Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ U-20 K: Po wygranej z Chinkami awans do ósemki całkiem realny

MŚ U-20 K: Po wygranej z Chinkami awans do ósemki całkiem realny

fot. FIVB

Po przegranej w pierwszym grupowym meczu mistrzostw świata juniorek z Dominikaną w kolejnym biało-czerwone zmierzyły się z faworyzowaną drużyną z Chin. Po zaciętym i pełnym zwrotów akcji meczu Polki wygrały to spotkanie po tie-breaku, co stawia je w korzystnej sytuacji przed ostatnią serią spotkań. Do awansu do czołowej ósemki turnieju podopieczne trenera Wiesława Popika potrzebują wygranej za trzy punkty z reprezentacją Peru.

Porażka w pierwszym meczu z Dominikaną i wyniki innych spotkań w grupie B sprawiły, że dla polskich juniorek mecz z Chinami był meczem o wszystko. Porażka oznaczała koniec marzeń o pierwszej ósemce turnieju finałowego mistrzostw świata, zwycięstwo przedłużało szanse na awans. Faworytem były Chinki, które w pierwszym spotkaniu pokonały 3:0 reprezentację Peru i przez wielu wskazywane były jako jeden z pretendentów do medalu. Pokazały to w pierwszym secie meczu z Polkami, w którym w niecałe 20 minut rozbiły nasz zespół 25:16. Nasze blokujące nie mogły znaleźć recepty na świetnie atakującą Yang Hanyu, nie pomagały zmiany wprowadzone przez trenera Wiesława Popika. Jednak w drugim secie nasze juniorki nie sprzedały już tak tanio skóry. Nawiązały wyrównaną walkę z rywalkami, które przyciśnięte również zaczęły się mylić. Dobrze w bloku odnalazła się Martyna Świrad, liderką w ataku była niezmiennie Natalia Murek i o wyniku seta decydowała zacięta końcówka na przewagi. W niej lepsze okazały się biało-czerwone, które po zwycięstwie 26:24 wyrównały stan spotkania.



Końcówka drugiego seta chyba dużo kosztowała nasz zespół nie tylko w sensie fizycznym, ale również emocjonalnym. W trzeciej partii Chinki wróciły do swojej gry, a nasze siatkarki znów pogubiły się na boisku. Punkty tracone seriami, niewymuszone błędy, to wszystko sprawiło, że rywalki znów miały ogromną przewagę. Nic więc dziwnego, że chiński zespół wysoko wygrał do 15 i ponownie objął prowadzenie w tym spotkaniu. Polki były już pod murem, a margines błędu został wyczerpany. Okazało się jednak, że gra z „nożem na gardle” odpowiada biało-czerwonym. Na czwartego seta podopieczne trenera Wiesława Popika wyszły z Julią Nowicką na rozegraniu, na boisko powróciły Aleksandra Gryka i Martyna Łukasik i nasze juniorki dały popis siatkówki. Wychodziło im niemal wszystko, a bezradne Chinki mogły się tylko przypatrywać i podziwiać grę Polek. Biało-czerwone zrewanżowały się za wysoką porażkę w poprzedniej partii i w secie czwartym wygrały z Chinkami w takim samym stosunku – 25:15, doprowadzając do tie-breaka.

W decydującej partii nasze juniorki nie spuściły z tonu i utrzymując wysoką koncentrację, znów walczyły z rywalkami jak równy z równym. Znów świetnie atakowała Natalia Murek, która zdobyła w tym spotkaniu 24 punkty. Dość powiedzieć, że biało-czerwone pokonały chiński zespół 15:12 i dzięki temu zanotowały pierwsze zwycięstwo w tym turnieju, przedłużając szanse na awans do czołowej ósemki. Aby się tam znaleźć, podopieczne trenera Wiesława Popika muszą wygrać za trzy punkty ostatni mecz z reprezentacją Peru i wówczas wynik meczu pomiędzy Chinami i Dominikaną nie powinien mieć dla nas znaczenia (przy wygranej Chin 3:2 będą liczyć się małe punkty). Jeśli Polki wygrają 3:2, wówczas musimy liczyć na wygraną Dominikany, która da nam awans. Porażka z Peru przekreśli nasze szanse na awans definitywnie.

Chiny – Polska 2:3
(25:16, 24:26, 25:15, 15:25, 12:15)

Składy zespołów:
Chiny: Hanyu Yang (22), Xiaoqing Cai (14), Han Wu (13), Yuqian Zhang (11), Peiyan Chen (7), Yaqian Cai (1), Qianqian Zang (libero) oraz Xiaoting Xu i Jiayuan Liu
Polska: Murek (24), Górecka (11), Łukasik (10), Różyńska (5), Grabka (2), Gryka (2), Stenzel (libero) oraz Nowicka (9), Świrad (4), Bałuk, Lipska i Łysiak (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. B mistrzostw świata juniorek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved