Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ U-18 K: Polki przegrały w tie-breaku i nie zagrają w ćwierćfinale

MŚ U-18 K: Polki przegrały w tie-breaku i nie zagrają w ćwierćfinale

fot. FIVB

Nie udało się reprezentacji Polski kadetek awansować do ćwierćfinału mistrzostw świata dla lat 19. Polki w 1/8 finału przegrywały już 0:2 z Dominikaną, ale odwróciły losy meczu i doprowadziły do tie-breaka. W nim, mimo że prowadziły 12:7, uległy rywalkom 14:16 i pozostaje im walka o miejsca 9-16.

Polki stoczyły z Dominikaną blisko dwugodzinną walkę. Rywalki od początku spotkania zbudowały sobie przewagę, którą utrzymywały. Reprezentantki naszego kraju miały swoje szanse, które wykorzystywały tylko częściowo. Kiedy jednak udało im się sprytnie zagrać w kontrze, a także zatrzymać rywalki, wynik się wyrównał. Aleksandra Gryka od razu też punktowała zagrywką, dając biało-czerwonym prowadzenie. W połowie partii Dominikanki zaczęły jednak przejmować inicjatywę, pomogły im w tym błędy ekipy z Polski (19:16), których biało-czerwone nie ustrzegły się także w kolejnych akcjach. Co prawda zbliżyły się jeszcze do rywalek, ale przegrały partię premierową, kończąc popsutym atakiem.



Sytuacja powtarzała się w kolejnej odsłonie, a po autowym zbiciu Polek o czas poprosił trener Gąsior. Jego zespół przegrywał wtedy 2:5. Biało-czerwone potrafiły zaprezentować ciekawe i skuteczne zagrania, czy to ze środka, czy ze skrzydła. Grę cały czas jednak kontrolowały przeciwniczki. W połowie seta Polki miały okazję na to, by przejąć prowadzenie, jednak wtedy dobrze blokiem zagrała Dominikana. Wedle powiedzenia „co się odwlecze, to nie uciecze” Bałuk i spółka znalazły się wreszcie na czele – dzięki podwójnemu blokowi na prawym skrzydle (15:14). Przeciwniczki chciały ponownie uciec z wynikiem, jednak wtedy biało-czerwone uruchomiły swój blok (20:20). Kolejny błąd w ataku Polek odebrał im jednak szansę na prowadzenie, a zespół z Dominikany od razu poszedł za ciosem. Pojedynczy blok zmusił trenera Gąsiora do poproszenia o czas (20:22). Nic to jednak nie zmieniło, a przeciwniczki wygrały także i tę odsłonę.

Podrażnione Polki do kolejnej partii podeszły bardzo zmotywowane i otworzyły ją prowadzeniem 3:0. W dodatku z akcji na akcję czuły się coraz pewniej, co było widać w ich atakach (7:2). Dominikana od razu zminimalizowała straty, ale szybko reprezentantki naszego kraju ponownie odskoczyły (9:6). Przy tym wyniku rozgrywająca Paulina Zaborowska przy próbie bloku źle zeskoczyła, doznała urazu i musiała opuścić boisko. Jej brak zmobilizował biało-czerwone bardzo mocno, a zagrywki Klaudii Laskowskiej mocno dały się we znaki przeciwniczkom (11:6). Tę różnicę było już Dominikanie ciężko odrobić, tym bardziej że polska drużyna grała bardzo uważnie w ataku oraz bloku (14:9). W dodatku to także podopieczne trenera Gąsiora kończyły długie wymiany punktem, dokładając do tego punkty blokiem (19:12). Dominikanki były zupełnie bezradne, a polskie kadetki zdobywały punkt za punktem, nawet te szczęśliwe – po taśmie (23:12). Nie do przejścia w bloku była Oliwia Bałuk i to ona dała swojej ekipie piłkę setową. Rywalki broniły się jeszcze przez kilka chwil, ale nie były w stanie nic zrobić. Seta zakończyła Zuzanna Górecka.

Polki były ewidentnie „na fali”, co pozwoliło im kontrolować grę także w pierwszych akcjach seta czwartego. Przeciwniczki nie kończyły akcji oraz popełniały błędy – przy pomyłce w rozegraniu oraz świetnej zagrywce biało-czerwonych zrobiło się 7:3. W kolejnych akcjach gra się już jednak wyrównała, Dominikana skutecznie odrabiała straty i po nieudanym ataku polskich kadetek był remis 9:9. Polki nie dały odebrać sobie prowadzenia i naciskane przez rywalki robiły wszystko, by dograć seta do końca i go wygrać (13:11). Podopieczne trenera Gąsiora były cierpliwe i uważnie grały w obronie, co przynosiło skutek (17:13). Atak z obejścia dał im piłkę setową, natomiast partię od razu zakończyły Dominikanki – autowym atakiem.

Wydawało się, że Polki pójdą w tie-breaku za ciosem, tym bardziej że otworzyły go bardzo dobrze (2:0). Biało-czerwone uwijały się w obronie, zmuszając przeciwniczki do wielokrotnego powtarzania akcji i utrzymując dwupunktowe prowadzenie. Wzrosło ono do trzech oczek dzięki szczęśliwej zagrywce (7:4). Na polskie kadetki nie było mocnych do pewnego momentu. Jeszcze gdy w kontrze na środku zagrała Adrianna Rybak, a rywalki posłały piłkę w aut (10:5), mało kto przypuszczał, by spotkanie zakończyło się niekorzystnie dla reprezentacji naszego kraju. Wtedy o czas poprosił trener Dominikany. Dystans na korzyść Polek utrzymywał się jeszcze jakiś czas (12:7), ale gdy rywalki zagrały blokiem, a polski atak wylądował poza polem gry, zrobiło się już tylko 12:10. O czas poprosił trener Gąsior, ale po nim ponownie źle atakowały biało-czerwone. Dominikanki wyczuły swoją szansę i skutecznym blokiem wyrównały po 13. To Polki wywalczyły jednak jako pierwsze piłkę meczową – wtedy źle zaatakowała Bałuk, a kontrę wykorzystały rywalki. Kolejna kontra w ich wykonaniu zakończyła mecz.

Polska – Dominikana 2:3
(21:25, 22:25, 25:15, 25:20, 14:16)

Składy zespołów:
Polska: Górecka (19), Bałuk (17), Rybak (11), Szczurowska (5), Gryka (4), Zaborowska (3), Mazur (libero) oraz Hnatyszyn (12), Laskowska (5) i Andershon (2)
Dominikana: Paredes (30), Martinez (14), Sena (8), Gonzalez (4), Tejeda, Severino, Duran (libero) oraz Jimenez (6), Soriano i Herrera

Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej mistrzostw świata kadetek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata, reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved