Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Żuk: Brakuje nam doświadczenia w końcówkach

Michał Żuk: Brakuje nam doświadczenia w końcówkach

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Do Kozienic przyjechaliśmy po naukę, po doświadczenie, żebyśmy wiedzieli, nad czym mamy jeszcze pracować. Po to są właśnie te turnieje – powiedział Michał Żuk, przyjmujący Aluron Virtu Warty Zawiercie, który w miniony weekend przegrała trzy mecze z rywalami z PlusLigi.

Turniej w Kozienicach nie był zbyt udany dla Aluronu Virtu Warty Zawiercie. Borykający się z kłopotami zdrowotnymi podopieczni Emanuele Zaniniego seta urwali tylko Espadonowi Szczecin, a w potyczkach z Dafi Społem Kielce i Cerrad Czarnymi Radom przegrali 0:3. Szczególnie nie wyszła im konfrontacja ze świętokrzyską ekipą. – Nawet nie ma co wspominać o meczu z drużyną z Kielc. Pojedynek się po prostu odbył. Wszyscy widzieli, jak on wyglądał. Teraz jest to już tylko historia, na szczęście w meczu z Czarnymi było już lepiej – powiedział Michał Żuk, przyjmujący beniaminka PlusLigi. Zawiercianie w starciach ze szczecinianami i radomianami słabsi okazywali się w końcówkach. Jeśli poprawią swoją grę w kluczowych częściach poszczególnych setów, to będą mogli sporo namieszać w elicie. – Szczęście sprzyja lepszym. My go nie mieliśmy w meczu z Czarnymi. Jeden błąd mniej, jedna, dwie piłki rozstrzygnięte na naszą korzyść mogłyby spowodować, że to my wygralibyśmy któregoś seta. Siatkówka jest grą błędów. Ta drużyna, która popełni ich mniej, wygrywa. Nam na razie brakuje doświadczenia w końcówkach – dodał Żuk.



W podobnym tonie wypowiedział się środkowy zawierciańskiej ekipy, który zwrócił uwagę na to, że słabsza dyspozycja beniaminka w końcówkach mogła wynikać z braku odpowiedniej koncentracji. – Może pod koniec uciekło nam już skupienie – przy tych łatwych piłkach, w których to sytuacjach powinniśmy zachować się lepiej. Na treningu dajemy radę zrobić dziesięć na dziesięć, a teraz potrafiła pojawić się jedna taka sytuacja i nie udało się. Ale wszyscy wiemy, gdzie popełniliśmy błędy i będziemy nad tym pracować – skomentował Mariusz Marcyniak, a jego kolega z drużyny dodał, że właśnie w takich potyczkach sparingowych gracze Warty mają zbierać doświadczenie. – Do Kozienic przyjechaliśmy po naukę, po doświadczenie, żebyśmy wiedzieli, nad czym mamy jeszcze pracować. Po to są właśnie te turnieje – zakończył Żuk.

źródło: aluronvitru.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved