Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Mikko Oivanen: Dla Finów kluczowy będzie mecz z Estonią

Mikko Oivanen: Dla Finów kluczowy będzie mecz z Estonią

fot. archiwum

Finowie będą jednym z grupowych rywali Polaków podczas LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017. Zdaniem byłego reprezentanta Suomi, Mikko Oivanena, jego koledzy nie będą mieli większych szans w starciu z biało-czerwonymi czy Serbią, dlatego kluczowy będzie dla nich mecz z Estonią w pierwszym dniu mistrzostw. – Celem dla naszego zespołu jest awans z grupy, a to oznacza, że kluczowym meczem będzie już pierwszy, jaki rozegramy na turnieju, czyli z Estonią – skomentował atakujący.

Czego można się spodziewać po drużynie Finlandii na mistrzostwach Europy w Polsce?



Mikko Oivanen: – Na pewno trafiliśmy do bardzo trudnej grupy. Polska i Serbia, to zdecydowanie silniejsze od nas drużyny, które są niekwestionowanymi faworytami grupy. Trudno się spodziewać, żeby Finlandia pokonała te zespoły. Oczywiście w sporcie wszystko jest możliwe i jeśli nasza kadra rozegra bardzo dobry mecz, to jest w stanie urwać punkty czy przy sprzyjających okolicznościach nawet wygrać z Polską lub Serbią. To byłaby jednak ogromna niespodzianka. Celem dla naszego zespołu jest awans z grupy, a to oznacza, że kluczowym meczem będzie już pierwszy, jaki rozegramy na turnieju, czyli z Estonią. O zwycięstwo w nim wcale nie będzie łatwo, bo ten zespół bardzo dobrze prezentował się latem w Lidze Europejskiej. W ich drużynie nie brakuje dobrych zawodników, którzy grają w zagranicznych ligach, choćby w PlusLidze. Aktualnie Estonia jest o wiele lepszą drużyną niż kilka lat temu. Ten mecz wcale nie będzie łatwy, ale liczę, że go wygramy. Cel dla Finlandii jest zawsze jeden – wyjść z grupy, a później krok po kroku ugrać co się tylko da.

Na mistrzostwach świata rozgrywanych w Polsce przed trzema laty na trybunach sporo było fińskich fanów. Czy na mistrzostwach Europy będzie podobnie?

– Z tego co słyszałem, to blisko trzy tysiące naszych kibiców wybiera się do Polski. W Finlandii bardzo popularne są połączenia lotnicze do Gdańska, więc o doping naszych kibiców można być spokojnym. Z każdym rokiem ta popularność siatkówki w naszym kroju rośnie, a w związku z tym liczba fanów też wzrasta. To jest bardzo miłe i sprawia, że często w innych halach czujemy się tak, jakbyśmy grali u siebie w domu. Zdarza się też, że na meczach wyjazdowych na trybunach jest więcej fanów z Finlandii niż tych miejscowych.

Czy wybiera się pan na mistrzostwa Europy, zwłaszcza że przecież pana żona Monika regularnie pomaga przy organizacji międzynarodowych imprez w Polsce?

– Nie, ponieważ za niedługo muszę dołączyć do klubu na przygotowania do nowego sezonu. Teraz trenuję indywidualnie w Finlandii z zespołem, w którym miałem okazję grać w ubiegłym sezonie. Wkrótce dołączę jednak do swojego nowego zespołu – Olympiakosu Pireus. W Grecji będę miał okazję grać m.in. z Fabianem Drzyzgą i na pewno będzie to bardzo fajny sezon. Włodarze klubu z Pireusu zbudowali mocny zespół. Oprócz mnie i Fabiana grać tam będą również Bułgar Todor Aleksjew i Holender Jeroen Rauwerdink.

*Cały wywiad Karoliny Korbeckiej można przeczytać w „Przeglądzie Sportowym”

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved