelowali dystans do minimum (11:12). Polacy poszli za ciosem i w kolejnej akcji blokiem Szymury wyrównali po 12. Ostatnie minuty meczu dostarczyły sporo emocji i ciekawej siatkarskiej walki. Wojnę nerwów wygrali egipscy siatkarze, a ich sprytne zagranie zakończyło mecz.

Egipt – Polska 4:1
(15:13, 15:7, 32:30, 13:15, 17:15)

Składy zespołów:
Egipt: Ewais (24), Bekhet (14), Seoudy (14), Seliman (7), Omar (3), Mohamed (1), Noureldin (libero) oraz Ibrahim (2) i Aly
Polska: Formela (18), Szymura (16), Kania (8), Semeniuk (7), Zwiech (1), Komenda, Czunkiewicz (libero) oraz Lipiński (7), Firlej i Depowski

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A.  mistrzostw świata juniorów do lat 23

Co powiesz na temat systemu punktowego, w którym rozgrywane są MŚ U-23?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata, reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved