Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > MP juniorek: Trefl w półfinale, emocje w meczu Szóstki z Impelem

MP juniorek: Trefl w półfinale, emocje w meczu Szóstki z Impelem

fot. Atom Trefl Malbork

Drugie grupowe zwycięstwo odniosły gospodynie turnieju finałowego mistrzostw Polski juniorek. Atom Trefl Malbork pokonał 3:0 BKS Bielsko-Biała i awansował do półfinału. Na czwartą drużynę w strefie medalowej poczekamy do piątku, bowiem w emocjonującym meczu Szóstka Mielec wygrała po tie-breaku z Impelem Wrocław.

Od prowadzenia 5:1 rozpoczął mecz z BKS-em Bielsko-Biała siatkarki Atomu Trefla w drugim dniu trwającego w Malborku turnieju finałowego mistrzostw Polski juniorek. Przy stanie 8:1 dla rywalek trener Grzegorz Kosatka dokonał już jednej zmiany i miał na koncie jedną przerwę, jednak gra bielszczanek nie uległa poprawie. Po asie serwisowym Michaliny Sikory było już 14:6 dla gospodyń, a po kolejnych czterech punktach dla Trefla trener Kosatka miał ochotę rzucić na boisko ręcznik, ale poprosił tylko o drugą przerwę. BKS został w tym secie dobity kiwką Natalii Lijewskiej i zespół z Malborka rozgromił rywala do 9. Ku zaskoczeniu wszystkich rozbity BKS podjął walkę w secie drugim. Dość długo trwała walka punkt za punkt, bielszczanki nawet w pewnym momencie zdobyły dwupunktową przewagę, ale od stanu 14:15 inicjatywę znów przejął zespół gospodyń. Dobrze w ataku spisywała się Monika Fedusio, swoje zagrywką dołożyła Martyna Łukasik i zespół BKS-u całkowicie się pogubił (22:16). W końcówce z dobrej strony pokazały się rezerwowe Marta Matejko i młodziutka Natalia Lijewska, która zakończyła seta skutecznym atakiem (25:18)



Już początek trzeciej partii pokazał, że zespół gospodyń nie wypuści wygranej z rąk (5:1). BKS znów sprawiał wrażenie bezradnej drużyny, która nie ma pomysłu na grę i punkty zdobywa głównie po błędach przeciwniczek. Te z kolei wyciągny rękę do rywalek, oddając sporo punktów i tracąc przewagę (10:10). Gospodynie wzięły się szybko do pracy i przy stanie 15:11 dla Trefla o przerwę poprosił trener Grzegorz Kosatka. Srebrne medalistki zeszłorocznych finałów były już jednak nie do zatrzymania (19:11). Ostatecznie Trefl wygrał ostatniego seta 25:16 i całe spotkanie 3:0, meldując się tym samym w czołowej czwórce finałów mistrzostw Polski juniorek.

MVP: Aleksandra Żurawska

Atom Trefl Malbork – BKS Bielsko-Biała 3:0
(25:9, 25:18, 25:16)

Składy zespołów:
Trefl: Balewicz, Fedusio, Sikora, Łukasik, Dabrowska, Michalewicz, Żurawska (libero) oraz Lijewska i Matejko
BKS: Papszun, Rodak, Pustelnik, Szumera, Śmietana, Miemczok, Ponikiewska (libero) oraz Stanclik, Kępczyńska, Kujawiak i Jakubiec

Bardzo odważnie i bez kompleksów mecz z Impelem Wrocław rozpoczęły siatkarki Szóstki Mielec. Podopieczne trenera Romana Murdzy dobrze grając w obronie, wyszły na prowadzenie 5:2, jednak dość szybko roztrwoniły przewagę. Wrocławianki uszczelniły blok, zmuszając rywalki do kiwek lub błędów w ataku i szybko przejęły inicjatywę, jednak nie potrafiły wypracować sobie bezpiecznego dystansu nad rywalkami. Prowadzenie w tym secie przechodziło z rąk do rąk, ale w końcówce Impel pokazał swoją wyższość i po ataku Julii Szczurowskiej wygrał 25:22. Początek drugiej partii znów należał do mielczanek, które przy stanie 7:3 zmusiły trenera Rafała Błaszczyka do przerwania gry. Impel wyraźnie nie mógł odnaleźć właściwego rytmu gry, miał problemy w przyjęciu zagrywki, a Julia Szczurowska raz po raz atakowała w aut (15:7). Trener Impelu zmienił niemal całą szóstkę, a mielczanki grały jak natchnione. Seta wygraną 25:12 zakończył atak Gabrieli Fryc z drugiej linii i w meczu mieliśmy remis 1:1.

Trzeciej partii spotkania od samego początku towarzyszyły ogromne emocje. Pierwsze nerwy opanowały wrocławianki, które po ataku Sandry Mielczarek wyszły na prowadzenie 11:8, Szóstka jednak nie odpuszczała. Mielczanki sprytnie omijały blok rywalek i po chwili wyszły na prowadzenie 16:15 i wygrały trzy kolejne wymiany. Tej przewagi podopieczne trenera Romana Murdzy nie dały już sobie odebrać – wygrały 25:20 i objęły prowadzenie w tym spotkaniu. Podrażnione wrocławianki o wiele lepiej rozpoczęły kolejnego seta i po asie serwisowym Julii Szczurowskiej prowadziły już 6:2. Impel w pełni panował nad wydarzeniami na boisku i stopniowo powiększał swoją przewagę nad coraz bardziej zagubionymi rywalkami (16:8). Mimo ambitnej postawy mielczanek w końcówce ten set nie mógł się już skończyć inaczej, jak tylko wygraną Impelu. Zakończyło go nieporozumienie w ekipie Szóstki i o wygranej w tym meczu miał zadecydować tie-break.

Decydującą partię mielczanki rozpoczęły od prowadzenia 3:1, a siatkarki Impelu mocno zdenerwowane co chwila popełniały błędy. Szóstka przy zmianie stron boiska miała już pięć punktów przewagi, ale w zespole z Wrocławia sygnał do odrabiania strat dała Julia Szczurowska i przy stanie 8:6 dla swojego zespołu o przerwę poprosił trener Murdza. Pomogło, bo mielczanki odzyskały inicjatywę (11:8). W końcówce emocje sięgnęły zenitu, Szóstka pierwszą piłkę meczową miała przy stanie 14:11, przy drugiej Szczurowska zepsuła zagrywkę i mielczanki w piątek staną przed ogromną szansą awansu do strefy medalowej.

MVP: Maria Raszek

Szóstka Mielec – Impel Wrocław 3:2
(22:25, 25:12, 25:20, 16:25, 15:12)

Składy zespołów:
Szóstka: Gorzkiewicz, Daniluk, Krycka, Raszek, Fryc, Babś, Kardyś (libero) oraz Petrykowska, Konieczny i Pykosz
Impel: Flendrich, Szczurowska, Mielczarek, Ociepa, Jezierska, Świdowicz, Łysiak (libero) oraz Pancewicz (libero), Świętoń, Antoniak, Maziakowska, Malczewska i Kuriata

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. A turnieju finałowego MP juniorów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved