Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Młoda Liga: Jastrzębianie na fali, problemy akademików

Młoda Liga: Jastrzębianie na fali, problemy akademików

5. kolejka Młodej Ligi tym razem nie przyniosła wielkich niespodzianek. Dobrą passę podtrzymują siatkarze Jastrzębskiego Węgla, w grupie południowej z tonu nie spuszcza też ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Obie ekipy triumfowały po tie-breakach. Tak zaciętej walki nie było w rywalizacji grupy północnej, tutaj do roli „czerwonej latarni” rozgrywek wyrasta częstochowski AZS.

Zmagania grupy A zainaugurował mecz w Lubinie, podopieczni Pawła Szabelskiego już od pierwszych akcji pozwolili zdominować się rywalom. Kielczanie zdecydowanie lepiej radzili sobie we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Szczególnie widoczna była dysproporcja w ataku i bloku. Przyjezdni już od pierwszych akcji przystąpili do ataku, znakomicie na siatce radził sobie Patryk Więckowski. Niemałą czujnością na siatce wykazał się natomiast Mateusz Stoś (6 punktowych bloków). W dwóch pierwszych setach zawodnicy Mateusza Grabdy nie pozwolili rywalom dojść do głosu. W trzecim secie przyjezdni nieco zgubili koncentrację, nie ustrzegając się błędów. W tej części meczu lubinianie mieli swoje szanse, jednak także tym razem wyższy poziom skuteczności w kluczowych momentach przemawiał na korzyść Effectora Kielce. Dzień później do walki przystąpili siatkarze z Rzeszowa i Kędzierzyna-Koźla. W Rzeszowie zawodnicy Jacka Podpory rozpoczęli z wysokiego C. W ataku dobre noty zbierali Jakubek i Marszałek i po pierwszej godzinie rywalizacji miejscowi sprawiali wrażenie zespołu kontrolującego sytuację. Role się odwróciły w trzecim secie meczu, ambitnym kędzierzynianom sygnał do ataku dał Justin Ziółkowski, przyjezdni poprawili skuteczność zagrań z pierwszej akcji, doprowadzając do tie-breaka. W decydującej części meczu nie brakowało widowiskowych wymian i gry na styku, w kluczowym momencie więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy Rolanda Dembończyka. Nieco inny przebieg miało starcie w Będzinie, jednak także tym razem przyjezdni zdołali odwrócić losy spotkania. Podopieczni Jarosława Kubiaka przegrywali już 1:2, aby w niezłym stylu wrócić do gry i triumfować po tie-breaku. Najjaśniejszym punktem gości był Jakub Turski, zdobywca 15 oczek.



W tej kolejce pauzował BBTS Bielsko-Biała.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A Młodej Ligi siatkarzy

Zdecydowanie szybsze były spotkania w grupie B Młodej Ligi. Wszystkie mecze rozstrzygały się w trzech setach. Mimo podobnych rezultatów nie wszystkie z tych spotkań można było uznać za jednostronne widowiska. I tak walecznością wykazali się chociażby zawodnicy LOTOSU Trefla Gdańsk. Zespół Edwarda Pawluna na wyjeździe musiał uznać wyższość Łuczniczki Bydgoszcz. W początkowej fazie meczu przyjezdni zdołali dotrzymać kroku rywalom. Spora w tym zasługa wysokiego poziomu skuteczności Adriana Wieleby. Najlepiej punktujący gdańskiej ekipy nie miał jednak większego wsparcia ze strony swoich kolegów. Rozkład sił w ataku był natomiast atutem miejscowych i to zaowocowało triumfem zespołu Bartosza Zaparuchy. Opór rywalom stawili również akademicy z Warszawy, chociaż dla grających zrywami podopiecznych Wojciecha Szczuckiego zdobycie 22 oczek w secie było maksimum możliwości. Najbardziej jednostronne widowisko tego weekendu rozegrano jednak w Częstochowie, gdzie miejscowy AZS podejmował Skrę Bełchatów. Podopieczni Wojciecha Pudo w żadnej z rozegranych partii nie zdołali przekroczyć progu 20 oczek w secie. Szczególnie widoczna była dominacja bełchatowian w ataku, przy 45% gości miejscowi nie przekroczyli progu efektywności 30%.

W tej kolejce pauzował Indykpol AZS Olsztyn.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B Młodej Ligi siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved