Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga Kobiet > Młoda Liga Kobiet: Północna grupa zdominowała ćwierćfinały

Młoda Liga Kobiet: Północna grupa zdominowała ćwierćfinały

Sezon Młodej Ligi Kobiet powoli zmierza ku końcowi. Przez ostatnie dwa tygodnie młode zespoły walczyły o awans do półfinałów i w żadnym z przypadków nie było potrzebne rozgrywanie dodatkowego, tzw. „złotego seta”. Do kolejnej fazy rozgrywek pewnie awansowały zawodniczki KS-u Pałacu Bydgoszcz, Legionovii Legionowo, Budowlanych Łódź i Chemika Police, czyli drużyny z grupy A. Półfinałowym hitem będzie rywalizacja zeszłorocznych wicemistrzyń – Budowlanych Łódź z brązowymi medalistkami, Legionovią Legionowo. Niespodziewanie awansował zespół KS-u Pałacu Bydgoszcz, który powalczy z Chemikiem Police.

Do walki o drugą rundę play-off Młodej Ligi Kobiet jako pierwsze przystąpiły siatkarki KS-u Pałacu Bydgoszcz, które zagrały przeciwko drużynie Impelu Wrocław. Dość nieoczekiwanie pierwszą batalię tej dwumeczowej rywalizacji zwyciężyły reprezentantki miasta znad Brdy, pokonując przyjezdne 3:0. Patrząc na wynik, mogłoby się wydawać, że mecz był jednostronny, jednak walka była niezwykle wyrównana, co zresztą odzwierciedla rezultat pierwszej (25:23) i trzeciej partii (26:24). Wrocławianki nie potrafiły znaleźć recepty na świetnie dysponowany zespół z Bydgoszczy, który głównie dzięki skutecznej grze Moniki Jagły zapewnił sobie wręcz wyśmienite nastroje przed rewanżowym spotkaniem we Wrocławiu. Ale nie do śmiechu było podopiecznym trenera Rafała Błaszczyka, które nie dość, że musiały zwyciężyć na własnym boisku, zdobywając pełną pulę punktów, to potrzebowały także triumfu w „złotym secie”. Wszystko rozstrzygnęło się już w dwóch pierwszych setach meczu rewanżowego, które wrocławianki przegrały dość gładko (do 14 i 17) i nie miały już szans na awans. Honorowo zdołały zwyciężyć kolejne trzy sety i ograły młode bydgoszczanki 3:2. Jednak mogły cieszyć się tylko ze zwycięstwa w spotkaniu, ale nie z kolejnej fazy rozgrywek.



Rywalizacja pomiędzy Legionovią Legionowo a ŁKS-em Szkołą Gortata Łódź nie przyniosła już żadnej niespodzianki. Łodzianki dwukrotnie musiały uznać wyższość faworyzowanych siatkarek Wojciecha Lalka, które w dwóch meczach oddały tylko jednego seta. Stało się to podczas pierwszego spotkania fazy play-off, kiedy popularne lalki przegrały premierową odsłonę. Można to uznać za wypadek przy pracy, bowiem w kolejnych trzech partiach zawodniczki Legionovii śmiało i pewnie ogrywały swoje rywalki, obnażając ich słabe punkty. Do zwycięstwa poprowadziła swój zespół Katarzyna Salamonik, legionowska atakująca. W meczu rewanżowym rolę liderki przejęła środkowa Julia Skowron i głównie dzięki jej sprytnym zagraniom legionowianki przypieczętowały swój awans do kolejnej fazy rozgrywek, zwyciężając w trzech setach. O ile te dwa pierwsze były z kategorii łatwych i przyjemnych, to w trzecim siatkarki z Legionowa musiały się nieźle napocić, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Ale w końcowych partiach wykazały się większym spokojem i po niespełna jednogodzinnym boju mogły cieszyć się z wygranej.

Honoru miasta Łodzi broniły zawodniczki Budowlanych. Podopieczne trenera Bartłomieja Dąbrowskiego skrzyżowały rękawice z drugą drużyną grupy B – MKS-em Dąbrowa Górnicza. Faworytkami były te drugie, które w pierwszej fazie rozgrywek Młodej Ligi Kobiet zgromadziły na swoim koncie 23 oczka przy 17 przeciwniczek oraz wygrały większą liczbę spotkań. Pierwsza odsłona łódzko-dąbrowskiej rywalizacji rozstrzygnęła się na korzyść łodzianek, które zwyciężyły w trzech partiach. Jednak można powiedzieć, że dąbrowianki nieco zaprzepaściły swoje szanse, bowiem niejednokrotnie w tym spotkaniu osiągały przewagę, by w końcówkach oddać ją rywalkom. Trochę skomplikowały swoją sytuację, bo potrzebowały zwycięstwa w kolejnym starciu oraz w dodatkowym secie. Wygranie premierowej odsłony meczu rewanżowego na nowo rozbudziło ich nadzieje, ale skutecznie zgasiła je Simona Dreczka. Środkowa walnie przyczyniła się do triumfu w kolejnych trzech partiach, co pozwoliło siatkarkom z Łodzi sięgnąć po awans do kolejnej fazy rozgrywek. Wicemistrzynie zeszłego sezonu spróbują powetować porażkę swoich miejscowych koleżanek i w półfinale zmierzą się z Legionovią Legionowo, czyli brązowymi medalistkami zeszłych rozgrywek.

Ani jednego seta nie oddały zawodniczki Chemika Police. W pojedynkach przeciwko BKS-owi PROFI CREDIT Bielsko-Biała dwukrotnie triumfowały 3:0, jednak nie były to mecze pozbawione emocji. Drużyna pod wodzą Joanny Mirek sporo się namęczyła, by wyjść zwycięsko z tego dwumeczu. Znacznie łatwiej było jej zatriumfować w pierwszym spotkaniu, w którym raczej przez cały przebieg meczu kontrolowała sytuację i nie pozwoliła swoim rywalkom zbytnio się rozegrać. Bielszczanki miały swoje szanse w tej batalii, jednak nie potrafiły utrzymać przewagi zgromadzonej w początkowych fazach setów i musiały przełknąć gorycz porażki. W lepszej sytuacji znajdowały się policzanki, które po zwycięstwie w pierwszym meczu w drugim potrzebowały już tylko dwóch wygranych setów. Premierowa partia była bardzo zacięta, ale na szczęście policzanek – zwycięska. W kolejnej odsłonie głównie za sprawą MVP Sandry Łubniewskiej siatkarki Chemika zachowały więcej zimnej krwi i zwyciężyły. Swoją świetną dyspozycję potwierdziły zwycięstwem również w ostatniej części spotkania, w której po dość ciężkim boju zwyciężyły i awansowały do półfinałów.

Zobacz również:
Wyniki Młodej Ligi Kobiet

źródło: inf. własna, mlodaligakobiet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Młoda Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2017-04-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved