Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Młoda Liga wystartowała

Młoda Liga wystartowała

Siatkarze na co dzień rywalizujący na parkietach Młodej Ligi zainaugurowali rozgrywki ligowe. Jako pierwsi na boisko wyszli zawodnicy Łuczniczki Bydgoszcz i AZS-u Częstochowa, rozgrywając mecz awansem. Wyjątkowo intensywny weekend czekał natomiast częstochowski AZS, podopieczni Wojciecha Pudo w ten weekend rozegrali nie jeden, a trzy mecze.

Rywalizacja grupy A nie przyniosła większych emocji. W zmaganiach tzw. grupy południowej rozegrane zostały tylko dwa mecze, spotkanie BBTS-u Bielsko-Biała z Effectorem Kielce zostało bowiem przełożone na 5 lutego. W pozostałych dwóch starciach nie było większych emocji i niespodzianek. Podejmująca Cuprum Lubin ZAKSA Kędzierzyn-Koźle do triumfu potrzebowała nieco ponad godziny. Podopieczni Rolanda Dembończyka zanotowali co prawda falstart, pozwalając rywalom na mocny start w spotkaniu (6:8, 11:16), w ekspresowym tempie zniwelowali jednak dystans. To właśnie powrót do gry kędzierzynian w końcówce partii premierowej i dobra gra duetu Sobota/Lorenc zrobiła swoje. Partia premierowa to jeszcze walka punkt za punkt przy końcówce rozgrywanej na przewagi. Podopieczni Pawła Szabelskiego nie zdołali jednak powstrzymać rozpędzonych rywali, przegrywając 24:26. To wystarczyło gospodarzom, którzy wraz z rozwojem spotkania prezentowali się coraz lepiej, a najlepszym potwierdzeniem wysokiej dyspozycji ekipy z Opolszczyzny była imponująca 88-procentowa skuteczność w ataku w odsłonie trzeciej.



Równie szybko swój mecz rozstrzygnęli zawodnicy Resovii Rzeszów. Przebieg meczu był jednak nieco bardziej jednostronny, będzinianie tylko epizodycznie byli w stanie dotrzymywać kroku rywalom. Poszczególne partie spotkania miały dość podobny przebieg. Zawodnicy Jacka Podpory zaczynali z wysokiego C i ten rytm gry utrzymywali do końca poszczególnych fragmentów meczu. Dość szybko w ekipie z Rzeszowa wykreowała się postać lidera, najwięcej problemów sprawiał rywalom Maciej Jakubek, notując na konto swojego zespołu 19 oczek przy 55-procentowej efektywności zagrań. Pod względem poczynań indywidualnych Bartłomiej Chmiel również mógł być zadowolony, w drużynie z Zagłębia na tle kolegów z pewnością wyróżniał się Patryk Korpal. Zdobywca 16 oczek nie był jednak w stanie uchronić swojego zespołu przed porażką i MKS Będzin z Rzeszowa wrócił na tarczy.

W tej kolejce pauzował Jastrzębski Węgiel.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A Młodej Ligi siatkarzy

Nieznacznie bardziej wyrównana była rywalizacja w grupie północnej, spora w tym zasługa młodych adeptów z Bydgoszczy i Warszawy. To właśnie starcie Łuczniczki Bydgoszcz z ONICO AZS-em Politechniką Warszawską w ten weekend wyłamało się z reguły trzysetowych spotkań. Warszawianie mogą jednak mówić o poczuciu straconej szansy, mimo że w pierwszym secie triumfowali bydgoszczanie, początek meczu należał do gości. Prowadzący 2:1 w meczu przyjezdni mieli swoje szanse w czwartym secie. Siła ataku gospodarzy okazała się jednak kluczowa i triumfatora musiał wyłonić tie-break. To, jak wyrównane i zacięte było widowisko w Bydgoszczy, najlepiej potwierdza końcowy wynik seta, wygranego przez Łuczniczkę Bydgoszcz 29:17.

Tych emocji zabrakło w dwóch pozostałych meczach grupy B Młodej Ligi, gdzie zdecydowanie triumfowali faworyci. Chociaż konfrontacja w Gdańsku nie była jeszcze tak jednostronna, jak mógłby wskazywać wynik. Niemal w każdej z rozegranych odsłon zawodnicy z Bełchatowa podejmowali walkę, dotrzymując kroku przeciwnikom. Dwie pierwsze partie musiały się rozstrzygać przy grze na przewagi, w kluczowych momentach setów miejscowi ograniczyli liczbę popełnianych błędów własnych, w ataku po stronie ekipy z Gdańska nie mylił się natomiast Kacper Wnuk. To właśnie zdobywca 20 oczek był liderem swojego zespołu, odbierając złudzenia rywalom. Trzeci set nie miał już większej historii, zespół Edwarda Pawluna wygrał 25:15 i w całym meczu 3:0.

Trudny weekend czekał akademików z Częstochowy. Podopieczni Wojciecha Pudo walkę o ligowe punkty rozpoczęli nieco wcześniej niż ich koledzy. W piątkowym starciu z Łuczniczką Bydgoszcz częstochowianie mieli swoje szanse. Przyjezdni rozpoczęli mecz nieco sennie – zdołali jednak wrócić do gry mimo prowadzenia rywali 2:0. W decydującej partii siatkarze AZS-u mimo ambitnej walki musieli uznać wyższość rywali. Akademików nie uratowała nawet niezła gra duetu Mańko/Tatar, zdobywców odpowiednio 22 i 17 oczek. O ile pięciosetowy mecz w Bydgoszczy mógł zapowiadać równie emocjonujące widowisko dzień później, to starcie w Olsztynie rozwiało złudzenia. Tak pewnie grający dzień wcześniej liderzy zespołu z Częstochowy tym razem znaleźli się w cieniu asa olsztynian – Adama Świdronia. Kontrolując sytuację na boisku, gospodarze z Warmii i Mazur zatrzymali na własnym terenie komplet oczek. Zwieńczeniem weekendu dla zespołu trenera Pudo była konfrontacja w Gdańsku, również tym razem goście nie zdołali zdominować rywali. Zespół Edwarda Pawluna imponował 50-procentową efektywnością zagrań i konsekwencją na siatce, wygrywając 3:0.

W tej kolejce pauzowali Czarni Radom.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B Młodej Ligi siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Młoda Liga, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2016-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved