Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > MKS na dobrej drodze do triumfu w Memoriale Agaty Mróz

MKS na dobrej drodze do triumfu w Memoriale Agaty Mróz

fot. Klaudia Piwowarczyk

MKS Dąbrowa Górnicza w swoim drugim meczu Memoriału im. Agaty Mróz-Olszewskiej wygrał z Hapoelem Kfar-Saba Volleyball Club po tie-breaku. W drugim sobotnim spotkaniu turnieju Bekescsabai RSE  pokonał w trzech setach Sokol Frydek-Mistek.

Pierwszy set od początku nie układał się po myśli dąbrowianek. Zespół z Izraela szybko uzyskał przewagę (0:3) i długo prowadził (2:5, 6:8). Po asie serwisowym Eweliny Tobiasz MKS doprowadził do wyrównania (9:9), ale na prowadzenie wyjść się nie udało – to przyjezdne budowały przewagę (10:15, 11:18) i ostatecznie wygrały do 18.



Druga partia wyglądała już lepiej i mimo nie najlepszego początku (1:4) to dąbrowianki prowadziły (8:6) i uzyskały już czteropunktową przewagę (15:11), którą po serii błędów straciły (15:15). MKS odskoczył, gdy na zagrywce pojawiła się Patrycja Polak (22:18). Seta – wygranego do 20 – zakończyła Simona Dreczka, która popisała się asem serwisowym. Trzecią część lepiej rozpoczęły zawodniczki Hapoelu, które uzyskały sporą przewagę (5:10, 8:14). Dąbrowianki ruszyły w pościg i po udanym ataku Aliony Martiniuc udało się doprowadzić do remisu po 17. Później jednak trzy punkty z rzędu zdobyły przyjezdne, po czym o czas poprosiła trener Magdalena Śliwa. Na boisko weszła Anastazja Baidiuk, która popisała się świetną serią na zagrywce, dzięki czemu MKS wyszedł na prowadzenie 23:20. Rywalki zdołały dojść na jeden punkt, ale w końcówce dwa „oczka” zdobyła Polak i nasza drużyna wygrała do 23.

Czwarty set był najsłabszy w wykonaniu dąbrowianek, które od samego początku miały problem, by dotrzymać kroku Hapoelowi (0:4, 2:9). Zawodniczki z Izraela powiększały przewagę (9:17, 11:23) i ostatecznie zwyciężyły do 13, doprowadzając tym samym do tie-breaku. Decydująca partia była znacznie bardziej wyrównana. Po remisowym początku (3:3) gospodynie zaczęły lepiej punktować (9:5), ale po błędach dały się dojść rywalkom (9:9), które wyszły na prowadzenie (11:12, 12:13). Końcówka spotkania dostarczyła wielu emocji – przeciwniczki nie wykorzystały dwóch piłek meczowych. Dąbrowski zespół zdołał obronić się i po asie Martiniuc to dąbrowianki stanęły przed szansą wygrania meczu. Siatkarki Hapoelu popełniły błąd przy meczbolu dla ekipy z dębowego miasta i MKS zapisał na swoim koncie kolejne zwycięstwo.

Jutro o 12:45 MKS rozegra ostatni mecz w memoriale – zmierzy się z Bekescsabai RSE z Węgier.

MKS Dąbrowa Górnicza – Hapoel Kfar-Saba Volleyball Club 3:2
(18:25, 25:20, 25:23, 13:25, 17:15)

Bekescsabai RSE – Sokol Frydek-Mistek 3:0
(25:18, 25:20, 25:23)

źródło: mks.dabrowa.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved